Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5212 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-19, 02:06 Primer
Primer / Wynalazek
reż. Shane Carruth (USA 2004)
Kilku młodych, ambitnych inżynierów pracuje w garażu nad jakimś urządzeniem. Chcą zrobić coś swojego by w końcu rozwinąć skrzydła i stanąć na własnych, biznesowych nogach. Ze zdziwieniem jednak odkrywają, że działanie urządzenia nad którym pracują jest odmienne od ich oczekiwań...
Film kilkuletni ale wciąż wielu nieznany więc myślę, że warto go przypomnieć. Primer to thriller sci-fi o paradoksach "fizyki czasu". Klimatem nieco przypomina Pi (przynajmniej ja mam takie luźne skojarzenie). Niektórzy krytykują go za to, że jest zbyt trudny, że jest tak zamotany, że oglądając go bez przysłowiowego pausa - analiza - play, czasem łatwo się pogubić. No ale czy to na pewno jest wada? Moim zdaniem wręcz odwrotnie. O tym niskobudżetowym filmie powstała już cała masa analiz, fanowskich stron, wykresów, itd. Oglądając to miałem prawdziwe ciary. Po prostu magia dobrego sci-fi, bez efektów, bez wielkiego budżetu, za to ze znakomitym pomysłem i całkiem niezłym aktorstwem. Cóż mogę powiedzieć? Oby więcej takich filmów i oczywiście zdecydowanie polecam.
Poniżej pomocna rozkminka jednego z entuzjastów obrazu (to tak apropo pytania czy na filmweb można czasem znaleźć ciekawe, merytoryczne wątki - jak widać można):
http://www.filmweb.pl/top...zrozumiesz.html
[uwaga, czytać po obejrzeniu bo są spoilery]
_________________ tell me what you don't like about yourself
Wiek: 25 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 419 Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-11, 15:48
Przyznam szczerze, że przysiadłem do tego filmu z wielkim zaciekawieniem nie czytając wcześniej żadnych recenzji i nie widząc trailerów bo uważam że często niszczą one "efekt końcowy" oraz zabijają tajemniczość danego filmu.
W tym wypadku muszę przyznać, że "Primer" to kino ciężkie ale zarazem bardzo dobre. Film stworzono podobno za niewielkie pieniądze (ok. 7,000 dolarów) ale nie jest to mankament bowiem atutem jest solidny, konsekwentny i przede wszystkim logiczny scenariusz! Faktem jest też, że podana przez BM "rozkminka" użytkownika filmwebu na temat "Primera" jest naprawdę rewelacyjna i naprawdę wielce pomocna.
Wiek: 30 Dołączył: 28 Cze 2010 Posty: 3146 Skąd: z Polski
Wysłany: 2010-07-11, 15:58
Jak dla mnie, podstawową wadą tego filmu, jest to, że jest zbyt trudny. Nie powiem, logika, skomplikowanie fabuły jest imponujące (po przeczytaniu internetowej rozpiski nie mamy wątpliwości, że jest to jedyny film, który sprawę podróży w czasie traktuje zupełnie naukowo), ale jednak wszystko polega głównie na rozkminianiu jak i co i mało jest miejsca na zabawę i emocje (znacznie lepszy pod tym wzgledem jest najlepszy chyba twór Gilliama "12 małp"). Na pewno coś ciekawego i wyjątkowo oryginalnego, również od strony technicznej ładnie się to prezentuje, ale ze swojej strony polecam raczej niezdecydowanie.
_________________ I believe in nothing and I will cut off your Johnson.
Próżnia spada w przepaść
Dla mnie z kolei to zakręcenie to wielka zaleta. To nie jest film "kinowy" gdzie idzie się z tym obrzydliwym popcornem popijając imperialistyczne napoje, po czym beka po napisach końcowych i idzie do domu. Go się ogląda w gronie znajomych kilka razy i próbuje chwycić, załapać główny motyw działania wehikułu, a potem zabawa z szukaniem różnych ścieżek i każda scena, która ma znaczenie. To specyficzne kino, takie innowacyjne, ale mi się podobało. Trzeba ten film rozpatrywać w nieco innych kategoriach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach