Jeszcze rozwinie skrzydła, zwłaszcza po takim jednym numerze...
Ja pierdolę, właśnie ten numer był cios poniżej pasa — dosłownie.
Swoją drogą, zauważyliście, że ważny tu jest motyw kibla? Już wiadomo, co Pasikowski oglądał i skąd się w "Glinie" (skądinąd też rewelacyjnym przecież serialu) wzięło to ich "intymne miejsce".
Bardzo dużo emocji, sporo rzeczy się bohaterom nie udaje. Z początku rozbity Strike Team, potem się jednoczą, Shane próbował zgrywać kozaka, ale jego chojrakowanie omal nie skończyło się tragicznie, bo adwersarz zagrał go do kąta. W ogóle ten czarny adwersarz to mocna postać, bardzo podeszła mi też nowa pani kapitan — szkoda tylko, że wywalili ją na koniec, mimo tylu sukcesów, no ale znowu urzędasy mieszały się do pracy fachowców. Sporo także humorystycznych motywów, np. Dutch śpiewający w aucie mocny był też wątek Acevedy i dziwki, z którą odtwarzał sceny gwałtu (albo gdy walił konia przy taśmie z zarejestrowanym gwałtem — obciągnięcie szczerbatemu Latynosowi widać nieźle zryło mu banię)
Zaczynam sezon V, widzę, że już na samym początku są spore zmiany:
Spoiler:
nowy kapitan (Billings, raczej fajtłapa), Danka w ciąży, Klaudia ścięła włosy.
Miałem pisać pracę magisterską, a tymczasem nie mogę się oderwać od The Shield
5 seria świetna. Pełno emocji, dramaturgii, zaskakujących zwrotów akcji. Wspaniały jest Forest Whitaker, który od przyjemnego misia z opadnięta powieką przeradza się we wrzeszczącego i dewastującego mieszkanie furiata. I jeszcze bardzo mocna chamówa na koniec
Spoiler:
Shane zabija Lema granatem — masakra, zupełnie się tego nie spodziewałem. Szkoda Lema, lubiłem tę postać
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-06-14, 23:13
Arcyznawca napisał/a:
I jeszcze bardzo mocna chamówa na koniec
Teraz, czyli rozumiem że 6 szósty sezon, będzie już tylko chamówa
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
szybko skończyło się chojrakowanie Jona — co za dno i upadek
Czeka mnie wymuszona przerwa w oglądaniu The Shield, gdyż jak na razie nie posiadam pozostałych odcinków. Zauważyłem jednocześnie pewien problem. Mój kolega ogląda równolegle ze mną, tyle że gdzieś online w necie i jak się okazuje, mówi mi o scenach, których ja z kolei nie widziałem wcale. Czy są dwie wersje serialu, czy coś?
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-06-16, 10:11
Arcyznawca napisał/a:
Czy są dwie wersje serialu, czy coś?
Nic mi na ten temat nie wiadomo. Możliwe że cię wkręca , ale może i ma jakąś wersję dvd z dodatkowymi scenami, albo bardziej uważnie ogląda. Może jest narkusem i ogląda pod wpływem lub jest schizofrenikiem.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Na pewno nie wkręca, nie jest narkomanem/schizofrenikiem, a ja oglądam b. uważnie. Co więcej, w jednym przypadku taka "zaginiona" scena wyskoczyła mi potem w migawce z poprzednich odcinków na początku. U mnie brakowało jak dotąd dowodnie 2 scen:
Spoiler:
1) Vik odwiedzający Dankę w szpitalu po porodzie, 2) Jon dobierający się do Kariny, żony Vika
Tak sobie myślę, że może ktoś nieudolnie usunął reklamy, no ale to niby DVD RIP, więc już sam nie wiem.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wejście piątego sezonu mocarne, akcja w "szkole" (w cudzysłowie, bo normalne toto nie jest), autentycznie przerażający Whitaker, końcówka... i to wszystko w pierwszym odcinku. powinni sie od tych twórców uczyć jak się robi dobre, policyjne seriale.
Poza tym uważam, że
Spoiler:
Vic powinien dostać w pałę i to solidnie za zabójstwo z premedytacją, kolegi policjanta, tylko dla tego żeby przykryć swoje sprawy.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Ja jestem w połowie VII serii. Już tak się wszystko pokiełbasiło, że to się nie może dobrze skończyć
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-06-19, 00:21
Arcyznawca napisał/a:
Ja jestem w połowie VII serii. Już tak się wszystko pokiełbasiło, że to się nie może dobrze skończyć
Dojedziesz do końca, to zobaczysz
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Zabili mojego ulubionego bohatera. Pozostaje tylko żywić nadzieję, że Vic i Shane pozabijają się nawzajem tudzież ruszą w objęcia Antwona, w jakimś morderczym pierdlu. O ile Shane to zwykły debil i niedorozwój, o tyle Macky przez bycie "mózgiem" całej tej zbrodniczej już teraz działalności zasługuje co najmniej na ćwiartowanie żywcem. Nie widziałem chyba jeszcze bardziej obrzydliwej głównej postaci. /
Sezon szósty obejrzę niebawem. Jon powinien naprawdę solidnie zabrać się za łysola i buraka. Gordecki raczej zawsze stał na uboczu więc nie sądzę, że coś mu się przytrafi.
Swoją drogą nazwiska Lemanski i Gordecki wskazują chyba jasno na dorodne, POLSKIE pochodzenie.
A co do "Jon dobierający się do Kariny, żony Vika "... Ta scena pojawiła się w "previously in the shield", wcześniej Karina sama powiedziała Vickowi że Jon był u niej, ale że tylko gadał. To chyba taki zabieg scenarzystów,nie wiem jak z tą drugą sceną.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
szybko skończyło się chojrakowanie Jona — co za dno i upadek
Jakie dno i jaki upadek? Zrobił dokładnie to co Vic zrobiłby na jego miejscu, poza tym nie doprowadził (jak na razie) do niczyjej śmierci. Jon jest kapitalnym zawodnikiem, kimś kto może odstrzelić łysola i mam nadzieję że to zrobi, jakąkolwiek metodą.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Obejrzyj przynajmniej początek szóstej serii, to zobaczysz
Skończyłem — ostatnia seria to już chamówa na chamówie. Rewelacyjna, niszcząca końcówka. Brak słów
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Obejrzyj przynajmniej początek szóstej serii, to zobaczysz
Kończę szóstą, dlatego napisałem to co napisałem, te same metody, te same motywy, Cavanough
Spoiler:
przed samym pójściem do więzienia powiedział, że przez chwilę chciał się poczuć jak Macky, ale nie było warto. Nie widzę tam ani dna ani upadku Jona, ale rozumiem że kibicujesz wieprzowi, więc Twoje zdanie mnie nie dziwi. Drugi, prawdziwie pozytywny bohater został zniszczony przez Vica i jego zagrywki, coraz bardziej widać jaką kurwą jest sam Vic, ale o to chyba chodziło scenarzystom.
Przyznam, że podniecenie tym serialem już nieco mi opadło, mimo że dalej wszystko jest na 9/10 to z większym zainteresowaniem śledzę to co robi Wagenbach i wewnętrzną sytuację na posterunku, niż przygody wieprza, buraka i niemowy.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Nie widzę tam ani dna ani upadku Jona, ale rozumiem że kibicujesz wieprzowi, więc Twoje zdanie mnie nie dziwi.
A ten jaki psychoanalityk Określenia tego użyłem na opisanie sytuacji Jona właśnie z powodu próby gry na nieczystych zasadach. Na początku wydawał się ponad to wszystko, a skończył w pierdlu i na dodatek nic nie udowodnił — chyba się zgodzisz, że można to jednak nazwać upadkiem. A Wiktorowi nie kibicuję, strasznie wkurwiająca postać. Podobnie uważam, że to celowy zabieg twórców. Zobaczysz zresztą, co on jeszcze odpierdoli pod koniec
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Określenia tego użyłem na opisanie sytuacji Jona właśnie z powodu próby gry na nieczystych zasadach. Na początku wydawał się ponad to wszystko, a skończył w pierdlu i na dodatek nic nie udowodnił — chyba się zgodzisz, że można to jednak nazwać upadkiem.
Pod tym względem się zgadzam. Jednak aktem cholernej odwagi można nazwać jego przyznanie się na samym końcu. Facet bronił swoich poglądów, nawet za cenę tegoż upadku. Zresztą jego stwierdzenie, że "wrobiłem winnego człowieka" było kapitalnym podsumowaniem sytuacji.
Arcyznawca napisał/a:
Zobaczysz zresztą, co on jeszcze odpierdoli pod koniec
Czekam, dużo nie zostało.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-06-20, 23:16
Arcyznawca napisał/a:
Skończyłem — ostatnia seria to już chamówa na chamówie. Rewelacyjna, niszcząca końcówka. Brak słów
Zakończenie jest świetne.
Teraz może zabierzecie się za The Wire. Nieco inny, ale również bardzo dobry serial "policyjny".
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Cała ta ucieczka Shane'a i jej tragiczny koniec — straszny upadek, na samo dno. Moje poczucie sprawiedliwości zostało bardzo mocno nadwyrężone na skutek faktu, że Vica ominęła kara za jego nikczemne postępki, tzn. osądzenie i skazanie, a zamiast tego dostał cieplutką posadkę na etacie. W pewien sposób jednak został ukarany — żona odeszła z dziećmi i nie chciała go znać, przyjaciele zginęli albo poszli siedzieć z jego winy. To jak wystawił Ronniego było strasznie chamskie. A niby to były najważniejsze wartości w życiu Mackeya — rodzina.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Oglądam 7 sezon, już bez emocji, kompletnie na luzie, czuć że to wszystko za moment pierdyknie. Chwilami żal mi tego Ormianina, gość jest wręcz słodko naiwny, do tego jeszcze ten dziecinny wyraz twarzy. Robi się z tego naprawdę niezła komedia (np. wyjazd Shane'a z magazynu policyjnego). Dooobre jak zawsze.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Dwa odcinki do końca, wszystko już jest tak absurdalnie nierealne, że aż zastanawiam się czy nie zdarzyło się naprawdę.
No i koniec. Zakończenie jest obłędne, jedno z najlepszych jakie oglądałem w filmach sensacyjnych w w ogóle. Serialowi 10+/10 i oklaski, za całość, za aktorstwo, za zdjęcia, za fabułę.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Cała ta ucieczka Shane'a i jej tragiczny koniec — straszny upadek, na samo dno. Moje poczucie sprawiedliwości zostało bardzo mocno nadwyrężone na skutek faktu, że Vica ominęła kara za jego nikczemne postępki, tzn. osądzenie i skazanie, a zamiast tego dostał cieplutką posadkę na etacie. W pewien sposób jednak został ukarany — żona odeszła z dziećmi i nie chciała go znać, przyjaciele zginęli albo poszli siedzieć z jego winy. To jak wystawił Ronniego było strasznie chamskie. A niby to były najważniejsze wartości w życiu Mackeya — rodzina.
Ja pierdole, nie trzeba dodawać nic więcej. Ale właśnie przez to że Vic nie został ukarany, wszystko wręcz nabrało realizmu, bo tak popieprzony scenariusz, mogło napisać życie.
Szkoda też Claudette, bardzo polubiłem tą postać, zresztą ten starszy detektyw pracujący później z Wagenbachem też był spoko, taki prawdziwie życiowy gościu.
Ranking postaci u mnie wypada następująco:
1. Lemanski
2. Wagenbach
3. Cavanough
4. Claudette
Reszta za nimi, ale nie daleko, bo zarówno charaktery postaci zarysowane były na najwyższym poziomie, jak i aktorstwo nie odbiegało absolutnie od najwyższych standardów.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Ranking postaci u mnie wypada następująco:
1. Lemanski
2. Wagenbach
3. Cavanough
4. Claudette
mój osobisty ranking pewno wyglądałby podobnie, chociaż Jon też mnie momentami wkurzał, zwłaszcza jak zaczął dowody podkładać i dobierać się do Kariny, chociaż rozumiem, że to z frustracji się wzięło, o Klaudii zob. dalej. Zdecydowanym moim faworytem jest Dutch-boy. Lem jako jedyny ze wszystkich miał coś w rodzaju sumienia i bardzo go polubiłem. Zresztą gdyby nie jego dobre serce (zdradził kryjówkę, bo pobiegł sprawdzić, czy nic nie dzieje się płaczącemu dziecku), to uciekłby do Meksyku i żył dalej.
Aske napisał/a:
Szkoda też Claudette, bardzo polubiłem tą postać, zresztą ten starszy detektyw pracujący później z Wagenbachem też był spoko, taki prawdziwie życiowy gościu.
Mnie trochę Klaudia działała na nerwy, ale głównie na początku, jak to niby jej nie zależało na stanowisku kapitana. Potem, gdy w końcu już nim została, było nieco lepiej. Chociaż z jednej strony niby taka moralna i etyczna pani detektyw też parę razy miała nieczyste zagrywki. Z kolei Billings to mógłby pracować w polskiej policji. Pełna spychologia i tumiwisizm. Zabawna postać, sprytu i energii bynajmniej mu nie brakowało, ale może niekoniecznie do tego, co trzeba.
Na pewno łatwiej byłoby mi stworzyć ranking postaci negatywnych, a Wiktor i Dawid chyba byliby niekwestionowanymi liderami tegoż
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Z kolei Billings to mógłby pracować w polskiej policji. Pełna spychologia i tumiwisizm. Zabawna postać, sprytu i energii bynajmniej mu nie brakowało, ale może niekoniecznie do tego, co trzeba.
Otóż to. Taki bardzo "swojski" był.
Arcyznawca napisał/a:
Na pewno łatwiej byłoby mi stworzyć ranking postaci negatywnych, a Wiktor i Dawid chyba byliby niekwestionowanymi liderami tegoż
Macky i Ascaveda tworzyli idealne wręcz małżeństwo.
Mam jedno pytanie, bo może nad-interpretuję, ale czy ten czarny kandydat na burmistrza nie padł czasem z rozkazu Ascavedy?
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach