Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-07, 03:46 Spartacus (seria)
Spartacus (seria)
Produkcja: Starz, długość odcinka: 60 min.
Gatunek: Akcja / Kostiumowy / Historyczny / Dramat
Serial historyczno-przygodowy, który przedstawia historię Spartakusa - trackiego wojownika, który był przywódcą powstania niewolników. Twórcy serialu skupiają się na jego wczesnych latach oraz czynach, które spowodowały jego bunt.
Spartacus: Blood and Sand / Spartakus: Krew i piach (USA 2010)
Dyskusja o "Blood and Sand" toczy się w niniejszym wątku, autonomiczną ocenę dla tej części można wystawić > TUTAJ
Spartacus: Gods of the Arena / Spartakus: Bogowie areny (USA 2011)
Dyskusji o prequelu "Gods of the Arena" został poświęcony (wyjątkowo) autonomiczny wątek, znajdziesz go > TUTAJ
Spartacus: Vengeance (USA 2012)
Dyskusja o "Vengeance" toczy się w niniejszym wątku, autonomiczną ocenę dla tej części można wystawić > TUTAJ
Jaki jest przepis na amerykańskiego Spartacusa 2010 AD? Efekty komputerowe i całe wiadra patosu redem z "300", kult i kiczowatość "Conana", to wszystko polane nieco tandetnym sosem z serialowego "Herculesa", rzymską rozpustą z "Kaliguli" oraz masą przekleństw, seksu i krwi. Taki właśnie jest "Spartacus: Blood and Sand". Moim pierwszym wrażeniem było raczej zniechęcenie. Z drugiej strony postanowiłem wytrwać przez 3 odcinki (a co mi tam - pomyślałem). Zresztą serial ma w niektórych kręgach całkiem wysokie oceny co wydało mi się dosyć podejrzane. I wiecie co? Wciągnąłem się w ten badziew całkiem solidnie (Krwawy Świt będziesz się smażył w serialowym piekle). Pod nieco kiczowatą i patetyczną polewą otrzymujemy całkiem fajny serial. Jeżeli traktować go z pewnym przymrużeniem oka, to można się zupełnie nieźle przy tym bawić. A teksty pokroju "ty nie masz matki, zrodziła Cię piekielna kurwa, dlatego jesteś moim ulubieńcem" potrafią rozbawić do łez. Polecam przebić się przez minimum 2, 3 odcinki i zdecydować czy macie ochotę na więcej. Ja jestem obecnie na 4 odcinku i wkręcam się coraz bardziej.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Ten serial jest jak muzyka pewnego hewimetalowego zespołu z okrętem w nazwie. Wszystko jest tak nieprawdopodobnie przesadzone, ociekające krwią, potem i spermą - ale w centrum zawsze pozostaje dramat nieprzeciętnej jednostki, Nadczłowieka, który musi przetrzymać najgorsze katusze, psychiczne przede wszystkim, w sumie nie wiadomo po co :D Chyba dla słodkiego smaku zemsty, ale właściwie to nieistotne, byle towarzyszyły temu hektolitry krwi i flaki.
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Do pierwszego odcinka miałem już trzy podejścia, a nawet połowy jeszcze nie obejrzałem. Nie nastraja mnie to zbyt pozytywnie, taka tam żenująca podróbka 300. Sceny żywcem kopiowane z rzeczonego filmu, jeno wykonane tysiąckroć gorzej. Spróbuję obejrzeć przynajmniej te trzy, cztery odcinki, ale jak na razie czarno to widzę.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-08, 00:17
Pierwszy odcinek jest słaby i raczej nie zachęca. Położono w nim nacisk na wytłumaczenie całej historii i wątek romantyczny. Jedynie końcówka jako tako ratuje ten epizod. Im dalej w las tym jednak lepiej w zasadzie. Odcinek 4 (w katakumbach) to już naprawdę konkretna rzeźnia. Oglądam dalej.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-04-08, 22:02
Jak to dobrze, że odtwórca głównej roli choruje na raka i być może zejdzie
Z drugiej strony może i nie. Swoją drogą ciekawy zbieg okoliczności. Dwóch gwiazdorów seriali ma chłoniaki,tyle że jeden Hodgkina a drugi inny. Pewnie w Hollywood dają kokainę zaprawioną jakimś syfem
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-08, 22:09
Milcz profanie! Tu się się już nieśmiało rodzi nowy, forumowy kult.
stopklatka.pl napisał/a:
Wstrzymana została realizacja drugiego sezonu serialu "Spartacus: Blood and Sand", która rozpocząć miała się wkrótce w Nowej Zelandii. Przyczyną jest ziarnica złośliwa wykryta właśnie u gwiazdy tej produckji - Andy'ego Whitfielda.
Angielski aktor poddany już został specjalistycznej terapii, a rokowania lekarzy, w związku z wykryciem choroby nowotworowej we wczesnym stadium, są pomyślne.
- Mam znakomitą opiekę, czuję się silny i pozytywnie nastawiony mając armię specjalistów za plecami - mówi Whitfield.
Będzie dobrze.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-04-08, 23:18
BM napisał/a:
Milcz profanie! Tu się się już nieśmiało rodzi nowy, forumowy kult.
Niektórym niewiele potrzeba do szczęścia.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Milcz profanie! Tu się się już nieśmiało rodzi nowy, forumowy kult.
MIAZGA, fpytke serialix! Poleciałem 5 odcinków pod rząd, przyznam że tego mi brakowało. Trzeba być niezłym jełopem żeby doszukiwać się w tym serialu faktów historycznych, kawał mocnej, męskiej rozrywki, doprawionej wysokiej klasy językiem. Masakra.
Krwawy Świt napisał/a:
ale w centrum zawsze pozostaje dramat nieprzeciętnej jednostki, Nadczłowieka,
Większość nadludzi skończyła w piachu, część spieprzyła do Argentyny tudzież rozpierzchła się po reszcie świata. Na szczęście zostali już tylko sami przeciętniacy.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Proszę, proszę... 'Gabriel' Spartakusem. Kilka innych znajomych twarzy też się przewija.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-11, 22:58
A teraz już tak na poważnie. Obejrzałem 11 odcinków pierwszego sezonu i mogę powiedzieć coś więcej.
Dla mnie Spartacus: Blood and Sand jest czymś na kształt soczystego, amerykańskiego hamburgera. Niby każdy uważa go za śmietnikowe żarcie, niby wstydzimy się jeść taki syf ale któż nie lubi od czasu do czasu zatopić w nim zębów?
Zaletą serialu jest z pewnością to, że jest to pełnokrwisty serial akcji. Serial o gladiatorach, w którym leje się krew, jest walka, doskonała choreografia i praca kamery. Flaki, pot i śmierć to serialowy chleb powszedni, a nie dodatek do nudnawych, pokojowych intryg. I mimo sztucznej, komputerowej krwi ogląda się to nieźle. Zresztą nie przesadzajmy, może nie są to efekty na poziomie topowego hiliłódzkiego czary-mary, ale też nie jest to typowa kiczowata kaszanka, gdzie jakość owych komputerowych zabiegów rujnuje każdą nabudowaną scenę czy akcję. Serial zyskuje też z czasem w warstwie fabularnej. Niemrawe początkowo aktorstwo i pozornie arcybanalna fabuła z odcinka na odcinek świecą coraz bardziej przekonującym blaskiem. Przyznam, że było kilka zwrotów akcji, których się absolutnie nie spodziewałem. Niby wszystko jest oczywiste, a tu ciach, niespodzianka i ginie ktoś kto ginąć w amerykańskim, "radosnym serialu" raczej nie powinien. Serial też ma odpowiednią dawkę przemocy oraz wulgaryzmów. Gladiatorzy posługują się językiem rodem z karnych koszar, a Rzymianie klną i rżną się w miejscach publicznych na potęgę (raczej rzadka sprawa w dobie wszechwładnej cenzury PG13). W dodatku zewsząd wylewa się prostactwo, seks i rozpusta. I dobrze, tak powinno być bo to przecież jest prowincja, a nie Rzym salonowy. To są te rzadziej pokazywane na ekranie doły imperium i moim zdaniem przedstawiono je przekonująco. Z klimatem serialu jest tak, że albo się go złapie po 3, 4 odcinkach i już poleci albo się obejrzy pół pierwszego epizodu, puści pawia i już do tego nie wróci (przyznam, że sam byłem tego bliski).
Podsumowując - przyjemny i dosadny serial akcji, który zyskuje na bliższym poznaniu. Nazywanie go kiczowatym gówienkiem zrobionym pod masowego amerykańskiego widza to spore uproszczenie i pójście na łatwiznę. Obejrzyjcie parę odcinków i sami wyciągnijcie wnioski. Zachęcam.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Podpisuję się pod postem BM. Ja jestem już na bieżąco czyli przy odcinku 12. Serial bardzo dobry. Od jakiegoś 6 docinka solidnie przyspiesza, zarówno pod względem walk na arenie jak i intryg knutych przez bohaterów serialu. Zwroty akcji potrafią solidnie zaskoczyć, widać rozpasanie i zepsucie tzw. warstw wyższych Imperium, widać syf, jest brudno i dosadnie. Jak dla mnie ten serial jest bardzo na plus, malkontentom i innym marudzącym proponuję albo to " " albo poczytać Kwintyniusza Młodszego, co w sumie na jedno wychodzi.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Obejrzałem odc. 1-3 i jestem pozytywnie zaskoczony. Bardzo dobry serial. Oczywiście napinka pełną gębą, dużo spoconych mężczyzn z wyprężonym kutasem i stalą w skoksowanej, skrwawionej garści, ale chyba o to chodzi? Solidny serial akcji. Sceny walk bardzo brutalne, co lubię. Tak mógłby spokojnie wyglądać nowy Conan, pod warunkiem, że głównej roli jednak nie grałby "czarnuszek". Co do realiów historycznych, to nie wiem również, dlaczego wszyscy z góry zakładają ahistoryzm? Jak na razie nie dopatrzyłem się tu przekłamań, no, z tym Spartakusem to do końca nie wiadomo, kim on tam faktycznie był z pochodzenia, ale myślę, że twórcy serialu mieli prawo do takiej interpretacji. Zobaczymy później, jak już się zaczną poważne bitwy z wojskami rzymskimi. Trochę mnie tylko razi ilość czarnoskórych mieszkańców Kapui - ja rozumiem, że to pewno jacyś wyzwoleńcy, ale siłą rzeczy w tamtym okresie (przed podbojem Egiptu) to chyba aż tylu ich tam nie było. To jednak drobny szczegół, a w sumie pokazuje, że imperium było konglomeratem różnych etnosów, plemion i ras.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-12, 23:25
Arcyznawca napisał/a:
Obejrzałem odc. 1-3 i jestem pozytywnie zaskoczony.
Dalej jest jeszcze lepiej. Polecam łyknąć z rozpędu odcinek czwarty (walki w katakumbach). Pan "milczenie owiec" nadaje ton.
Arcyznawca napisał/a:
Trochę mnie tylko razi ilość czarnoskórych mieszkańców Kapui - ja rozumiem, że to pewno jacyś wyzwoleńcy, ale siłą rzeczy w tamtym okresie (przed podbojem Egiptu) to chyba aż tylu ich tam nie było.
Jakoś szczególnie nie rzuciło mi się to w oczy. Niemniej sceny z rzymskim motłochem rządzą (mam tu np. na myśli dosyć spontaniczne zachowania na trybunach).
_________________ tell me what you don't like about yourself
Dalej jest jeszcze lepiej. Polecam łyknąć z rozpędu odcinek czwarty (walki w katakumbach). Pan "milczenie owiec" nadaje ton.
Już obejrzałem wbijanie na haki, zrywanie skóry z twarzy i wydłubywanie gał rządzi. Ja nie wiem o co chodzi w tych katakumbach - złodzieje, trupy!
BM napisał/a:
Jakoś szczególnie nie rzuciło mi się to w oczy. Niemniej sceny z rzymskim motłochem rządzą (mam tu na myśli dosyć spontaniczne zachowania na trybunach na przykład).
Fakt. Po prostu prymitywny, obdarty zapluty plebs z prowincji, chociaż w takim Rzymie to wcale nie było lepiej, jak sądzę. Rewelacyjnie ich pokazali, jako żądną krwi tłuszczę. Chleba i igrzysk!
Jak dla mnie, to wcale nie jest jakoś bardzo gorsze, niż Rzym. Postaci wyraziste, tak męskie, jak i kobiece. Także tutaj Rzymianki to tępe, zepsute dekadenckie szmaty, łase na stroje, klejnoty i pierdolące się na boku z niewolnikami
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Powiem wam, że oglądając ten serial, zapragnąłem powrotu tradycji walk gladiatorskich do łask, gdzie skazańcy zamiast do więzień, trafialiby na arenę, a walki transmitował Polsat Sport, generując gigantyczne przychody. Jaka szkoda, że to na razie nie przejdzie
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Powiem wam, że oglądając ten serial, zapragnąłem powrotu tradycji walk gladiatorskich do łask, gdzie skazańcy zamiast do więzień, trafialiby na arenę, a walki transmitował Polsat Sport, generując gigantyczne przychody. Jaka szkoda, że to na razie nie przejdzie
w sumie - czemu nie
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
obejrzałem 1. serię. Nie ma się właściwie do czego przyczepić (no, może na siłę by coś tam się znalazło, ale bez przesady) Znakomite widowisko okraszone świetnym aktorstwem i błyskotliwymi dialogami. Piętrowe intrygi, tak rozbudowane, że ciężko by było je wyjaśnić komuś, kto serialu nie oglądał. Niezaprzeczalnie największym przechujem pod tym względem jest Batiatus, ale i Ashur to niezły skurwyn. O kobiecych postaciach już pisałem, zarówno Lukrecja jak i Ilythia to przebiegłe, wredne babsztyle, przywodzące na myśl Atię i inne kobiece postaci z "Rzymu". Każda postać i niemal każdy szczegół jest tu ważny. Dużo chamówy, momentami już do tego stopnia, że aż złapałem się za głowę (Sura, Barca, Varro, Solonius). Ostatnie odcinki, gdzie
Spoiler:
„wszystko się wydało” , zwłaszcza rozgrywka Batiatusa z legatem (z rozpaczliwym „trupem wypadającym z szafy”)
, to szczególne arcymistrzostwo. Znakomite, dawać mi tu kurwa drugą serię! PIORUNEM!
Swoją drogą, dalsze dzieje heroicznego Traka i jego koleżków dopiero się zaczynają, zobaczymy co będzie, gdy dadzą już drapaka ze szkoły i wywołają zadymę na całą Italię. Po rewelacyjnych walkach gladiatorskich już ostrzę sobie zęby na sceny batalistyczne, a tych winno być niemało, bowiem w czasie powstania Spartakusowi udało się kilkukrotnie pobić regularne wojska republikańskie (w tym dwie armie konsularne).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-04-15, 19:54
Arcyznawca napisał/a:
obejrzałem 1. serię.
Pożycz machiny czasu lub kontaktów w amerykańskich telewizjach. Poszło przecież 12 z13 odcinków
Pojutrze się pojawi w sieci ostatni z tego sezonu czyli 13 tytuł "Kill Them All". Jak drugi sezon będzie badziewny to zawsze będzie można powiedzieć, że serial skończył się na Kill em all
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach