Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-02-26, 01:06
Aske napisał/a:
Ja pierdykam, ludziska straszliwe macie wymagania względem Lost, trochę chyba przesadzacie
Poprawiłem. Przewinąłem tylko te elementy z alternatywnego timeline, wyspę obejrzałem, choć i tak nie było jakoś szczególne, ot ciekawsze momenty. W sumie zapowiada się, że akcja na wyspie zrobi się ciekawsza w następnym odcinku. Jednak nie wiadomo jak musiałaby być interesująca by zamaskować wydarzenia poza wyspą. Powiedzmy sobie szczerze, że mogłyby one przyspieszyć, a przynajmniej zrobić się ciekawsze.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Korci mnie straszliwie, żeby zacząć oglądać 6-ty sezon...ale wiem, że lepiej dla mnie, jeśli poczekam, aż odcinków będzie więcej, bo wolę oglądać np. cały sezon w 2 dni, bo ja z niecierpliwych jestem ;P
_________________ Zasypiam sama, płacząc w moim wielkim łóżku...
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-02, 01:56
Black Cashmere napisał/a:
wolę oglądać np. cały sezon w 2 dni, bo ja z niecierpliwych jestem
Zdecydowanie takie oglądanie jest najlepsze. Dlatego ciągle wyszukuję nowych seriali które mają już trochę odcinków/sezonów za pasem. Ale czegoś tak dobrego jak niegdyś lost, którego z tego co pamiętam dorwałem jak się kończył 1 sezon, czy Farscape które dorwałem jak były już 4, dawno nie dorwałem.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-03, 06:15
W końcu zaczęło się robić ciekawie, cho nadal przeciągają wydarzenia na wyspie, a wydarzenia poza wyspą nadal nieco kuleją,choć i tak lepiej było niż w poprzednich. Niestety wydaje mi się, ze standardowo ...
Spoiler:
z dymu, zrobią złego na koniec,bo póki co jest "zły", a w sumie chciałbym by okazał się tym "dobrym". Ot taka póki co szatańska postać zasługuje na to, by choć raz w mainstreamowym dziele być uosobieniem prawdy.
Albo przynajmniej, żeby i Jacob, i Dym okazali się źli.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Na razie obejrzałem 5 odc. 6. serii (i oczywiście serie 1-5 hehe). Tak naprawdę bardzo podobała mi się tylko 1. seria, potem już było dużo gorzej, z poprawą na chyba 4. i część 5. Teraz to też nie za dobre. Niech już się skończy ten serial, bo już nie mam do niego siły.
Spoiler:
Tyle chociaż, że nie ma już DHARMY, naukowego tłumaczenia, eksperymentów, Widmore'a itd. Jak się okazuje, rozbitkowie od zawsze byli marionetkami w rozgrywce jakichś tam sił wyższych. Jest więc bardziej mistycznie i w ogóle. Trochę nie rozumiem jednak, o co chodzi - w 1977 r. zdetonowali bombę, więc wyspa nie istnieje i stąd samolot się nie rozbił, bohaterowie toczą dalej swoje życie. Dlaczego jednak są dalej w rzeczywistości z 2007 r.? Powinni zniknąć, chyba że to takie coś, jak w Truposzu - zginęli, ale nie uwierzyli we własną śmierć. Nie wiem, ale ponoć ma się NIE okazać, że to jakieś RPG czy urojenia szaleńca. Wkurwiło mnie, jak twórcy zjebali postać Locka. To była jedna z najlepszych postaci serialowych w historii, no ale lepiej ciągnąć nudnawy wątek z Kate, Sayidem i żółtkami, niż rozwijać postać mistyka i łowcy. Co prawda aktora oglądamy dalej, ale to zdecydowanie nie to samo...
Sayid ukatrupia dwóch fuhrerów ze świątyni - bardzo dobrze, bo mnie od samego początku wkurwiali ci napinacze, dymek wpada i robi tam srogi rozpierdol, trup ściele się gęsto, szkoda tylko, że nikt z głównych bohaterów nie zginął. No i końcówka - dymek-John (swoją drogą ten aktor jest świetny, ale skoro mogli ożywić Sayida, to czemu nie ożywili Johna? Jako dymek świetnie by też pasował gościu, co go grał w końcowym epizodzie 5. serii - Silas Adams z Deadwood!) na czele bandy obszarpańców z pochodniami w dżungli na tle świątyni - to wyglądała trochę, jak Czas Apokalipsy W pewien sposób zawładnął już prawie wszystkimi na wyspie, poza Jackiem, Reyesem i grupą Ilany - Sun, Miles, Lepidus. No i nie wiadomo, co będzie z Linusem i Richardem. Ładnie się to wszystko pokiełbasiło. Ale pewno jakoś tam się stanie, że jednak dymek przegra. Chociaż to, że Jacob nie do końca jest dobry, to też prawda. Może na koniec przybędzie jakiś większy od nich matkojebca i zrobi porządek z jednym, i drugim. Przecież Jacob też musiał przestrzegać zasad, podobnie jak dymek. No zobaczymy.
Obejrzałem 6x7. Akcja nieco zwalnia względem poprzedniego epizodu. Chyba pierwszy odcinek nowej serii, w której flashe były lepsze, niż wydarzenia na wyspie.
Spoiler:
Dr Linus ma żądzę władzy, ale widać potrafił się jej wyrzec z ludzkich pobudek. A co do wyspy to wykrakałem z tym Widmorem, bo się jednak musiał pojawić podobała mi się też scena z dynamitem. Wyjaśniło się co nieco - Ryszard jednak faktycznie przybył na wyspę żaglowcem (XIX wiek, datując po dynamicie) i był tam najpewniej uwięziony w kajdanach. Generalnie z Ryszardem to jednak ten sam motyw, co wcześniej z Benem - wpierw wydawał się wszechwiedzący, a potem okazało się, że gówno wiedział, tylko wykonywał rozkazy. Tak w ogóle wykrystalizowały się już 2 przeciwstawne obozy. Ciekawe, czy skończy się to masowym mordobiciem
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-10, 17:46
Spoiler:
Cytat:
A co do wyspy to wykrakałem z tym Widmorem, bo się jednak musiał pojawić
To chyba oczywiste, raczej wątek tej postaci odgrywał zbyt dużą rolę, by go zostawili, mimo deklaracji twórców, że nie uda im się wszystkiego wyjaśnić i rozwiązać i pewne rzeczy pozostawiają widzom.
Cytat:
Tak w ogóle wykrystalizowały się już 2 przeciwstawne obozy. Ciekawe, czy skończy się to masowym mordobiciem
Możliwym jest, że Widmore to dodanie 3-ciej opcji, a przynajmniej zamieszanie w tych dwóch obozach. Trudno powiedzieć po której jest czy będzie stronie.
A co do wydarzeń na wyspie, to w sumie musiały być nieco wolniejsze gdyż jak widać chcieli połączyć grupy postaci w jedną. Teraz powinno trochę mocniej ruszyć. Następny odcinek, albo ten po nim ma się koncentrować na Richardzie, więc powinno być ciekawie
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Widmore namiesza albo i nie namiesza. Coś czuję, że podstawową jego rolą jest dostarczyć środka transportu (łódź podwodna) dla tych, którzy ostatecznie ocaleją - i wszystko skończy się wesołym oberkiem. Tylko jakoś będą musieli wymyślić, co z tymi przebłyskami z alternatywnego 2004. Poza tym - przez chwilę myślałem, że Miles (w sumie to nawet ciekawa postać - ale słabo wyeksponowana przez twórców) bawiący się diamentem powinien dostać status Grave Digger rodem z Fallouta, ale potem sobie przypomniałem, że te diamenty chyba rozsypali przy pochówku tych zakopanych żywcem głupków.
Coś czuję, że podstawową jego rolą jest dostarczyć środka transportu (łódź podwodna) dla tych, którzy ostatecznie ocaleją - i wszystko skończy się wesołym oberkiem.
I przy okazji Widmore przywiózł ze sobą atomówkę w celu anihilacji mrocznej wyspy.
Kurna, nie było Kate, a odcinek i tak strasznie przeciętny .
_________________ "Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
ale potem sobie przypomniałem, że te diamenty chyba rozsypali przy pochówku tych zakopanych żywcem głupków.
A w tym odcinku Miles nie mówił przypadkiem do Bena, że te diamenty są zakopane W grobie? Tak mnie się zdaje. A sam odcinek mi się podobał. Wg mnie w rankingu sezonu 6 ten odcinek stoi na 2 miejscu
Spoiler:
Widmore zabije Bena (albo na odwrót). Między nimi zawsze był przecież konflikt, a Ben teraz dąży do odkupienia więc potrzebuje szlachetnej śmierci.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-17, 14:33
Ślamazarne tempo trwa. Następny odcinek, mam nadzieję, będzie ciekawszy gdyż koncentruje się na Richardzie. Patrząc na odcinki i ich tytuły, takie tempo będzie trwało do 12 włącznie.
A czego się dowiedzieliśmy?
Spoiler:
Dowiedzieliśmy się, że dymek i Widmore się nie lubią. Czy Jacob i Widmore się nie lubią, jeszcze się zobaczy. Z alternatywnego świata jedyną ciekawostką jest to, iż Sawyer został policjantem. Mniejszą jest to , że Miles też.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Nudy w sumie. Trochę się dowiedzieliśmy, ale mi ciągle za mało, liczyłem szczerze mówiąc na więcej akcji.
Spoiler:
Sceny z alternatywnej rzeczywistości nawet niezłe, przez dłuższą chwilę nie mogłem skojarzyć, skąd znam laskę, z którą pieprzył się Sawyer na początku -a to ta Gretchen z Prison Break. Widmore teoretycznie powinien lubić się z Jacobem, przecież był jego czempionem. Chyba że obraził się za banicję z wyspy. A właśnie - wymordowani pasażerowie na drugiej wyspie przypomnieli mi o czymś, mianowicie o bezimiennych rozbitkach z Oceanic, którzy zostali zaatakowani i wybici przez napastników posługujących się płonącymi strzałami. Wyjaśniło się wreszcie, kto to zrobił? Bo ja już się zaczynam gubić
No, w końcu - odcinek z Richardem rewelacyjny, jak dla mnie to jeden z najlepszych odcinków tego serialu w ogóle, przede wszystkim dlatego, że wiele się wyjaśniło.
Spoiler:
poznajemy pochodzenie i przeszłość Richarda/Ricardo, sposób, w jaki trafił na wyspę w 1867 roku. Żaglowiec "Black Rock" zniszczył posąg (to akurat wydaje mi się mocno naciągane). Czy to ten sam statek, który widzieliśmy w finale V sezonu? Chyba nie. Wydaje się, że Dymek/Man in Black/Silas Adams z Deadwood to faktycznie jednak jakiś trickster. Cała rozgrywka między nim a Jacobem, gdzie jeden próbuje spaczyć ludzi, a drugi udowodnić mu, że są jednak świadomi dobra i zła, to motyw podobny chociażby do Księgi Hioba. Widzimy zresztą, że obaj posługują się pewnymi zagrywkami i "potrafią być bardzo przekonujący".
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-24, 16:05
Zgodnie z przewidywaniami odcinek ciekawy.
Spoiler:
Arcyznawca napisał/a:
Deadwood to faktycznie jednak jakiś trickster. Cała rozgrywka między nim a Jacobem, gdzie jeden próbuje spaczyć ludzi, a drugi udowodnić mu, że są jednak świadomi dobra i zła, to motyw podobny chociażby do Księgi Hioba.
Mam nadzieję, iż jednak nie będzie to takie proste. Niestety coraz więcej wskazuje na to, że dymek będzie tym złym. Z drugiej strony, lost potrafi zaskakiwać więc może na koniec wyjść na odwrót. Ewentualnie wyjdzie coś innego. W każdym razie pewne poszlaki mogą jednak wskazywać na to, że Jacob nie jest jednak taki dobry jak mogłoby się wydawać.
W każdym bądź razie, dostaliśmy porcję odpowiedzi i trochę pytań, choć możliwe, że coś przegapiłem bo jestem po bezsennej nocce.
Dobry motyw z tym piekłem, gdyż od dawna była to jedna z teorii odnośnie Losta. Przypomina mi to nieco ostatni sezon venture bros gdzie twórcy zestrzelili w ciekawy sposób wszystkie teorie fanów.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Mam nadzieję, iż jednak nie będzie to takie proste. Niestety coraz więcej wskazuje na to, że dymek będzie tym złym. Z drugiej strony, lost potrafi zaskakiwać więc może na koniec wyjść na odwrót. Ewentualnie wyjdzie coś innego. W każdym razie pewne poszlaki mogą jednak wskazywać na to, że Jacob nie jest jednak taki dobry jak mogłoby się wydawać.
Zauważ, że jesteśmy już w połowie ostatniego sezonu. Niewykluczone oczywiście, że jeszcze jakąś woltę zrobią, ale jak na razie wszystko raczej wskazuje na prosty dualizm. Trickster jest uwięziony na wyspie, chce więc za wszelką cenę zabić strażnika-Jacoba i się wydostać. Było to wyłożone explicite, jeszcze to symboliczne zobrazowanie przy pomocy butli z winem. Że Jacob nie jest do końca pozytywną postacią - to też prawda, ale taki np. starotestamentowy Jahwe też do przyjemniaczków nie należy (nieprzypadkowo wskazałem na analogię z Hiobem). A nawet jeśli nie korzystać z chrześcijańskich interpretacji, to w pogańskich systemach też strony konfliktu umykają ludzkim wyobrażeniom na temat etyki czy moralności. Zasady są dla ludzi, a nie dla bogów. Loki czasem robił pozytywne rzeczy, a Odyn czy Thor postępowali niejednokrotnie podle. Przeciwnik Jacoba właśnie na kogoś takiego jak Loki mi wygląda - jest podstępny, kusicielski, umie zmieniać postać i przybierać demoniczne kształty (dymek), nosi wreszcie czarną koszulę. Chaos i zniszczenie też nie są mu obce (vide działania dymku). No i Loki też był uwięziony przez Asów. A próby namówienia kogoś nieświadomego do zakatrupienia Jacoba i wręczanie noża - to przypomina trochę śmierć łagodnego (a Jacob wygląda mi na takową postać) Baldura, do której doprowadził Loki. Zresztą, zobaczymy jeszcze
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-24, 22:57
Gdy odpadają wszystkie szczury - ostatni niedzielni serialowcy którzy pogubili się w fabule, albo ci co oglądają serial gdyż jest on modny, wtedy do oglądania nadal zasiada ciekawsze grono: serialowi koneserzy - prawdziwi znawcy.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Bardzo dobry odcinek. Abstrahując od rozważań nad tym kto będzie dobry, a kto zły jedna rzecz mnie nurtuje.
Spoiler:
Zakończenie całości Lostów będzie polegało na zakończeniu historii rozpoczętej w ostatnim sezonie. Cała opowieść została poprowadzona tak, że nic z tego wszystkiego co było (a sporo było) nie ma już znaczenia bo najważniejszy jest konflikt Locke'a (czyt. dymka) z Jacobem, bądź co bądź postaciami, które zawsze były ważne, ale jakoś tak w tle. Są fragmenty w których wydaje mi się, że twórcy mieli gotowy pomysł na cały serial od początku, a kiedy patrzę za zarys głównej fabuły 6 sezonu to trafia do mnie, że tak nie jest.
Gdzieś kiedyś przeczytałem, że w historię opowiedzianą w 2 filmowej części Z archiwum X spokojnie można by wpleść John'a McClane'a. Mam podobne odczucia a propos tego sezonu. Równie dobrze mógłby to być bonusowy sezon po zakończeniu całości uzupełniający drobne luki.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
raczej masochiści mający jeszcze nadzieję, że z tych popłuczyn po dobrym pomyśle coś wyniknie.
jak wiesz, że to ostatnia sezon to inaczej się ogląda A to, że długi nie znaczy, że zły. Tylko Kate i Jack mogliby umrzeć koło 3 sezonu, wtedy może i ktoś by ich żałował nawet
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Odcinek 10. niezły, nie tak mocny, jak poprzedni, ale jednak wyjaśnił trochę spraw.
Spoiler:
wiemy, że w alternatywnej rzeczywistości Jin i Sun nie są małżeństwem, za to mieli romans, a Martin miał zabić Jina z polecenia wkurwionego tatusia przy okazji dokończono historyjkę z Sayidem znajdującym Jina na zapleczu restauracji. Wiemy już też, co (a raczej kto) jest tajemniczym ładunkiem na łodzi podwodnej - jest to Desmond. Można się było domyślić, bo już zapowiedziano go jako bohatera chyba następnego epizodu. Nie wiem tylko w jaki sposób miałby zostać wykorzystany przeciw Dymkowi jako wunderwaffe? Kiedyś lubiłem Desmonda, ta postać miała spory potencjał, ale potem rozmienił się na drobne. No i wreszcie dowiedzieliśmy się, że Widmore tak naprawdę niewiele wie o Dymku (a przynajmniej tak zadeklarował).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4064 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-31, 14:14
Arcyznawca napisał/a:
Odcinek 10. niezły, nie tak mocny, jak poprzedni, ale jednak wyjaśnił trochę spraw.
Pojawił się też, poza wyspą
Spoiler:
znany z zabicia Charliego rusek. Swoją drogą, to im dłużej się nad tym zastanawiam, tym więcej widzę wątków które nie zostaną dokończone, ale być może dowiemy się kim był ten rusek przynajmniej.
Swoją drogą to jak mówili o tajemniczej postaci - broni, to stawiałem na Desmonda lub ruska, bo jakoś jego śmierć była niezbyt przekonywująca, zważywszy na fakt, iż wcześniej kilka razy tez powinien być martwy. Przynajmniej na ile pamiętam.
Odcinek w porządku. Zobaczymy co dalej, finał już za rogiem. Następny odcinek koncentruje się na oczywistej postaci. Za to zauważyłem, że odcinek 15 ma się na Jacobie i tym drugim. Więc pewnie sporo się wyjaśni w ramach przygotowania do ostatecznej rozgrywki.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
ten rusek (Michaił) coś opowiadał, że służył w Afganistanie, potem przyłączył się do Dharmy a koniec końców przeszedł na stronę Innych. Fakt, że był jakiś niezniszczalny, wcześniej niby się usmażył na barierkach i jeszcze oberwał od Desmonda harpunem, a żył dalej Wydaje mi się, że jednak ostatecznie zginął od tego wybuchu granatu, który doprowadził do śmierci hobbita. Ciekawostka: rusek na wyspie nie miał oka, ten z alternatywnej linii czasowej - ma oba, ale ginie trafiony przez Jina w gałę.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach