FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Lost
Autor Wiadomość
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-31, 17:16   

Spoiler:
Arcyznawca napisał/a:
ten rusek (Michaił) coś opowiadał, że służył w Afganistanie, potem przyłączył się do Dharmy a koniec końców przeszedł na stronę Innych.

No właśnie, ale z tego co pamiętam w podróży w czasie do lat świetności Dharmy go chyba nie spotkaliśmy, na ile to pamiętam. A już raczej na pewno nie przechodził w tym czasie do innych. Gdyby nie to, że się teraz pojawił, można by dojść do wniosku, że po prostu wątek tej postaci olali, a tak może i coś się w końcu o tej postaci dowiemy - odegra jakąś rolę.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-03-31, 17:39   

Spoiler:
Ostatni Surfer napisał/a:
z tego co pamiętam w podróży w czasie do lat świetności Dharmy go chyba nie spotkaliśmy, na ile to pamiętam. A już raczej na pewno nie przechodził w tym czasie do innych. Gdyby nie to, że się teraz pojawił, można by dojść do wniosku, że po prostu wątek tej postaci olali, a tak może i coś się w końcu o tej postaci dowiemy - odegra jakąś rolę
no wiesz - Martin Keamy też się pojawił i parę innych postaci również (ruda pani antropolog, Ethan), a nie odżyły i raczej większej roli nie odegrały. Myślę, że to raczej takie puszczenie oka do fanów. W latach świetności Dharmy go nie było, ale pamiętaj, że to była końcówka lat 70. (chyba 1977), a więc przed wojną w Afganistanie, w której on niby walczył. Dharmę spacyfikowano jakoś w latach 90., gdy Ben już był dorosły i pomógł Innym zagazować pracowników Inicjatywy. Michaiła naukowcy mogli więc zwerbować w tzw. międzyczasie, a Ben go nie wykończył chyba tylko dlatego, że jako jedyny potrafił obsługiwać aparaturę na tej stacji, w której siedział.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-04-08, 16:21   

Taki tam ten 11. odc. Trochę zaczęli wpierdalać własny ogon, choć niektóre motywy niezłe, no i standardowo już zobaczymy, co z tego urodzi się dalej, chociaż zostało 7 odc. do końca, więc mam nadzieję, że sprężą trochę poślady i pociągną akcję do przodu
Spoiler:
znowu mamy Desmonda z "przebłyskami" i jakąś dziwną interakcję zachodzącą między światem z wyspy a rzeczywistością alternatywną, co pokazuje chyba tylko, że wszystko ma jakiś związek z elektromagnetyzmem czy jak to się tam nazywa. Losy bohaterów serialu w tej drugiej rzeczywistości dziwnie się przeplatają. Podobały mi się zwłaszcza konkluzje Daniela, dzięki którym powoli dochodzą do wniosku, że są...no właśnie? Akcja trochę jak z "Człowieka z wysokiego zamku", gdzie pod sam koniec jeszcze chwila i bohaterowie przy pomocy wyroczni uświadomiliby sobie, że są wymyśleni.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-04-14, 15:02   

Widzę, że poza mną nikt ostatniego odcinka nie skomentował. Czyżbym tylko ja wytrwał przy serialu? ;) Nowy - znaczy się, 12. odcinek - to znowu lekkie przyspieszenie akcji. Nie dziwota zresztą, wielki finał zbliża się w końcu wielkimi krokami. Wydarzyło się parę zaskakujących rzeczy:
Spoiler:
Ilana wyleciała w powietrze - co za głupia śmierć, jak dr Arzt w 1. serii. Hugo wysadził Black Rock. Grupa rozbiła się na dwie części - Hugo, Jack, Sun i Frank (a zatem cała trójka, która jest potrzebna do opuszczenia wyspy) skonfrontowali się z Dymkiem, natomiast Richard, Ben i Miles poszli szukać materiałów wybuchowych. Wygląda na to, że są w ostateczności spisani na straty :hahaha: Desmond poleciał na łeb na szyję do studni - ciekawe, czy zginął. w alternatywnej przyszłości natomiast następuje coraz większa interakcja z rzeczywistością, w której wyspy nie wysadzono. Koordynatorem jest tu wyraźnie Desmond, który w ostatniej scenie przejeżdża Locka - czyżby tenże z alternatywnej przyszłości wcale nie był Johnem, lecz Dymkiem? A może Desmondowi się coś popierdoliło we łbie?
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1734
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-04-14, 16:50   

Spoiler:
Nie wiemy czy Desmond z wyspy wie, że Locke jest dymkiem za to na pewno wie, że przez Locka został zabity(?) więc zemsta w alternatywnej rzeczywistości ma sens :)


Ostatnie 2 odcinki jakoś tak ciężko mi się oglądało. Mam nadzieję, że zaraz ten spadek jakości jakoś wynagrodzą.
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-04-16, 15:03   

Arcyznawca napisał/a:
Widzę, że poza mną nikt ostatniego odcinka nie skomentował. Czyżbym tylko ja wytrwał przy serialu?

Jakoś ostatnio nie mam ochoty na komentarze, w wypadku Losta praktycznie każdy komentarz wyglądałby podobnie.
Spoiler:
Wygląda na to, że "trzecią stroną", a może i czwartą, jeśli Widmore nie do końca jest pro-Jacobowy stanie się nie kto inny jak Desmond. Przynajmniej wydaje się, że nie jest on ani na smyczy Jacoba, ani Dymka.

Standardowo dostaliśmy odpowiedź na kilka pytań z przeszłości i mamy kilka nowych "teraźniejszych" pytań.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1734
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-04-19, 16:03   

Spoiler:
Teraz mnie trafiło jak beznadziejny jest wątek Jina. Scenarzyści bezsensownie przerzucają go z jednego miejsca na drugie byle tylko Sun mogła uczestniczyć w głównym wątku i żeby Ci dwoje się nie spotkali...
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1734
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-04-21, 13:55   

Spoiler:
I znowu to samo. Ciągłe mieszanie się grup... Przynajmniej mamy pewność, że Desmond żyje bo to teraz chyba najciekawsza postać. Ciekawie zaczyna się dziać w alternatywnej rzeczywistości i na koniec może coś interesującego z tego wyjdzie. Przez chwilę miałem nadzieję na śmierć Kate kiedy Claire do niej celowała, ale to chyba byłoby zbyt piękne. W końcu Jin z Sun się spotkali. Kiedy do siebie biegli to miałem wrażenie, że jeszcze płotu nie wyłączyli i któreś z nich zginie :hahaha: to by była porażka. Ja już poproszę zakończenie.
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-04-21, 22:10   

Spoiler:
Spoko - jeszcze tylko 5 odcinków i nadejdzie przez wszystkich upragniony koniec. Znużył mnie już ten serial. Dziś dowiedzieliśmy się, że Desmond jednak żyje. Najprawdopodobniej Sayid go nie zabił. Zobaczymy jeszcze, co wyjdzie z wolty Sawyera. No i w końcu po 2 seriach mamy połączenia Jina i Sun. W alternatywnej rzeczywistości losy postaci coraz bardziej się ze sobą splatają. Dziwne, że gdy Sun wieziona na salę operacyjną zobaczyła Locka to wpadła w panikę i zaczęła krzyczeć "to on". Swoją drogą, odsunięcie postaci Jacka na boczny tor wyszło serialowi na zdrowie. Dawniej wszędzie go było pełno i ciągle wydawał się takim pewnym siebie wodzem, tymczasem jest posmutniałym zahukanym człowieczkiem, który się wyraźnie pogubił. Ciągle gada, że JESTEŚMY TU Z JAKIEGOŚ POWODU i nie chce opuszczać wyspy. Zachowuje się dokładnie tak samo, jak dawniej prawdziwy John, z którym tak się o to wykłócał. Pamiętacie łódź podwodną albo śmierć Naomi? Wydaje mi się, że Jack może tu jeszcze namieszać i koniec końców to on może stać się następcą Jacoba, co by było dość przewrotne w zestawieniu z początkowym charakterem tego bohatera (Man of science)
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
kotoSLAVA 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 82
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-05-02, 13:14   

Nuz napisał/a:
Sodki jeżu - jakim cudem Wy macie jeszcze do tego tasiemca cierpliwość O_o

niezdrowa ciekawość? :)
Nuz napisał/a:

raczej masochiści mający jeszcze nadzieję, że z tych popłuczyn po dobrym pomyśle coś wyniknie.

o to to!

chyba nic więcej dodawać nie muszę. przyzwoity poziom serialu zakończył się według mnie w porywach na sezonie 4. potencjał serialu obawiam się, że
Spoiler:
implodował wraz z bunkrem
, no ale muszę chociaż zobaczyć jak to się zakończy, MUSZĘ! ;)
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-05-02, 13:31   

kotoSLAVA napisał/a:
no ale muszę chociaż zobaczyć jak to się zakończy, MUSZĘ!

Mnie się dzisiaj przyśniło bardzo szczegółowe zakończenie Losta. Okazało się, że Jacob był Aniołem zesłanym przez YHVH, a Dymek — okazał się identyczny z hrabią Draculą. Pod koniec Locke zmartwychwstał i założył sektę religijną na wyspie, na którą zresztą odbywały się pielgrzymki i wycieczki. Jack zginął zadźgany nożem, tylko nie pamiętam już, przez kogo.

Wątpię jednak, ażeby cokolwiek z tego okazało się być prawdą. Na szczęście, niedługo już sami się o tym przekonamy, do końca bowiem pozostało 5 odcinków. Wreszcie!
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1734
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-03, 01:51   

Arcyznawca napisał/a:
Okazało się, że Jacob był Aniołem


Oglądając Supernatural stwierdziłbym, że diabłem bardziej :hahaha: chociaż w sumie Lucfer aniołem też jest :)
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2957
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-05-03, 15:09   

Przewiduję koniec a la Matrix - bomba pęknie, a wokół roztoczy się woń zgnilizny ;)
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
kotoSLAVA 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 82
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-05-03, 18:16   

oni pewnie już dawno wszyscy nie żyją, zapach zgnilizny byłby jak najbardziej na miejscu ;)
_________________
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem"
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-05-05, 16:15   

Po krótkiej przerwie poleciał kolejny, 14. już odcinek — srogość, jeden z lepszych w tej serii, a może i w ogóle
Spoiler:
wszyscy próbują się wzajemnie przechytrzyć, ale i tak największym skurwynem okazuje się rzecz jasna Dymek i wrabia bohaterów w niezłe gówno, wskutek czego trup ściele się gęsto: pożegnaliśmy Sayida, Jina i Sun, a zginął najpewniej i Lepidus. Niewielu zostało już bohaterów na wyspie — Jack, Kate, Hugo i Sawyer na plaży, Desmond w studni, Claire w dokach, do tego mocno przetrzebiona grupa Widmora, rozproszeni Othersi, którzy zbiegli do dżungli a także Ben, Miles i Richard, którzy zapewne jeszcze odegrają jakąś rolę, wyskakując jak diabeł z pudełka
Do końca jeszcze 3 epizody, z czego jeden podwójny, zatem akcja zapewne przyspieszy. Ale to dziwnie będzie, jak już się wreszcie skończy ten serial. Jeszcze nigdy nic nie oglądałem aż tak długo :)
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2957
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-05-05, 19:26   

Arcyznawca napisał/a:
trup ściele się gęsto


There will be only one ;) !
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-05-05, 19:39   

Spoiler:
there is no Sayid :klaszcze: swoją drogą teraz Sawyer pewno będzie miał niezłego kaca moralnego, bo gdyby nie kozakował z kabelkami, to może i faktycznie by przeżyli (vide eksperyment z dynamitem we wraku Black Rock). A tak to 3, a może i 4 przyjaciół zginęło przez niego. Jack zresztą coraz bardziej upodabnia się do Johna. Tego prawdziwego, rzecz jasna.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
kotoSLAVA 
bywalec



Wiek: 29
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 82
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2010-05-05, 20:13   

huh, muszę przyznać, że epizod 14 zaskoczył mnie pozytywnie, mimo
Spoiler:
bardzo smutnego obrotu sytuacji. swoją drogą Jin i Sun zaiste do siebie wrócili, na zawsze, można by rzec.. szkoda Sayida, odkąd zmartwychwstał bardzo mnie ciekawiło co się z nim rzeczywiście stało, bo że był nie swój widać było na pierwszy rzut oka, a może to były tylko pozory, koniec końców nie zabił Desmonda i poświęcił się za wszystkich.


muszę przyznać, że po tym epizodzie z niecierpliwością wyczekuję kolejnych i mam nadzieję, że jakoś sensownie to zakończą.

Arcyznawca napisał/a:
Spoiler:
a także Ben, Miles i Richard


czekam też na jakiś zaskakujący obrót wydarzeń w związku z nimi, może rzeczywiście wszyscy powinni się wysadzić w powietrze, heh
_________________
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem"
 
 
mr Orange 
filmożerca



Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 1734
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-05-06, 00:44   

A propos fabuły nie będę nic mówił bo widzę, że wszystko już powiedziane, ale odcinek zajebisty i oby tak dalej panowie :)
_________________
"Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy
"This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-07, 16:29   

Arcyznawca napisał/a:
Po krótkiej przerwie poleciał kolejny, 14. już odcinek — srogość, jeden z lepszych w tej serii, a może i w ogóle

Fantastycznie. Nie dość, że przez tydzień netu nie miałem to i teraz sobie poczekam, a jak widać w końcu wypluli dobry odcinek. Życie jest dziwką. :tomato:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-08, 18:14   

Odcinek rzeczywiście dosyć ciekawy.Trochę szkoda mi
Spoiler:
Lapidusa, bo po zapowiedziach wcześniejszych twórców, spodziewałem się iż odegra on większą rolę. Z drugiej strony, może on ją odegrać w drugim świecie, możliwe też, że przeżył. Furtka jest, bo jego zgonu nie pokazali. Mam pewne podejrzenie,że pojawi się za dwa odcinki w odcinku Lapiduso -centrycznym, o ile takowym nie będzie ostatni.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-05-08, 21:51   

Spoiler:
Lepidus jest faktycznie spoko, ale zdziwiłoby mnie, gdyby nagle odegrał jakąś wielką rolę w serialu. Nic na to nie wskazuje, był przecież postacią poboczną, tak jak inni z helikoptera i frachtowca, tyle że ocaleli z nich jedynie on i Miles.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Bl@die 
bywalec



Wiek: 29
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 90
Skąd: Hell
Wysłany: 2010-05-09, 16:58   

Nie umie się przekonać do tego serialu ;/ widziałem 2 sezony ale jak pojawiły się bunkry dziwne sytuacje to mnie zanudził ;/
_________________
Why so serious son !!!
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 31
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4333
Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-05-12, 04:25   

Ostatni odcinek zamiast dwóch "godzin" ma mieć dwie i pół. Oczywiście pamietajmy że są to zdaje się "godziny" telewizyjne - czyli minus ok 15 minut na reklamy.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3753
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-05-12, 13:58   

Im bliżej do końca, tym więcej się wyjaśnia. Kolejny dobry odcinek, który odsłonił rąbka tajemnicy co do naprawdę odległej przeszłości wyspy.
Spoiler:
Jacob i Człowiek w Czerni są więc rodzonymi braćmi i na początku byli zwykłymi ludźmi. Ich matka miała na imię Claudia i mówiła po łacinie, a więc przypuszczać można, że pochodziła z imperium rzymskiego. Jacob i jego brat stali się "specjalni" za sprawą bliżej nieznanych praktyk magicznych baby-strażniczki wyspy, która zatłukła ich matkę i wychowała braci. Znamy też motywacje Człowieka w Czerni, chciał opuścić wyspę, by zobaczyć, co jest po drugiej stronie i wrócić do domu. Plany pokrzyżowała mu przybrana matka, więc ją zabił, a sam został wtrącony przez Jacoba do "serca wyspy", miejsca, z którego biło światło, po czym wyleciał zeń czarny Dymek, a Jacob potem znalazł ciało brata. A więc on zginął! Wszystko to w ogóle bardzo przypomina legendę o założeniu Rzymu. Remus i Romulus, wychowani przez wilczycę, potem jeden brat zabił drugiego itd. Rodzi się pytanie, czy Dymek to dalej brat Jacoba, tyle że po odrzuceniu fizycznej powłoki, a zdolny do polimorfii, czy też raczej siedział on już tam wcześniej przyczajony i czekał na wyzwolenie — może postać antagonisty Jacoba to już od dawna nie jego brat? Chociaż to by dziwne było, bo cele i retoryka postaci są identyczne. Koniec końców ta postać nie jest jednak taka zła, chociaż manipuluje ludźmi, którymi pogardza. Ale czy Jacob jest lepszy? Jego obsesyjna misja ochrony wyspy po trupach jest raczej produktem jakiejś zazdrości o miłość przybranej matki do jego brata. No i jeszcze jedno pytanie — dlaczego nie mieszkali pod egipskim posągiem? Chyba już był na wyspie. Odcinek kończy scena gdy Jacob chowa swoją przybraną matkę i brata, wkładając im do rąk czarny i biały kamień. W 2004 r. odnajdują ich szczątki Kate, Jack i Locke.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u