Na początku miało to jakiś potencjał. Ale tylko na początku. Przeciętniactwo i tyle. Ludzie mówili, że "hoho, film super odkrycie, kto by się spodziewał" i takie tam.... Sorry, widocznie nie jestem nimi. Coś to w sobie ma na pewno do działu "gówno ostatnich lat" nie dawał. Trochę wyżej. Tyle mojej opinii. ;b
Mnie tam się nawet podobało, chociaż widzę, ze na tym forum tytuł ten jest passe :-) Po pierwszym seansie dałem się, o wstydzie, ponieść ogólnemu hajpowi, ale za drugim razem już tak różowo nie było. Co w tym filmie jest najgorsze? Połączenie "Transformersów" podciągniętych pod kategorię R z kinem "społecznym" w otoczce s-f. Osobno obie płaszczyzny całkiem IMO dają radę, razem KOMPLETNIE się nie kleją. Podobała i się również rola Copleya (w ogóle ten facet jest ciekawym odkryciem - w Drużynie A też zamiatał) oraz nawiązania do kina Cronenbergha. Jak dla mnie 7/10 w sam raz.
Nie jestem jakąś zagorzałą fanką filmów science fiction, ale jeśli film o takowej tematyce oglądam - staram się przyjąć konwencję i nie podciągać filmu pod realia i jakieś logiczne rozwiązania. O to właśnie chyba chodzi w tych filmach, żeby nie były z tego świata ;]
5 minut temu skończyłam oglądać Dystrykt i jestem usatysfakcjonowana.
Efekty - są, kosmici wyglądający obleśnie i w sumie ,naturalnie' - są, konflikt - jest, walka dobra i zła - jest, Przemiana bohatera - jest, momenty kulminacji - są. No to wszystko na swoim miejscu. Podobała mi się konwencja usadzenia widza ,,za kamerą" i pozwolenie na obserwację ,,z bliska" - podczas gdy oko kamery zdawało się kręcić dokument. A potem pozwolenie na przyglądanie się już bardziej z boku na perypetie bohatera i jego wielką przemianę. I tak przyglądając się z boku, doszło do mnie, że ludzkość, to jednak przerażający gatunek...
Eksperymenty, testowanie broni - tak jest. A wojny to niby po co? Broń przecież trzeba gdzieś testować, zużywać.
Pokazanie to na przykładzie innego gatunku - przemawia do mnie.
I to przecudowne zakłamanie ludzi. Te wywiady - im bardziej poznawało się historię bohatera- obnażały słabość ludzką i strach przed obcym, przed INNOŚCIĄ. To dotyczy nas na co dzień, dlatego tak. Podobał mi się ten film
_________________ ** człowiek człowiekowi wilkiem,a kiwi kiwi kiwi **
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach