Serial zaczyna już mocno zajeżdżać odświeżanym kotletem.
Proces ten ma miejsce nieprzerwanie od drugiego sezonu w mojej opinii. Liczę, że podobnie jak w 3 serii mocna końcówka zrekompensuje mi średnią całą resztę.
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-08-05, 19:40
No 4 sezon na razie kipi nijakościa. Swoją drogą czy tylko ja zauważyłem budżetowe przycinki>
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-06, 17:47
A ja powoli nadganiam zaległości - obejrzałam drugi sezon, zaczynam teraz trzeci. Nie wiem, jak ten serial to robi, ale mimo, że pojedyncze odcinki nie wprawiają mnie w zachwyt, to jednak wpadłam w jakiś ciąg i oglądam z zainteresowaniem kolejne epizody. Zgadzam się z Jarodem, że każdy kolejny sezon wydaje się być robiony na jedno kopyto. Teraz, za trzecim podejściem, będą mnie musieli naprawdę zaskoczyć czymś mocnym, żebym zachowała pozytywną opinię na temat całego serialu.
Co mnie jeszcze irytuje to to, że nie ma Frobishera, co może niestety oznaczać, że
Spoiler:
poszedł jednak do więzienia i definitywnie pożegnaliśmy się z tą postacią. Jeśli tak to cholernie szkoda - był znakomitym szwarccharakterem i spokojnie można było dalej go eksploatować z korzyścią dla fabuły.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
No i jesteśmy na półmetku. Piąty odcinek przeciętny. Jego punkt kulminacyjny i zwrot akcji były bardzo łatwe do przewidzenia, nie zostałem zaskoczony tyle dobrze, że zrezygnowano z flashforwardów; mam nadzieję, że się ta tendencja utrzyma. Motyw z ewangelizacją dziecka podebrany żywcem z Dextera.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
jakoś ostatnio zupełnie zapomniałem o Damages. Ogląda to ktoś w ogóle, bo taka cisza się tu zrobiła?
obejrzałem właśnie ciurkiem epizody 6, 7 i 8. Niestety 4. serię trzeba już spisać raczej na straty, chyba że zakończenie jakoś totalnie zaskoczy i namiesza. Ale nawet gdyby tak się stało, to nie ma doskoku do serii 3. Jedyne świetlane punkty to rola Goodmana, który potrafi jedną miną czy wypowiedzią konkretnie zaorać, np. gdy wykrzykuje o "naszych chłopcach, którzy giną tam za naszą wolność" (od razu przed oczami staje mi wówczas Sobczak) oraz postać Jerry'ego Boormana — strasznie bezwzględny, beznamiętny skurwiel. No i relacja pomiędzy nimi też oczywiście bdb. Generalnie gdy już pojawiają się na ekranie, to wiadomo, że będą żarty (np. niszczący wątek francuskiej pani szpieg ). Reszta przeciętnie, a poboczny wątek z francuskim producentem leków, narodowcem testującym medykamenty na ludziach z Trzeciego Świata pozostawię bez komentarza
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-04, 00:24
Ja oglądam, ale jestem zapóźniona, bo gdzieś w połowie 3 sezonu. Wrażenia, jak wcześniej wspomniałam - raczej bez szału. Nie wiem jednak co takiego jest w tym serialu, że chociaż kończąc odcinek nie mam tej myśli "natychmiast muszę odpalić kolejny", która jest dla mnie wyznacznikiem dobrej serii, to jednak wciąż co jakiś czas do niego wracam. Naprawdę nie potrafię dostrzec tego kultu, który zobaczyliście w drugim i trzecim sezonie. Ot, w miarę ciekawy serial do zajęcia czymś godziny wolnego czasu. Mam wrażenie, że oglądam go, bo cały czas podświadomie czekam, żeby mnie powalił na kolana.
Nie wiem jednak co takiego jest w tym serialu, że chociaż kończąc odcinek nie mam tej myśli "natychmiast muszę odpalić kolejny",
ja tak miałem w przypadku serii nr 1 i 3, które wyraźnie są lepsze od pozostałych.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Jestem właśnie świeżo po oglądnięciu serialu. Pierwsze 2 sezony łyknąłem w ciągu jednego weekendu. Trzeci się trochę długo rozkręcał i jakoś tak musiałem sobie zrobić przerwę ale jak już wróciłem to znowu mnie pociągnęło.
Czwarty sezon to już mogli sobie odpuścić - widać oszczędności, pomysł może i dobry ale scenariusz...
Dziewiąty odcinek nudnawy i mocno emo. Niewiele się wydarzyło. Obejrzałem na trzy razy
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-09-12, 22:05
Reszke napisał/a:
Właśnie sobie uzmysłowiłem, że to tu spierdzielił Goodman z Treme, szkoda, brakuje mi jego tyrad.
Nie tyle spierdzielił, co jego postać była wzorowana nieco na pewnej postaci z "życia", która skończyła jak skończyła. Więc to było do przewidzenia.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-09-13, 12:15
Choć z tego co pamiętam ten blogger, to się nie strzelił samobója, jednak efekt dramatyczny itd.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-09-17, 17:02
Ok. Już po czwartym sezonie. Było słabo. Dwie dobre role (wiadomo o kogo chodzi), też nie były tak powalające jak Zeljko Ivanka czy Martina Shorta, do Teda Dansona też sporo brakowało. Pełne podsumowanie dam na dniach.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Co za gówno oczywiście wszystko po paru twistach skończyło się wesołym oberkiem, we wszystkich flashforwardach o co innego chodziło, niż się początkowo zdawało, dobrzy wygrali, źli przegrali, panie znowu się posprzeczały etc. telenowela się z tego zrobiła. Była to zdecydowanie najgorsza z serii.
Sezon I - 9/10
Sezon II - 8/10
Sezon III - 10/10
Sezon IV - 5/10
całość - 8/10
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-09-17, 18:40
No cóż pozostaje mieć nadzieję, że trend dobry sezon- gorszy sezon będzie kontynuowany. W sumie wyglądało to tak, jakby sklecono ten sezon na szybko. Był pomysł na relacje Patti - młoda, jakiś tam pomysł na relacje rodzinne czy coś, ale zabrakło porządnej sprawy i twistów w tejże. W jakimś stopniu wpływ na to miało zmniejszenie liczby odcinków, ale mam nadzieję, że w następnym sezonie będą już przygotowani na upchnięcie więcej w te odcinki.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4334 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-09-18, 00:48
Dobra. Czas na podsumowanie " Co jest nie tak z sezonem IV Damages".
Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, to rzecz jasna budżet. Historia skasowania i odrodzenia Damages była długa i pokręcona. Koniec końców Damages wylądowało w DirectTV. To widać. Od razu widać, że walory produkcyjne są mniejsze. Do tego drugi i trzeci plan. Przewijają się te same twarze statystów. Postaci jakby mniej. Dobrych aktorów również. Mniej odcinków. Biedne klaustrofobiczne scenerie. Jednym słowem - bieda.
Druga rzecz, to rzecz jasna fabuła. O ile historia patty i jej relacji z "młoda", jak również z jej familią, jako tako się składała w kupę (choć nie powalała), o tyle czynienie z niej głównego motywu serialu jest błędem. Widać, że twórcy mieli pomysł na tę historię, gorzej nieco z wykonaniem. Ale najgorsze jest to, że proces- sprawa stały się drugorzędne w sumie. Historia Blackwater, CIA i Afganistanu, zdaje się być złożona w ostatniej chwili i na siłę, jako dodatek do historii Patty i Młodej. Do tego nawet ta jest słabawa, bo nie taki był plan z serialem. W końcu twórca mówił, że ma plan na jeden sezon. Ale ktoś serial przejął i postawił swoje warunki. Dwa sezony, ale krótsze.
Trzecia rzecz. W sumie łączy się z pierwszą i drugą, ale zasługuje na oddzielny punkt. Krótsze sezony. Nie sposób spojrzeć na to w ten sposób, iż ktoś nas robi w balona. W błedzie jest ten kto myślał, że krótsze sezony oznaczają zachowanie jakości. O biedzie wspomniałem. O uproszczonej fabule wspomniałem.
Kolejna rzecz o której można wspomnieć to brak wyrazistych postaci. W jakimś stopniu wynika to z ograniczeń budżetowych (liczba odcinków, liczba dobrych aktorów), w jakimś ze słabości głównej historii. Goodman, Baker i w jakimś stopniu Noonan wypadli ok, może nawet nieźle, może nawet dobrze, zważywszy na materiał. Ale mieli małe pole do działania i żaden nie powalił.
Jedyna rzecz, którą można zrobić, to potraktować sezon IV i V jak jeden sezon, bo tak pewnie w jakimś stopniu jest. Ot pomysł był na jeden, trzeba było zrobić dwa. Przeciągać ostro, doczepić sprawę na siłę. Nieco lękam się, że sprawa Patty będzie centralnym punktem sezonu V. Może to zwiastować nieszczęście. Gdyby było to doczepione do silnego wątku "pobocznego" może i by przeszło. Ale to co na razie dostaliśmy nie wzbudza nadziei. Może DirectTV niejako uczy się dopiero "seriali", może produkcyjne kwestie skoczą. Może twórcy uczyli się krótszych sezonów. Może fajerwerki zostały zarezerwowane na ostatni sezon i dlatego ten wiał słabizną? Może. Kilka małych może łączących się w jedno wielkie. Sezon V obejrzę, ale nie będę oczekiwał zbyt wiele.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Słabiutki sezon, ale postać Ericsona znakomita. Od początku mu kibicowałem.
Spoiler:
Fakt. Szkoda tylko, że przegrał
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach