FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Lost
Autor Wiadomość
kotoSLAVA 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 82
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-05-13, 13:35   

Arcyznawca napisał/a:
Spoiler:
Rodzi się pytanie, czy Dymek to dalej brat Jacoba, tyle że po odrzuceniu fizycznej powłoki, a zdolny do polimorfii, czy też raczej siedział on już tam wcześniej przyczajony i czekał na wyzwolenie


Wydaje mi się, że
Spoiler:
brat Jacoba po prostu umarł (po tym jak przypierdzielił głowa o kamienie w wodzie), a dymek wykorzystał szansę i zapożyczył sobie tylko jego ciało (tak jak to później zrobił z ciałem Lock'a). Dymek jak sądzę czaił się czekając tylko na okazję, co by tłumaczyło dlaczego ta baba-strażniczka wyspy pilnowała serca i zabroniła Jacob'owi do niego wchodzić.

W ogóle okazuje się, że brat Jacoba wcale nie był takim skurwielem, a kierował się jedynie chęcią poznania tego co poza wyspą, do której jak twierdził nie należał. Z resztą trudno mu się dziwić, po tym jak odwiedza go rodzona matka i przekazuje swoją wersję wydarzeń, sama byłabym ciekawa.
Szczerze bardziej dziwię się Jacobowi, że bez większych wyjaśnień od strony tej baby-strażniczki wyspy zgodził się na chronienie wyspy, niż jego bratu, który co prawda był sceptyczny, ale jak sądzę miał ku temu podstawy.


uh, jeszcze chwila i mam nadzieje wszystko się wyjaśni.
_________________
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem"
 
 
kylsonn 
świeżak



Dołączył: 03 Mar 2010
Posty: 17
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-14, 14:39   

kotoSLAVA napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
Spoiler:
Rodzi się pytanie, czy Dymek to dalej brat Jacoba, tyle że po odrzuceniu fizycznej powłoki, a zdolny do polimorfii, czy też raczej siedział on już tam wcześniej przyczajony i czekał na wyzwolenie


Wydaje mi się, że
Spoiler:
brat Jacoba po prostu umarł (po tym jak przypierdzielił głowa o kamienie w wodzie), a dymek wykorzystał szansę i zapożyczył sobie tylko jego ciało (tak jak to później zrobił z ciałem Lock'a). Dymek jak sądzę czaił się czekając tylko na okazję, co by tłumaczyło dlaczego ta baba-strażniczka wyspy pilnowała serca i zabroniła Jacob'owi do niego wchodzić.

W ogóle okazuje się, że brat Jacoba wcale nie był takim skurwielem, a kierował się jedynie chęcią poznania tego co poza wyspą, do której jak twierdził nie należał. Z resztą trudno mu się dziwić, po tym jak odwiedza go rodzona matka i przekazuje swoją wersję wydarzeń, sama byłabym ciekawa.
Szczerze bardziej dziwię się Jacobowi, że bez większych wyjaśnień od strony tej baby-strażniczki wyspy zgodził się na chronienie wyspy, niż jego bratu, który co prawda był sceptyczny, ale jak sądzę miał ku temu podstawy.


uh, jeszcze chwila i mam nadzieje wszystko się wyjaśni.


Spoiler:

Dymek JEST bratem Jacoba. Zapomnieliście już Ab Aeterno? Ostatnią scenę z tego odcinka? Wyraźnie mówi, że chce się wydostać z wyspy. Wydarzenia te były też na pewno po tych z ostatniego odcinka. Poza tym co powiedziała matka? Gdy Jacob zapytał co się stanie gdy tam wejdzie powiedziała, że coś gorszego od śmierci. To jest jego przekleństwo - bycie tym dymkiem.

Oglądajcie uważnie proszę
_________________
"Yes, Mr Sims, there's only two syllables in this whole wide world worth hearing... pussy. Hah!"
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-14, 14:52   

kylsonn napisał/a:
"]powiedziała, że coś gorszego od śmierci




może o to chodziło :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Spoiler:
jak już pisałem wyżej, Człowiek w Czerni z finału V serii czy ostatnich paru odcinków sprawia wrażenie, jakby faktycznie był bratem Jacoba. Ten jednak dowodnie umarł, a wyspa nie wskrzesza ludzi. Dymek z kolei dał się poznać z tej strony, że potrafi zmieniać postać i ukazywać się pod postacią zmarłych osób (Christian Shepard czy chociażby teraz John). Być może nękał po prostu Jacoba pod postacią jego brata. Ów chciał opuścić wyspę, bo czuł, że tu nie pasuje (nie był więc w rzeczywistości jakoś bardzo zły), a dymek ma być może o wiele gorsze zamiary. Chociaż mam nadzieję, że dowiemy się tego niebawem.
 
 
kotoSLAVA 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 82
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-05-14, 15:05   

Spoiler:
] owszem, powiedział wyraźnie, że chce się wydostać z wyspy, ale to jeszcze nie świadczy w 100% o tym, że dymek jest bratem Jacoba. może dymek to po prostu zło, wyizolowane z brata Jacoba, albo esencja zła, wykorzystująca każdą możliwą okazję, żeby sie wydostać, tylko po to by narobić rozpierdzielu poza wyspą, bo może tam nie ma takich ograniczeń, jak na wyspie (czyt. np nie może bezpośrednio zabić rozbitków) i wykorzystuje do tego ciała zmarłych osób :>
_________________
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem"
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-19, 15:10   

trudno uwierzyć, że już za tydzień wielki finał. Tymczasem wszystko (albo prawie wszystko) się powoli wyjaśnia. Niezły odcinek...
Spoiler:
denerwujące jest tylko, że Ryszard i Karol mieli być tacy ważni, tyle wiedzieć o wszystkim, a gdy przyszło co do czego to zginęli od razu :nigga: no i cała ta wielka ekspedycja łodzi podwodnej została starta w proch w ciągu kilku odcinków za to Ben jednak jest niepoprawny, dalej zdradza i kombinuje. Coraz bardziej zazębia się akcja z wyspy z wydarzeniami alternatywnej rzeczywistości, zapewne punkt kulminacyjny będzie na jakimś "koncercie". Desmond faktycznie jest "ostatnią deską ratunku", a w rzeczywistości alternatywnej to wręcz spiritus movens zjednoczenia lostowiczów. No i wcale nie chciał zabić Johna. Na wyspie koniec końców wybrańcem i nowym strażnikiem został Jack, co można było już od jakiegoś czasu przewidzieć. Jak widać, nastąpiła zmiana charakteru tej postaci o 180 stopni. Swoją drogą to całe przekazywanie schedy przypomina nieco "Księgę nowego słońca" Eugeniusza Wilka i tamtejszą procedurę sukcesji Autarchy.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-19, 16:46   

Arcyznawca napisał/a:
trudno uwierzyć, że już za tydzień wielki finał.

Mylisz się. Od razu zaznaczę odpowiednio tę informację;
Finał jest w tę niedzielę, czyli w necie pojawi się w poniedziałek
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-19, 16:52   

Ostatni Surfer napisał/a:
Mylisz się.(...) Finał jest w tę niedzielę, czyli w necie pojawi się w poniedziałek

O proszę, to tym lepiej. Szybciej się wszystko okaże — tak mylić mogę się częściej z miłą chęcią :fingerok:
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-19, 21:36   

Swoją droga warto wspomnieć, do tego stopnia, że twórcy się do tej sprawy odnieśli nieć, że poprzedni odcinek gdy mieliśmy historię dymka i Jacoba, ponoć widzowie źle przyjęli. W jakimś stopniu tego można było oczekiwać, gdyż wyjaśnienia muszą niektórych rozczarować, w jakimś to pewnie efekt tego, że a) nie wytłumaczono łopatologicznie tłumokom o co chodzi i zapowiada się, że do końca wszystko się nie wyjaśni - nie wszystko zostanie wyjaśnione (przypomina się kwestia np Sopranos), b) w grę wchodzą silnie elementy nadprzyrodzone czego nie zdzierży prawdziwy współczesny ateista - niby już były te motywy, ale kiedyś prawdziwy współczesny ateista musi powiedzieć stop! (patrz podobnego charakteru motywy w BSG i jaka spadła na BSG krytyka za nie), c) pewnie duże grono ludzi którzy oglądają serial, a wytyka innym oglądanie serialu, komentuje"głupoty" - generalnie oglądają tylko po to by narzekać. (przypadek każdego serialu- szczególnie tych dłużej wyświetlanych) d) pewnie niektórzy liczyli na jakieś stare - dobre wyjaśnienie i zakończenie takie na które można ponarzekać, że ograne -kosmici, sen, wszyscy nie żyją - ale fajne, bo się je znało i można udawać cwaniaka gdyż się samemu do tego "arcytrudnego" rozwiązania doszło (przypadek większości produkcji które nie były łopatologicznie wyjaśnione, mają pewne nierozstrzygnięte kwestie itd.).
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-05-23, 16:45   

Arcyznawca napisał/a:
Ryszard

Genialny motyw, za to właśnie uwielbiam LOST, nie mogłem wyjść z podziwu :lolokopter: :lolokopter: :lolokopter:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-24, 17:36   

Po finale. Na razie nie będę się rozpisywał, napiszę tylko, iż finał na pewno mnóstwo osób rozczaruje- a najbardziej tych którzy oczekiwali na odpowiedzi. Trochę za mocno sentymentalny jak dla mnie -szczególnie druga rzeczywistość i chociaż do końca się tego o co chodziło z drugą rzeczywistością chodziło nie czepiam, to ostatnie kilka minut i łopatologiczne wytłumaczenia jednej postaci zepsuły mi efekt. Można to było zrobić bardziej tajemniczo. Z drugiej strony i tak mniej rozgarniętym fanom, druga rzeczywistość stała się dowodem na to, że pewna z teorii odnośnie wyspy jest prawdziwa - plaga ADHD korumpuje mózgi widzów. :lol:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-24, 22:06   

Też już obejrzałem. Przychylam się do opinii Surfera, za bardzo sentymenalny i prostacki ten finał, a końcówka to już bzdury zupełne, mimo wszystko odcinek finałowy jest moim zdaniem całkiem dobry: twórcy wybrnęli z sytuacji chyba najlepiej, jak można było; nie jestem tylko pewien, czy wszystko zinterpretowałem poprawnie.
Spoiler:
Wyciąganie korka i spuszczanie wody w wannie w jaskini :nigga: Nie rozwiano mgły tajemnicy osnuwającej wyspę, a skupiono się na postaciach. Może to i dobrze, bo jeszcze jakieś większe brednie by z tego wyszły. Z drugiej strony jednak, wydaje się, że z początku twórcy za dużo pogmatwali, naobiecywali widzom cuda na kiju, że to wszystko ma swój sens, cel, nic nie jest przypadkowe itd., a koniec końców sprowadziło się to do selekcji poprzez prostą rzeź. Wydaje mi się, że to co się dotychczas wydarzyło, to faktycznie się wydarzyło. Jack umiera, scena jego śmierci zresztą spina cały serial klamrą — wygląda identycznie, jak pierwsze ujęcie Lost. Zginął też Dymek (kim w końcu był? dlaczego stał się śmiertelny po wyciągnięciu korka? tego nie wiemy). Richard i Lepidus jednak nie zginęli (do samego końca nie nauczyłem się, że jak nie pokazano czyjejś śmierci, to należało mieć nadzieję), uciekają samolotem z Kate, Sawyerem, Claire i Milesem, na wyspie zostają Hugo-nowy strażnik, jego zastępca Ben oraz Desmond. Rzeczywistość alternatywa to jakiś rodzaj przedsionka, czasu poza czasem, którego nie ma, stworzonego po to, aby postacie mogły się jeszcze raz spotkać i odnaleźć, a potem "ruszyć dalej", "odejść". Może chodziło o to, żeby ci, co zginęli (przede wszystkim Jack), uwierzyli w swoją śmierć poprzez przypomnienie sobie wszystkiego? Coś jak w Truposzu. Tylko czemu byli tam też ci, co nie zginęli? Może po prostu też umarli, tyle że później, a że dzieje się to w czasie poza czasem (a więc czasie mitologicznym) — i tak dalej. Paru osób w ogóle nie było - Michała Dejtukmajsana (wiadomo czemu, ale co z Waltem?), Widmora, Eko, Any Lucii ("nie jest jeszcze gotowa"), Ben również nie wszedł do kościoła (nie mógł - czy może raczej nie chciał - jeszcze "ruszyć dalej", bo miał "niezałatwione sprawy") i wszystkich "złych", może jeszcze kogoś. Swoją drogą świątynia to wspaniały ekumenizm. Ciekawe kto był Żydem? :paranoik: Z tego co widziałem, ludzie w necie podobnie na to patrzą. Akcja całego serialu była więc wycentrowany na postaci Jacka. Chociaż podobało mi się, że w końcu przyznał rację Johnowi :)
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-05-24, 22:46   

Fajny finał, z klasą, dobrze się oglądało...i tyle.
Jest to serial do którego już więcej nie wrócę, mimo że była to najfajniejsza epopeja fantastyczno-przygodowa jaką widziałem. Podchodziłem do tego serialu ze strasznie złym nastawieniem, jednak przekonał mnie do siebie tak bardzo, że wytrwałem do końca. Nie sądzę żeby coś mu dorównało, przynajmniej jeśli idzie o taką tematykę.
Bardzo polubiłem Terry'ego O'Quinna jako aktora, dzięki roli w Lost właśnie, ale nie zapominam też o Millenium i kilku innych produkcjach.
Najfajniejsze epizody to moim zdaniem te z bunkrem, z Dharma Initiative i z Locke'em jako łowcą polującym na dziki. ;) Wątki mistyczne bardzo OK, wątki naukowe jeszcze lepsze. Moja ocena końcowa po 6 sezonach to 9+/10, bo jednak roli Kate przebaczyć nie umiem. Serial mistrzowski, ale tylko na raz. :fingerok:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-24, 22:52   

Ogólnie to serial dobry, oceniam na mocną czwórkę, o czym niech zaświadczy fakt, że jednak wytrwałem do końca i wyczekiwałem na każdy kolejny odcinek. Jednak najbardziej podobały mi się dwa pierwsze sezony. Były po prostu świetne. Pełno zagadek, dramaturgii, chamówy, konflikt rozumu z wiarą. No i jeszcze zaskakujący był finał czwartej serii (pijany zarośnięty Jack wrzeszczący WE HAVE TO GO BACK!). Niestety od trzeciego sezonu zauważalna jest degrengolada, czasem tylko zdarzały się mocniejsze epizody i motywy (najczęściej te, gdy coś się wreszcie wyjaśniało, ktoś ginął etc.).

Spoiler:
Strasznie mnie wkurwił sposób, w jaki rozwiązali wątek Johna - bardzo zjebali.


A jeszcze co do zakończenia:
Spoiler:
Twórcy serialu chyba słuchają Konkwisty 88, bo o ile dobrze pamiętam, w ich balladzie pt. Bramy Valhalli były m.in. takie słowa: "kiedyś znów wszyscy spotkamy się razem / czas straci wtedy znaczenie / gdy z hukiem otworzą się bramy Valhalli / już nigdy nic nas nie rozdzieli" czy coś w tym guście :klaszcze:
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-25, 00:52   

Spoiler:
Cytat:
Tylko czemu byli tam też ci, co nie zginęli? Może po prostu też umarli, tyle że później, a że dzieje się to w czasie poza czasem (a więc czasie mitologicznym) — i tak dalej

Tak to było wyjaśnione.

Co do tego o co chodziło, to jak zdaje się wspomniałem, dobrze że pominięto. W sumie nawet to ciekawe gdy okazuje się, że wszystkie tajemnicze postacie którę pojawiały się wcześniej i zdawały się coś wiedzieć, w tym Jacob i Dymek:
Spoiler:
tak na prawde chyba same nie wiedziały do końca o co chodzi, skąd to miejsce, po co i tak dalej.


Serial pewnie kiedyś sobie przypomnę. Teraz jak już wiadomo jak to mniej więcej idzie, chcę zobaczyć jak się go będzie oglądało. Mam silne podejrzenie, że powstaną grupy nacisku by zrobić mini lub film tv/dvd, który by nieco pewne sprawy wyjaśnił. Nie wiem czy by to był dobry pomysł. Teoretycznie mogłoby się to udać, ale chyba nieco większa szansa jest na mniejszego lub większego "FAIL"-a.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-25, 02:06   

Ostatni Surfer napisał/a:
W sumie nawet to ciekawe gdy okazuje się, że wszystkie tajemnicze postacie którę pojawiały się wcześniej i zdawały się coś wiedzieć, w tym Jacob i Dymek (...)

Też mi się tak wydaje. Chociaż pewności mieć nie można, nie jesteśmy twórcami, możemy sobie tylko dopowiedzieć. Sądzę, że kluczowe mogłoby być rozstrzygnięcie, czy
Spoiler:
po golnięciu zaczarowanej wody przyjętej z rąk poprzednika, na nowo inaugurowanego spływała przedwieczna mądrość — coś jak w przywołanej już przeze mnie Księdze Nowego Słońca (analogia jest moim zdaniem uderzająca, to w sumie znana i nagradzana powieść, więc czemuż by nie?). No ale skoro tak było, to Jack nie sprawiał wrażenia, jakby zupełnie panował nad sytuacją, chociaż może wszystkiego przewidzieć nie mógł? Nieco inaczej może się przedstawiać sytuacja z Hugonem, gdyż z tego co zakonotowałem, to Jack nie wymawiał żadnych zaklęć nad buteleczką. Może jednak sama ta czynność wystarczy? Zresztą, po śmierci Dymka najgroźniejsze niebezpieczeństwo zostało zażegnane
.

Ponoć ma być jakieś DVD z wyjaśnieniami twórców.

Mogliby jakieś spin offy nakręcić z co ciekawszymi postaciami, które w serialu zostały słabo wyeksponowane, a zapowiadały się ciekawie, np. Miles. Niestety większość odcinków Losta kręciło się wokół trójkącika Jack-James-Kate (której nie cierpię), do tego jeszcze Hugo i Locke czasem dochodzili, rzadziej Sayid i Koreańczycy, potem jeszcze Ben i Desmond (chociaż ta postać na dobrą sprawę została mocno odsunięta i dopiero w ostatnich odcinkach przywrócono jej ważną pozycję).
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-25, 06:17   

Arcyznawca napisał/a:
Mogliby jakieś spin offy nakręcić z co ciekawszymi postaciami, które w serialu zostały słabo wyeksponowane, a zapowiadały się ciekawie, np. Miles

Spin off nie wyjdzie. Może być "kontynuacja", "dokończenie", ewentualnie potencjalnie szalony pomysł zrobienia innego serialu w"uniwersum" Losta, ale w tym wypadku nie mogliby zbyt wcześnie wyjawić tego, że to jest ten sam świat. :hahaha:

Cytat:
Niestety większość odcinków Losta kręciło się wokół trójkącika Jack-James-Kate

Sporo może i tak, szczególnie wpewnychmomentach (sezonach). Ale niemal równie dużo poświęconych było Lockeowi czy parze - konfliktowi "Locke" - "Jack".

Spoiler:
Cytat:
Sądzę, że kluczowe mogłoby być rozstrzygnięcie, czy
Spoiler:
po golnięciu zaczarowanej wody przyjętej z rąk poprzednika, na nowo inaugurowanego spływała przedwieczna mądrość — coś jak w przywołanej już przeze mnie Księdze Nowego Słońca (analogia jest moim zdaniem uderzająca, to w sumie znana i nagradzana powieść, więc czemuż by nie?). No ale skoro tak było, to Jack nie sprawiał wrażenia, jakby zupełnie panował nad sytuacją, chociaż może wszystkiego przewidzieć nie mógł? Nieco inaczej może się przedstawiać sytuacja z Hugonem, gdyż z tego co zakonotowałem, to Jack nie wymawiał żadnych zaklęć nad buteleczką. Może jednak sama ta czynność wystarczy? Zresztą, po śmierci Dymka najgroźniejsze niebezpieczeństwo zostało zażegnane

No właśnie uwagi Jacka, czy Hugo do Jacka,sugerują że nie spływa nagle jakaś "wszechwiedza", ot czasem coś "intuicyjnie" wiadomo (vide Jack i " żródło" - śmierć dymka). Podobnie w przypadku Hugo, tuż po przemianie wspomina Benowi, że z "wyspy nie da się wydostać" aten odpowiada, że tak wysoą zarządzał Jacob, a on może inaczej. Jest w tym jednak zawarta jakaś niewiedza, więc ani Ben ani Hugo nie wiedzą


Cytat:
Ponoć ma być jakieś DVD z wyjaśnieniami twórców.

Na razie rozejrzałem się i nigdzie nie ma takiego newsa. Albo to "myślenie życzeniowe" rozprzestrzeniające się poprzez pocztę pantoflową, albo kampania by napędzić sprzedaż pakietu dvd, jakiegoś bonusowego materiału czy innych bredni. Ale nie wykluczam, że niedługo padnie hasło, że kontynuacja (film,mini) jakaś będzie. Na razie widziałem jedynie artykuły "dlaczego spinoff-kontynuacja wyjdzie/nie wyjdzie" i nawoływanie do stworzenia "filmu,mini,kontynuacji, spinoffa"... Póki twórcy, producent, nie zapowiedzą iż pracują nad czymś takim, nie ma cosię podniecać.

Przeczytałem właśnie wywiad z Emersonem (Ben) i nic o tego typu nie wspomina. Za to dla miłośników seriali ciekawa informacja:

"Rumors have it you and Terry O’Quinn are working on developing a new series together?

Terry had a couple of really good, strong ideas and he pitched them to someone in the world of producers and they seem to respond to it. So I don’t know where it’s at or whether it will come true, but there’s a good idea out there kicking around and if it comes to life, it would make me very happy."
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-25, 07:14   

A tak przy okazji, umiarkowanie śmieszna parodia zakończenia Losta, zrealizowana nim było wiadomo jak się zakończył. Zakończenia w stylu:1. wiadomo czego, 2. The Sopranos, 3. "Newhart" które w pewnym sensie było też zakończeniem "The Bob Newhart Show" po długim czasie.



Swoją drogą to szkoda, że nie zrobili przeróbki zakończenia w stylu "The Prisoner" (oryginalnego z lat 60-tych) . To nadal jedno z najbardziej kontrowersyjnych zakończeń. Przypominam, że odtwórca głównej roli i zarazem współtworca serialu, a od pewnego momentu główny twórca, ewakuował się z Wielkiej Brytanii przed fanami. :kotyeee:

Pytań w sumie po tym serialu chyba zostało nie mniej niż po Lost, tyle ze zamiast na postaciach i emocjonalnym pożegnaniu skupiło się zakończenie na symbolice, surrealizmie itd. I trzebasobie powiedzieć wprost, to nadal jeden z największych momentów (zakończeń) typu "WTF?", "OMFG" i tak dalej.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-25, 08:03   

Jeszcze jedno. Jak jeszcze raz przeczytam gdzieś jakieś wyznania dziecka z ADHD, że udało mu się poskładać całość w ten sposób, że :
Spoiler:
wszyscy nieżyją od momentu katastrofy samolotu w sezonie 1-szym, wyspa to zaświaty.

To przysięgam, że jeśli kiedykolwiek przyjdzie mi spotkać na żywo podobnie twierdzącą osobę, to amputuje jej ręce, nogi i język, po czym przykuję w piwnicy gdzie zainstaluje sprzęt telewizyjny i będę puszczał dopóty, aż ta osoba przuyzna się do błędu iuzna, ze jedynym honorowym wyjściem z tejsytuacji jestpopełnenie przez nią seppuku. :lol:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-27, 09:43   

Ok. Na dvd ma być dodatkowy kilkunastominutowy "epilog". Tak się robi biznes! Szkoda że nie pamiętam już kto i kiedy napisał ciekawy opis praktyk odnośnie wydawania filmów na dvd i tak dalej, bo cytat ten by świetnie tu pasował. Bonus będzie opisywał:
Spoiler:
“For those people that want to pony up and buy the complete Lost series, there is a bonus feature, which is…you could call it an epilogue,” explained Emerson. “A lost scene. It’s a lot. It’s 12 or 14 minutes that opens a window onto that gap of unknown time between Hurley becoming number one and the end of the series. It’s self-contained, although it’s a rich period in the show’s mythology that ‘s never been explored, so who knows what will come of it.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-05-27, 15:41   

Tylko patrzeć jak znajdzie się w sieci, nic straconego.


Ostatni Surfer napisał/a:
"Rumors have it you and Terry O’Quinn are working on developing a new series together?

Terry had a couple of really good, strong ideas and he pitched them to someone in the world of producers and they seem to respond to it. So I don’t know where it’s at or whether it will come true, but there’s a good idea out there kicking around and if it comes to life, it would make me very happy."


A to może być coś! Dobrze by było, gdyby zahaczyli o uniwersum Lost'a. :fingerok:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-05-27, 18:07   

Strasznie standardowy finał jak na serial, który wyróżniał się właśnie nieszablonowymi rozwiązaniami i zwrotami akcji, a każdy sezon kończył w taki sposób, że każdy fan odliczał dni do kolejnego sezonu. W ogóle te spotkania postaci przez cały finał były podszyte tak tanim i mdłym patosem, że żeby się nie porzygać, musiałem co chwilę przewijać. Aktorzy też już grali tak jakby się im nie chciało, przez co miałem wrażenie, że parodiują swoje postacie, bo finał to przecież taka zajebiście radosna impreza. Dziwne, że zabrakło śpiewania piosenek i tańca.

Zresztą cały finałowy sezon był słabiutki na tle reszty. Za mało chamówy i niedopowiedzeń, za dużo zagrań pod publiczkę i oczywistości. Pozostawiono jedynie mgiełkę tajemnicy, żeby dać fanom nieco pola do popisu i powymyślania własnych interpretacji. Tylko, że to już raczej było podyktowane działaniami niezależnymi od twórców.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-30, 00:23   

Pan Zdzisław napisał/a:
Zresztą cały finałowy sezon był słabiutki na tle reszty. Za mało chamówy i niedopowiedzeń, za dużo zagrań pod publiczkę i oczywistości.

Tu się zgodzę (zresztą z resztą wypowiedzi właściwie też). Jak to powiedział mój Kolega: "szkoda, że nie pogodzili się jeszcze z niedźwiedziami polarnymi" :hahaha:
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-30, 01:37   

Pan Zdzisław napisał/a:
. Pozostawiono jedynie mgiełkę tajemnicy, żeby dać fanom nieco pola do popisu i powymyślania własnych interpretacji. Tylko, że to już raczej było podyktowane działaniami niezależnymi od twórców.

Ponoć poza pewnymi głównymi elementami fabuły - improwizowali. W sumie żadna to nowość, lepiej to wyszło w BSG - choć i tu niektórzy zarzucają rozwiązanie a'la deus ex machina. Niemniej w jakimś stopniu elementy zakończenia były już zapowiedziane we wcześniejszych wydarzeniach.

Podejrzewam, że sytuacja się przedstawiała tak.

"-Wiesz co? Chyba w końcu mam zakończenie z zapowiedziami takie które zniszczy wszystkich!
-Super!
-Nie. Jednak nie. Miałem je tuż poza granicą świadomości i uciekło.
-Szkoda. Ale czekaj, chyba mam, tak mam, totalne zniszczenie! Uciekło...
-Wiesz co, może jednak sobie darujemy. Myślimy nad tym już półtora roku i nic. Możemy tylko ludzi rozczarować, a do tego momentu już i tak mają w dupie odpowiedzi, bo wiedzą, że ich nie dostaną. Zróbmy zakończenie - przytulankę z postaciami.
-Ooo. To jest myśl. Zresztą jak na coś wpadniemy, to zawsze można śmignąć film, miniserię czy coś teges.
- Tylko trzeba dobrze trafić w czas, tak by spadły oczekiwania, a zarazem wciąż byli na tyle zainteresowani byśmy zainkasowali dobrą wypłatę. :faja:
-Racja. A teraz podaj mi to lusterko, bo już koks ze mnie schodzi.
-Się robi. -wciąga kreskę.
-W sumie gdybyśmy tyle nie wydawali na kokainę, to serial mogliśmy zakończyć wcześniej. Jebana kokaina i jej okrutne ceny.
-Gdyby nie kokaina, to byśmy nigdy tego serialu nie nakręcili.
-Co racja, to racja. Niech żyje Pablo Escobar i jego góry śniegu!
-Niech żyją polarne niedźwiedzie!"

-------
Warto jeszcze zauważyć dwie rzeczy. Raz, że fani stworzyli tyle teorii, iż trudno było coś oryginalnego wymyślić. Kto wie? Może ktoś wpadł na to co oni, więc porzucili pomysł ze względów ambicjonalnych lub/i prawnych (ciężko byłoby udowodnić, że wymyślili zakończenie przed fanem z jakiegoś zapyziałego forum). Druga, zaś taka. Możliwym jest, że już w czwartym bodaj sezonie mieli zamiar odpowiedzieć na kilka pytań. Tak się to przynajmniej zapowiadało. Ale przeszło im po przerwie -strajku scenarzystów.

Spoiler:

Arcyznawca napisał/a:
jak już pisałem wyżej, Człowiek w Czerni z finału V serii czy ostatnich paru odcinków sprawia wrażenie, jakby faktycznie był bratem Jacoba. Ten jednak dowodnie umarł, a wyspa nie wskrzesza ludzi. Dymek z kolei dał się poznać z tej strony, że potrafi zmieniać postać i ukazywać się pod postacią zmarłych osób (Christian Shepard czy chociażby teraz John). Być może nękał po prostu Jacoba pod postacią jego brata. Ów chciał opuścić wyspę, bo czuł, że tu nie pasuje (nie był więc w rzeczywistości jakoś bardzo zły), a dymek ma być może o wiele gorsze zamiary. Chociaż mam nadzieję, że dowiemy się tego niebawem.

Wspomniała też,z tego co pamiętam, że to "śmierć i odrodzenie".

_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3754
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-05-30, 12:54   

http://film.onet.pl/zwias...2,fotonews.html

:nigga: :nigga: :nigga:
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-05-30, 13:07   

Jednak Polska to aktorski PGR, to już nawet nie jest wiocha, to jest coś poniżej. :zalamka
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u