Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 48 Skąd: z krainy skrzatów
Wysłany: 2009-03-29, 12:07 Friends
Friends / Przyjaciele (USA 1994 - 2004)
Perypetie i przygody 6 przyjaciół, którzy pomimo wkroczenia w etap dorosłości nie potrafią się w nim odnaleźć. Każdy z 30-minutowego odcinka opowiada historię, której bohaterami są Monica (Courteney Cox), Rachel (Jennifer Aniston), Phoebe (Lisa Kudrow) , Joey (Matt LeBlanc), Chandler (Matthew Perry) i Ross (David Schwimmer) - mieszkańcy Nowego Jorku. Serial cieszy się niesamowitą popularnością (nie tylko w USA).
Mam do tego serialu duży sentyment. Dla mnie jest to 10 lat dobrego humoru i ciekawych relacji między 6 przyjaciół...
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-12, 22:13, w całości zmieniany 2 razy
Zawsze uważałem ten serial za przereklamowany, dopóki nie zacząłem oglądać go od początku i sezon po sezonie. Wchłonąłem go błyskawicznie. Ten serial jest fantastyczny. To zdecydowanie jeden z najlepszych seriali (a już na pewno komediowych) w historii.
Zgadzam się całkowicie :D Kwestie Chandlera i jego sarkastyczny sposób bycią pokochałam od razu:) Zastanawia mnie tylko jak to jest, że serial nadawany był już przez kilka stacji i chyba na żadnej nie puścili wszystkich 10 sezonów.
uwielbiam
jak dla mnie jeden z najlepszych seriali w historii
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-05-06, 00:26, w całości zmieniany 1 raz
a który z przyjaciół waszym zdaniem jest najśmieszniejszy ?? dla mnie Joe
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Nie, jak dla mnie Chandler jest nie do pobicia- ten sarkazm, ta złośliwość i ironia, zwłaszcza w pierwszych sezonach- coś niesamowitego, a jeśli chodzi o dziewczyny to Phoebe i jej piosenki:D
Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 48 Skąd: z krainy skrzatów
Wysłany: 2009-05-08, 12:20
sandra napisał/a:
Nie, jak dla mnie Chandler jest nie do pobicia
O tak! Uwielbiem Chandlera jego cynizm i sarkastyczne poczucie humoru. Nie raz rozbawił mnie w tym serialu do łez... :D
sandra napisał/a:
pakiet wszystkich sezonów jest strasznie drogi
Owszem jest, dlatego nigdzie nie został wyemitowany w całości (przynajmniej na polskich stacjach). Z tego co pamiętam po urwanej emisji na tvn7 doszło w końcu do 10 sezonu, niestety z przerwami. A jeżeli już oglądać Przyjaciół, to tylko i wyłącznie w całości! Wtedy wszystko jest jasne, bardziej zabawne itd...
_________________ "Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie"
Racja, dlatego dzisiaj przełączyłam jak zobaczyłam w tv, sama się sobie dziwię, ale nie nawet znając wszystkie serie prawie na pamięć dziwnie się czułam jak zobaczyłam że w tv leci odcinek z telefonem od Emily przed śłubem..
ja oglądam na necie na serialle.pl są prawie wszystkie odcinki. Tylko że można oglądać tylko 76 minut ciągiem
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Ja teraz oglądam w TVNie. Ciekawe czy przerwą emisję po wakacjach? Serial jest fantastyczny i mogę ten sam odcinek oglądać kilka razy. Uwielbiam Phoebe i Joey.
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-10-10, 23:27
Jakoś nigdy za tym serialem nie przepadałem za bardzo. Owszem, były czasem mocne akcje itd, raz na jakiś czas się go oglądało gdy trafił się w tv, ale "coś" mnie jednak od niego odrzucało.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Ja mam sentyment do serialu, więc jestem strasznie ciekawe co Cie w nim odrzuca? No i jak podchodzisz do postaci Chandlera?:) Jego cięte riposty bynajmniej w pierwszych sezonach wymiatają:)
Kiedyś nie lubiłam ,,Przyjaciół" ponieważ oglądałam ich wyrywkowo, nie wiedziałam jaka jest przeszłość bohaterów (kto z kim i dlaczego)... A potem... skusiłam się na pierwszą serię w całości, za nią poszła druga, aż w końcu obejrzałam wszystkie No i muszę przyznać, że zauroczyłam się tym sitcomem :-) Świetne dialogi, naprawdę można się uśmiać (tekst w oryginale jest śmieszniejszy niż z lektorem). Zdecydowanie rozwala męska część załogi >>>Chandler, Joey i Ross!!
Z dziewczyn najbardziej komediowa jest Phoebe
Podrzucam fajny fragment :D
( oczywiście, w oryginale)
_________________ ** człowiek człowiekowi wilkiem,a kiwi kiwi kiwi **
Wiek: 22 Dołączyła: 09 Lut 2012 Posty: 23 Skąd: z domu
Wysłany: 2012-02-13, 22:40
Każdy bohater "Przyjaciół" jest moim ulubionym. Chociaż, kiedy oglądałam serial po raz pierwszy najbardziej wkurzała mnie Monica, ale po kilku odcinkach przestała mi przeszkadzać
Nie wiem jak Wy, ale w całym serialu nie podobał mi się pomysł zamiany mieszkań (chociaż konkurs był przeboski :D). Nie mogłam się przyzwyczaić do Moniki sprzątającej mieszkanko facetów...
Największą porażką był chyba "związek" Rachel i Joey'a. Oni TAK DO SIEBIE NIE PASOWALI, że aż nie mogłam na nich patrzeć... :\
Żałuję tylko, że serial skończył się tak, jakby Chandler i Monika po przeprowadzce na przedmieścia mieli przestać się widywać z resztą paczki... I Joey nie znalazł swojej połówki... D:
Oczywiście ZAWSZE ryczę momencie:
- Did she get off the plane?!
- I got off the plane!
oraz kiedy Monica prosi Chandlera o rękę
_________________ Humans bleed red
Big bads bleed goo
Rock salt is handy
Shot guns are, too
Angels have wings
Hunters save lives
When the Apocalypse comes
I hope you survive
ten serial był genialny - drugiego takiego juz niestety nie będzie. było coś tam z Joey`em - chyba nawet się nazywało Joey, ale to już nie było to samo. najbardziej zawsze lubiłem, jak Chandler z Joey`em siedzieli w domu na tych swoich wypasionych fotelach i coś oglądali - cokolwiek, ale teksty szły przegenialne.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach