teraz jak Michael C. Hall jest już zdrowy to 5 szybko powstanie!
Podobno ma być na jesieni tego roku. Nie ukrywam, że doczekać się nie mogę
_________________ "Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem"
tata Dex uczący syna zasad jak nie zostać złapanym oraz jak mordować i czerpać z tego przyjemność:)
To już by było głupie i naiwne.
Moim zdaniem serial od dawna jest właśnie taki. Kto wie, czy nie od samego początku? Wszak cały cykl jest ufundowany na takim samym pomyśle. Niewykluczone zatem, że twórcy "pójdą tą drogą", chociaż miejmy nadzieję, że nie. Zresztą, ile serii musiałby wtedy liczyć sobie serial, zanim ten sral odrośnie na tyle, żeby utrzymać tasak, piłę do kości czy siekierę? Chyba, że skoczą ileś tam lat do przodu. Swoją drogą, straciłem już chyba zupełnie zainteresowanie Dexterem, więc mój post jest tu czysto teoretyczny.
To akurat było bardziej chore niż cokolwiek innego w tym serialu
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
To akurat było bardziej chore niż cokolwiek innego w tym serialu
Ależ jedno drugiego nie wyklucza, czyż nie? Podobnie jak tego, że całe to SZKOLENIE jest w ogóle bardzo mocno naciągane. Jak cały zresztą serial, przy odrobinie realizmu już dawno by go złapali. Ale wiadomo — taki cudowny chłopiec musi być zarazem w czepku urodzony i mieć niewyczerpalne zasoby farta. Oczywiście, gdyby go złapali za szybko, to serialu by nie było, a co za tym idzie także fanów i pieniędzy. Ja w każdym razie raczej nie będę oglądał kolejnej serii. Motywy takiej decyzji zostały już przeze mnie wyłożone wyżej.
Ja się teraz tylko pytam, jak oni skończą ten serial? Dexa nie uśmiercą bo co z dziećmi? Jeśli wychowa sobie syna na zabójcę to zajmie mu to kilka beznadziejnych sezonów i co potem? Dex w więzieniu? Jeszcze ewentualnie może spotkać jakąś wspaniałą kobietę, która go zmieni, ale wtedy to bym się chyba porzygał. Fabułę 5 sezonu jeszcze jakoś widzę, ale tego co się będzie działo dalej już się boję.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
opcje są raczej dwie, albo wrócimy do dextera z sezonu pierwszego i w końcu go złapią, albo po tragicznym wydarzeniu ostatniego epizodu Dexter popadnie w refleksje na temat swojego życia, nadal będzie robił, to co robił, ale z mniejszym przekonaniem aż w końcu odpuści (i może sam odda się w ręce policji?, choć w to akurat wątpie ) pożyjemy zobaczymy. ja mam tylko nadzieje, że nie wpadną nagle na pomysł, żeby 6 sezon kręcić.
_________________ "Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem"
Może okaże się, że koś nim sprytnie manipulował. Może cześć "ofiar" okaże się niewinna.
Może dzieciaki go zdemaskują.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
no, to by było dobre. dowiedzieć się, że przez cały serial Dexter mydli nam oczki i tak naprawdę zabija niewinnych ludzi, dla samego zabijania, a motywy sobie wymyśla na poczekaniu :P
Nuz napisał/a:
Może dzieciaki go zdemaskują.
o to to,
<Dexter przyłapany na gorącym uczynku z piłą w ręku>
-'co robisz tato?'
-'obiad'
Albo jak to on ma w zwyczaju
Spoiler:
się tłumaczyć ...
-'co robisz Dexter?'
-'a różne rzeczy'
-'o której wrócisz?'
-'jak skończę, swój mały projekt'
-'zabiegany dziś jesteś'
-'a robię 10 rzeczy naraz'
Wiek: 29 Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 90 Skąd: Hell
Wysłany: 2010-05-03, 20:43
Krótka wypowiedź i lekki szum serial pomimo wszystko mnie bawi dlatego zaryzykuje by go zobaczyć, jak dla mnie koniec Dexa powinien być mniej oczywisty... a jaki cóż pewnie coś wymyślą.
Mógłby okazać się po prostu solidnie pierdolniętym maniakiem i skończyć z fasonem.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Serial moim zdaniem mocno przeceniany (widziałem dwa sezony). Pod względem technicznym i aktorskim niczego mu zarzucić nie mogę (poza drewnianą i irytującą Julie Benz), ale irytuje mnie to, że scenarzyści nie mają jaj, by jakoś konkretnie pogrążyć głównego bohatera w oczach widza. Kim jest Dexter Morgan? Kompetentnym pracownikiem, czułym chłopakiem/narzeczonym, wzorowym przybranym ojcem. Wszyscy go lubią (czy też maskę, jaką przybiera) i dobrze, bo znaczy to, że jego kamuflaż działa. Problemem moim zdaniem jest fakt, że nasz psychopata zabija jedynie przestępców, i to zwykle takich, którym my sami wbilibyśmy nóż w plecy - a przynajmniej po cichu życzymy im okrutnej i bolesnej śmierci. Jak ja mam wkurzać się na bohatera, który po prostu wymierza sprawiedliwość i działa tam, gdzie z różnych przyczyn prawo jest bezradne? Ja widzę w nim nadal jedynie sympatycznego człowieka, ba, podziwiam go nawet za pomysłowość, inteligencję i samodyscyplinę. Sorry, ale to chyba nie o to chodzi, bym kibicował masowemu mordercy. twórcy widać wyznaczyli kontrowersyjnym treściom pewna granicę, której nie przekroczą. Końcówka sezonu drugiego, z uwiezionym gliniarzem, mogła znacznie podnieść wartość serialu w moich oczach - gdyby Dexter zdecydował się w końcu, w obronie własnej skóry, z zimną krwią zamordować bezbronnego, dobrego w sumie człowieka. Ale nieee - pojawiła się deus ex machina, Dexter mógł w dalszym ciągu być "dobrym potworem". Status quo zachowane.
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3671 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-09-26, 20:18
Aske napisał/a:
Dzisiaj czasem nie startuje nowy sezon?
To dzisiaj startuje? Nie wiem czy się za niego zabierać, bo z jednej strony jest to serial, który nie zachwyca w szczególe (dialogi, którym daleko do np. "The Wire" i ogólnie rzecz biorąc straszna łopatologia, plus cała ta gadka o Dark Paszendżeże, jeszcze wygłoszona w taki sposób, że aż ciarki na plecach), ale w ogóle, jeśli się głębiej zastanowić, to cieszy i jest wcale niegłupio pomyślany. I również zgadzam się z opiniami wyrażanymi w różnych miejscach, że ma ten serial to, co każdy dobry serial mieć powinien tzn. chce się wiedzieć co będzie w następnym odcinku.
Faktycznie wczoraj była premiera 5. serii. Szczerze mówiąc, jakoś mnie nie ciągnie do oglądania. Wystarczająco wiele czasu zmarnowałem na kiepskie w moim odczuciu sezony 3–4.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-09-27, 18:39
Z updatem stosownego tematu czekam do wikendu, o wtedy już praktycznie wszystko będzie leciało. A tak to musiałbym wpisywać niedługo premiera, tylko po to by potem zmieniać i dodawać info w jakie dni lecą
Prawda jest taka, że jak wracam do domu to mam alergię w jakimś stopniu na kompa, a tym bardziej na cokolwiek co przypomina pracę na kompie
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
jak wracam do domu to mam alergię w jakimś stopniu na kompa, a tym bardziej na cokolwiek co przypomina pracę na kompie
witam w klubie
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-29, 01:41
Piąty sezon zaczął się bardzo ciekawie.
Trochę szkoda, że...
Spoiler:
...Dexter nie zwiał z miasta na dobre, dając się ponieść swojemu mrocznemu pasażerowi (przyznam, że przez sporą część epizodu bardzo na to liczyłem), ale i tak odcinek bardzo ok.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Wiek: 23 Dołączyła: 06 Paź 2010 Posty: 19 Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-06, 10:45
Kurczę, ale 4 sezon skończyli tak, że ja przez pół minuty siedziałam nie mogąc slowa wydobyć z siebie. No i łezka poleciała, jednak szkoda, że.....stało się to, co się stało ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach