FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Robin z Sherwood
Autor Wiadomość
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2120
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-09-11, 11:38   

jazu napisał/a:
Są minusy, ale one wychodzą dopiero po latach. Próbowałem to oglądać jakoś ostatnio.


Ja też ostatnio obejrzałem kilka odcinków i żadnych większych minusów nie zauwazyłem :jezor:
_________________
Czy kobieta to człowiek?
 
 
Krwawy Świt 
kinomaniak



Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 233
Skąd: Bergen-Belsen
Wysłany: 2011-09-11, 17:48   

jazu napisał/a:

Są minusy, ale one wychodzą dopiero po latach. Próbowałem to oglądać jakoś ostatnio. W ogóle nie pytajcie o opinię. :jezor:


rozumiem, że za mało elementów gender, mało równouprawniona Marion, zbyt dużo wyzysku kapitalistycznego (bezczelny żyd chcący ściągnąć dług z biednego szeryfa), do tego rasizm i szowinizm głównego bohatera (brak kwot rasowych w drużynie?), i bohaterowie zbyt mili i fajni, powinni być większymi chujami.
I think not.
_________________
Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3685
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-09-11, 18:41   

No, rozgryzłeś mnie.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-09-11, 20:04   

nie przesadzajmy ;) serial fajny, ścieżka dźwiękowa kultowa, ale po latach nic nie smakuje tak jak w dzieciństwie...
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
Jarod 
jaśnie oświecony



Wiek: 26
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 1919
Skąd: Borne Sulinowo

Wysłany: 2011-09-11, 20:08   

Ja tam obejrzałem ze 4 pierwsze odcinki i nawet nie chce mi się kontynuować... Średniak jak dla mnie,do tego mocno zajeżdżający taniochą, aktorstwa specjalnie nadzwyczajnego również nie stwierdziłem... Może gdybym za gnoja oglądał, teraz moje postrzeganie byłoby inne... Generalnie przykład produkcji, której przydałby się remake - coś jak Ja, Klaudiusz (Klaudiusza ponoć HBO ma ekranizować swoją drogą, jako przeprosiny za uwalenie Rome)
_________________
Power is power
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3779
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-09-11, 21:33   

Jarod napisał/a:
mocno zajeżdżający taniochą

hm, może dlatego że był to na wpół projekt fanowski, na który nikt nie wyłożył odpowiedniego budżetu? Wiadomo że bida, krew i mózg nie bryzgają, ręce i nogi nie latają...ale ten serial ma coś, czego nie ma chyba żaden inny — genialny, na wskroś średniowieczny KLIMAT
Jarod napisał/a:
aktorstwa specjalnie nadzwyczajnego również nie stwierdziłem

zapewne dlatego, że część aktorów to naturszczycy z ulicy. Poza tym wiele scen jest improwizowanych i spontanicznych. Ma to swój urok.
Jarod napisał/a:
Generalnie przykład produkcji, której przydałby się remake

NIE dokładnie odwrotnie, żadnych rimejków, bo ubiję...zresztą było potem jeszcze kilka ekranizacji, w tym serialowe, niestety każda okazała się nieprzeciętnym gównem

Jarod napisał/a:
Ja tam obejrzałem ze 4 pierwsze odcinki i nawet nie chce mi się kontynuować...

polecam obejrzeć przynajmniej pierwsze 2 serie, raptem 12 odcinków, pod koniec robi się srogo.

Nuz napisał/a:
nie przesadzajmy serial fajny, ścieżka dźwiękowa kultowa, ale po latach nic nie smakuje tak jak w dzieciństwie...

jak to "nie smakuje", kiedy właśnie smakuje? Ten serial jest jak wino wręcz.

Generalnie osłabiacie mnie swoją nieumiejętnością ogarnięcia tego żywego kultu.
HERNE PROTECT US!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3685
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-09-11, 21:46   

Nuz napisał/a:
serial fajny, ścieżka dźwiękowa kultowa, ale po latach nic nie smakuje tak jak w dzieciństwie...


Owszem. Płyta Clannad, klimat - miażdżą. Jakiś czas temu puściłem sobie ze dwa czy trzy odcinki i po prostu nie mogłem jakoś zdzierżyć, zwłaszcza cholernie sztucznie brzmiących dialogów. Ot co (wcale nie chodziło o politykę LOL). Może nie miałem nastroju, a może się nie pomyliłem w swojej ocenie, nie wiem. Sprawdzać w najbliższym czasie nie będę. Jak dla mnie serial - legenda, związany z dzieciństwem. Wolę nie sprawdzać, co by legendy nie zniszczyć. Ścieżka Clannad całkiem często gości w moim odtwarzaczu i przywołuje miłe wspomnienia.
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-09-11, 23:07   

jazu napisał/a:
serial - legenda, związany z dzieciństwem. Wolę nie sprawdzać, co by legendy nie zniszczyć.
mam to samo

Pamiętam jak przez mgłę, że był też emitowany serial na motywach Opowieści z Narnii z wypchanym Aslanem; byłam jednym wielkim wytrzeszczem pełnym zachwytu ;) ale powtórki z rozrywki bynajmniej nie szukam.
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
Jarod 
jaśnie oświecony



Wiek: 26
Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 1919
Skąd: Borne Sulinowo

Wysłany: 2011-09-13, 00:17   

Arcyznawca napisał/a:
Generalnie osłabiacie mnie swoją nieumiejętnością ogarnięcia tego żywego kultu.
To teraz wiesz, jak się czułem, kiedy jechałeś po prozie Martina :hahaha:
_________________
Power is power
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2120
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-09-13, 00:22   

Nuz napisał/a:
Pamiętam jak przez mgłę, że był też emitowany serial na motywach Opowieści z Narnii z wypchanym Aslanem; byłam jednym wielkim wytrzeszczem pełnym zachwytu ;) ale powtórki z rozrywki bynajmniej nie szukam.


Ja szukalem, ale jak zobaczyłem że Łucja wyglada jak niedorozwój to sobie odpuściłem :) Swoja drogą fajne książki, przeczytalem je dopiero na studiach, no ale ja zawsze byłem spóźniony :hahaha:
_________________
Czy kobieta to człowiek?
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3779
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-09-13, 00:43   

Jarod napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
Generalnie osłabiacie mnie swoją nieumiejętnością ogarnięcia tego żywego kultu.
To teraz wiesz, jak się czułem, kiedy jechałeś po prozie Martina :hahaha:

no dobra, ale zważ na to, że Martin to tylko jeden z wielu amerykańskich pisarzy tworzących tasiemcowate cykle fantasy, a ten serial jest właściwie jedyny w swoim rodzaju :snob:
 
 
jaz 
filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 3685
Skąd: z Polski
Wysłany: 2011-09-13, 00:44   

Arcyznawca napisał/a:
ten serial jest właściwie jedyny w swoim rodzaju :snob:


Wait the minute.. Nikt nie próbował go naśladować? :hmm: :hahaha:
_________________
Miód pszczeli z własnej pasieki
 
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3779
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-09-13, 00:55   

jazu napisał/a:
Arcyznawca napisał/a:
ten serial jest właściwie jedyny w swoim rodzaju :snob:


Wait the minute.. Nikt nie próbował go naśladować? :hmm: :hahaha:

Czwarta strzała Halamy się nie liczy ;) ; wiem że były jeszcze przynajmniej 2 seriale o Robinie później (1997 i 2006), ale oba denne (widziałem piloty).
 
 
Krwawy Świt 
kinomaniak



Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 233
Skąd: Bergen-Belsen
Wysłany: 2011-09-13, 01:10   

jazu napisał/a:
nie mogłem jakoś zdzierżyć, zwłaszcza cholernie sztucznie brzmiących dialogów


?! może i Robin miał parę patetycznych gadek, ale właśnie tak miało być, bo przecież był Synem Herne'a (goddammit!) i miał inspirować prostych chłopów. Natomiast dialogi Szeryfa, Gisbourne'a, Opata, Króla Jana to czysty kult rodem z brytyjskiej sceny teatralnej, niezwykle inteligentne i stylowe :>
_________________
Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-09-13, 13:26   

Krwawy Świt napisał/a:
?! może i Robin miał parę patetycznych gadek, ale właśnie tak miało być, bo przecież był Synem Herne'a (goddammit!) i miał inspirować prostych chłopów
przepraszam ale Jesus był/jest synem Boga a dialogi rozwijał zajmująco :hahaha:
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
Krwawy Świt 
kinomaniak



Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 233
Skąd: Bergen-Belsen
Wysłany: 2011-09-15, 13:09   

Nuz napisał/a:
Krwawy Świt napisał/a:
?! może i Robin miał parę patetycznych gadek, ale właśnie tak miało być, bo przecież był Synem Herne'a (goddammit!) i miał inspirować prostych chłopów
przepraszam ale Jesus był/jest synem Boga a dialogi rozwijał zajmująco :hahaha:


nie no, Jezus nigdy nie istniał, za jego kwestiami stała armia ludzi od PR, mieli setki lat na dopracowanie scenariusza... a i tak wyszło jak wyszło :mydlo:
_________________
Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2011-09-15, 14:58   

:hahaha: widać Robinowi przydałoby się zaplecze
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u