Szczerze mówiąc, myślałam, że wróci w pełnej chwale przy produkcji sequela... Chyba dlatego odwlekano kontynuacje i zrobiono ,,Bogów Areny", czyż nie? Wielka szkoda...
_________________ ** człowiek człowiekowi wilkiem,a kiwi kiwi kiwi **
Szczerze mówiąc, myślałam, że wróci w pełnej chwale przy produkcji sequela... Chyba dlatego odwlekano kontynuacje i zrobiono ,,Bogów Areny", czyż nie? Wielka szkoda...
No tak, ale to na początku tylko. Już od jakiegoś czasu wiadomo było, że zmienili głównego aktora.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Świetny serial i świetna rola Whitfielda (cholerne choróbska). Bardzo lubiłem go oglądać. Dobre sceny walki, seks, krew i intryga. Drugi serial, który polubiłem po True Blood.
Jest już pierwszy odcinek nowego sezonu - Vengeance. Miazga i nie ma przeproś. Nawet szybko się przyzwyczaiłem do nowego aktora. Niestety na kolejny odcinek trzeba czekać 2 tygsy...
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Nowy epizod = masa krwi, przemocy, prężenia muskułów, wyprężonych kutasów, epickich dialogów i nieprawdopodobnych akcji bohaterów - niniejszym obwieszczam, że Spartacus powrócił i to w świetnej kondycji. Scena w burdelu najlepsza
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Drugi epizod też konkretny. Trochę ciekawych flesz beków DOCTORE, znowu srogie jatki w "dole", sporo biegania z cycami lub chujem na wierzchu i takich tam. Końcówka bardzo obiecująca...
Spoiler:
Lukrecja prawie na pewno ściemniała z utratą pamięci, wrócił Ashur, a DOCTORE jest w rękach Glabera.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Tak jak już pisałem, nowy Spartacus to nic nowego i bardzo dobrze bo jakakolwiek innowacja mogłaby na ten serial źle wpłynąć. Już widać, że nowa historia będzie zajebista. Batiatusa jakoś bardzo nie brakuje, a do nowej mordy głównego maderfakera bardzo szybko się przyzwyczaiłem.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Ten facet wygląda jednak zupełnie inaczej, ale...kogo to obchodzi? jak dla mnie to nawet bardziej pasuje, bo ma taką, ponurą, zaciętą, zakazaną gębę.
Batiatusa szkoda. Ale już krystalizują się pomału postaci kilku rzymskich chujków, którzy z pewnością wykręcą jeszcze niejedną aferę.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Mnie za to zastanawia jeszcze kwestia tych flashbacków. Fajny motyw, ale jakiś taki niedorozwinięty. Żadnych ważnych informacji nie pokazali, o powrót do starego dobrego arenowego napierdalania się też nie chodziło więc mam nadzieję, że w kolejnych odc będzie to kontynuowane. Chętnie bym zobaczył tą walkę Doctore z tym wielkim skurwysynem co go Spartacus i Crixos do piachu posłali. Swoją drogą to do ostatniej chwili byłem pewien, że te walki starego Doctore w Pit to też flashbacki tylko trochę późniejsze
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Chętnie bym zobaczył tą walkę Doctore z tym wielkim skurwysynem co go Spartacus i Crixos do piachu posłali
no ba. też tylko czekam na to. Teokles - The Shadow of Death
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-06, 19:04
Po dwóch odcinkach "Vengeance" stwierdzam co następuje:
- Nowy aktor grający Spartakusa jeszcze mnie do siebie nie przekonał,
- Retrospekcja z doctore wymiata,
- Cholernie brakuje mi Batiatusa i jego powiedzonek w stylu "na chuja Jowisza", "na cipę Junony", etc. (o oile serial bez Spartakusa, ale za to z Batiatusem świetnie sobie dawał radę, o tyle w drugą stronę jest już zdecydowanie gorzej).
Podsumowując - póki co twórcy podążają utartą ścieżką kultu ale jak na razie za mało wyraziste to wszystko (dotyczy to szczególnie obsady - ten pizdowaty Gaius Claudius Glaber nie wynagrodzi mi przecież straty mojego ulubionego lanisty).
_________________ tell me what you don't like about yourself
Ja jestem dobrej myśli. Blood and Sand też miało kilka słabszych odcinków na początku, a potem jednak rozkręciło się gdzieś tak koło epizodu czwartego. A nawet jeśli Vengeance niczym nowym nie zaskoczy i będzie to typowy manieryzm, to cóż w tym złego? Więcej krwi, flaków, rzezi, cyców, kutasów etc. nikomu jeszcze nie zaszkodziło
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Więcej krwi, flaków, rzezi, cyców, kutasów etc. nikomu jeszcze nie zaszkodziło
otóż to. upadek zarówno tamtej, jak i naszej cywilizacji jest już tak zaawansowany, że pozostaje tylko stać ponad tym wszystkim z aroganckim uśmiechem na twarzy.
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Zgadzam się z przedmówczynią. Odcinek konkretny, końcówka też obiecująca - w ogóle jak dotąd w każdym epizodzie było mocne zakończenie. Ashur rozdaje karty (myślę, że to może on będzie teraz zastępował Batiatusa w roli głównego specjalisty od intryg), a tak mi się zdawało, że sprawa "trójkąta" Doctore-jego żona-Gannicus jeszcze wypłynie...
Podoba mi się też, że wyeksponowano bardziej postać Agrona. Co do Krixusa, to wątpię rzecz jasna, żeby
Spoiler:
został on tak prędko i łatwo uśmiercony; zapewne to jego będą odbijać, jako że - o ile twórcy pozostaną w zgodzie z autentyczną chronologią wydarzeń - był jednym z głównych przywódców powstania i dopiero potem poległ w bitwie.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Mi się wydaje, że w ten sposób Doctore się przyłączy do ferajny, odbiją go w trakcie odzyskiwania Crixosa, a w między czasie do składu się jeszcze przyłączy Gannicus. Ale gdzie chuja wywiało to ja nie wiem bo spodziewałem się że do 3 odcinka już się pojawi. Mam nadzieję, że nie zostawią go na cliffhangera sezonu.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Potwierdzam, jest dobrze, Ilytia widzę awansowała na główną intrygantkę spośród Rzymian, chyba że jeszcze Lukrecja ją wydyma. Scena torturowania schwytanego gladiatora - zUo. I w ogóle cała ta orgia. Republika rzymska to już jednak była sroga degeneracja, problem w tym, że potem było jeszcze gorzej. Barbarzyństwo to naturalny stan ludzkości, to cywilizacja jest czymś nienormalnym. Walki też bardzo fajne. No i miło mi, że wrócił "zacny Kosutiusz"
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Odcinek super, ale ciągle się zastanawiam co z tym Gannicusem.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
wygląda jak jakiś czekista a nie jak rzymski arystokrata
Cytat:
Odcinek super, ale ciągle się zastanawiam co z tym Gannicusem.
będzie w V odcinku:
widzę, że został gladiatorem-wolnym strzelcem-celebrytą, jak onegdaj Teokles - Shadow of Death
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
W końcówce trochę za bardzo poszarpali akcję i nie da się w stu procentach cieszyć z odbywającej się tam rzeźni, ale to i tak jeden z najlepszych epizodów w historii tego serialu. Cieszy powrót Gannicusa i fakt, że Glaber staje na nogi bo już mi zaczynało go być szkoda. Trochę przegięli z tym kopiowaniem oszczepu z "300" i dziwię się po kiego grzyba babę zabrali na praktycznie samobójczą misję, ale walić to bo odcinek jest po prostu rewelacyjny.
Epizod, który spokojnie mógłby być zwieńczeniem całej serii, a jeśli już w połowie dostajemy takie coś to ciężko mi wyobrazić sobie co szykują na koniec.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
W całej rozciągłości zgadzam się z przedmówcą. Odcinek rozdaje bezapelacyjnie. KILL! Świetne intrygi, chamówy i walki. Do moich faworytów należy scena brutalnie szczerej rozmowy między Ilitią a Glaberem oraz druga - w loży honorowej - do mistrzostwa opracowana mimika, gesty, dwuznaczne teksty; aż mi się szkoda Glabera zrobiło przez chwilę
Spoiler:
szkoda tylko, że zginął zacny Kosutiusz
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach