Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-05, 14:29
mr Orange napisał/a:
4 sezon to chyba najlepsza seria TB.
No nie wiem, ja bym się do tak daleko idących deklaracji nie posuwała, bo na mniej najlepsze wrażenie wywarł zdecydowanie sezon 1, ale faktycznie 4-ty trzyma poziom. Wiedźmy plenią się po miasteczku, a Sookie przyznaje otwarcie, że kocha się w dwóch jednocześnie. Bill z Erykiem w zasadzie pomieniali się na charaktery (teraz to Bill jest wyrafinowanym chamem, a Eryk słodkim pączusiem - całe szczęście tylko do zeszłotygodniowego odcinka). Generalnie mam wrażenie, że scenarzystom póki co źródło inspiracji i ciekawych tematów nie wysycha, i bardzo dobrze.
Ludzie, weźcie przełknijcie jakoś te nieszczęsne wróżki w pierwszym odcinku i obejrzyjcie dalej, bom ciekawa Waszych opinii.
Ludzie, weźcie przełknijcie jakoś te nieszczęsne wróżki w pierwszym odcinku i obejrzyjcie dalej, bom ciekawa Waszych opinii.
Popieram, szczególnie, że problem wróżek kończy się na ww. pierwszym odcinku
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Na temat serialu mam podobna opinie jak Eva - wysoki poziom czołówki trzymał tylko pierwszy sezon. Później już tylko gorzej... chociaż 4 sezon lekko zwyżkuje (a na pewno jest lepiej niż w bardzo słabym 3).
_________________ wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, ponieważ to dawka czyni truciznę
Kolejny sezon zakończony i mamy ogromną rozpierduchę na koniec. Moc chamówy i obowiązkowe rozpoczęcie wątków przyszłego sezonu w ostatnim odcinku. Ogólnie cały sezon oceniam bardzo na plus. Było trochę romantycznego pierdolenia, ale "męskie" wątki jakoś przeważyły tym razem szalę. Doskonale też było widać w tej serii, że scenarzyści nie boją się rozpierdolić niczego co wydaje się nienaruszalne
Spoiler:
przyjaźń Jasona z Hoytem, związek tego drugiego z Jessica, życie Tary i Jezusa i na horyzoncie majaczy już jakaś chora akcja z Terrym
i za to cześć i chwała.
Może macie rację, że lekko przesadziłem tytułując go najlepszym sezonem, ale 2 i 3 serię zostawia daleko w tyle. Przyjemnie się oglądało i w przyszłym roku zasiądę do nowych odcinków na pewno z większym zapałem. 4 sezon oceniam na 8,5/10.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach