Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-25, 17:31 V jak Vendetta
V jak Vendetta / V for Vendetta
reż. James McTeigue (UK, USA, Niemcy 2006)
Kim jest mężczyzna, który ukrywa swą przerażającą twarz za maską? Bohaterem czy szaleńcem? Wyzwolicielem czy napastnikiem? Kim jest V i kto przyłączy się do jego walki z totalitarnym terrorem, który niszczy naród? V jak Vendetta, wyreżyserowana przez twórców Trylogii Matrix, to futurystyczna i bezkompromisowa wizja przyszłości oparta na kanwie bestsellerowego komiksu. Natalie Portman wcieliła się w rolę Evey, przedstawicielki klasy robotniczej, która z wielką determinacją staje do walki o upragnioną wolność. Hugo Weaving zagrał V - nieustraszonego, charyzmatycznego bohatera, który postanowił wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Stephen Rea wcielił się w rolę detektywa, który desperacko próbuje schwytać V, zanim ten rozpęta rewolucję. Stawka jest wysoka. Napięcie elektryzuje. Akcja wprost rozsadza ekran. Po której stronie staniesz? W świecie V nie ma neutralnego terytorium. [opis dystrybutora]
Pamiętam, że byłem na tym w kinie i zaliczyłem drobne rozczarowanie. Sam nie wiem dlaczego bo z perspektywy czasu nie oceniam tego filmu już tak surowo. Rozważam nawet odświeżenie sobie tego tytułu (jak obejrzę po raz drugi to podzielę się wrażeniami w tym temacie). Lekki zawód był chyba głównie wynikiem tego, że wokół filmu przed premierą robiono naprawdę sporo szumu więc spodziewałem się czegoś co mnie powali na kolana, a tak się nie stało. Co natomiast otrzymujemy? Ano dostajemy tu w sumie niezły film o klimatach Orwellowskich, z całkiem niezgorszą obsadą. Na razie po pokazie kinowym sprzed ponad 2 lat jestem w stanie dać temu filmowi max 7/10, zobaczymy co będzie jak sobie to na spokojnie obejrzę w domu. Tak czy siak zachęcam do rzucenia okiem jak ktoś jeszcze nie widział.
Również się zawiodłem i dlatego NIE polecam. Komiks powinien być zrealizowany "z jajem", a ten nie jest. Nieciekawy wizualnie i rzemieślniczo, główny bohater też był tak wyrazisty, że wystarczyła maska, aby całkiem go przesłonić. Ogladałem niedawno, a już w tej chwili nie pamietam o czym to było. Już jakieś sto razy lepiej bawiłem się na serii o "Spidermanie".
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5240 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-25, 19:21
No właśnie. Zastanawiają mnie tylko głosy ludzi, którzy określają ten film jako "niedocenione arcydzieło" (ostatnio spotykam się z podobnymi określeniami w kontekście tego tytułu coraz częściej). Dlatego właśnie chciałem go obejrzeć po raz drugi, bo może ów niesamowity artyzm mi gdzieś umknął.
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-06-25, 20:33
BM napisał/a:
"niedocenione arcydzieło"
Nie sądziłem, że tak często spotykasz niedorozwinięte dzieci.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-06-26, 00:03
BM napisał/a:
Sieć jest ich pełna.
Zostałeś rybakiem?
Filmu nie oglądałem. Komiks jest świetny. Ale z tego co słyszałem w filmie wszystko jest zjebane.
BM napisał/a:
z perspektywy czasu nie oceniam tego filmu już tak surowo
Bo nie czytałeś komiksu.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-06-26, 06:53
Komiksu nie widziałem (ja prawie żadnego komiksu w życiu nie widziałem, 90% komiksowych bohaterów z znam holiłódzkich ekranizacji), ale film do obejrzenia na raz był ok, choć pozostawiał pewien niedosyt. Takie 5,5-6/10.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-06-26, 13:44
BM napisał/a:
(ale zaraz przeczytam
A co kupiłeś, ściągnąłeś? Jakby coś to przeczytaj też Strażników (Watchmen) Alana Moore'a, komiks który jak dla mnie jest genialny i którego ekranizacja jest ponoć dosyć wierna.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Komiksu nie czytałem i po seansie z jego ekranizacją pewnie już po niego nie sięgnę. Wiem, że jest o wiele lepszy i pewnie ma wszystko, czego w tym filmie mi zabrakło, ale wątpię abym się przemógł. Sama adaptacja to jednowymiarowe, płaskie i wyjątkowo nieprzekonujące kino. Gra aktorska Portmanowej fatalna, ale nie było to nic, czego bym się po tej żałosnej rurze nie spodziewał. O grze V ciężko cokolwiek powiedzieć, gdyż ze względu na specyfikę roli nie pograł sobie zbytnio. Generalnie film dla zbuntowanych nastolatków w wymiętych flanelowych koszulach w kratę, według których Kaczyńscy byli na dobrej drodze do stworzenia wyznaniowego państwa totalitarnego. A przynajmniej wśród takich udało mi się zaobserwować fenomen popularności tego szmelcu. Do wora, wór do jeziora.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Pierwowzór i ekranizacja mają ze sobą tyle wspólnego, co Lindsay Lohan z Helen Mirren.
Portman zupełnie mnie zaskoczyła (na minus) -
Spoiler:
dać zgolić sobie włosy
nie oznacza od razu przejścia na wyższy poziom wtajemniczenia.
Hugo Weaving jest, a jakoby go nie było. W niektórych momentach miałam wrażenie, że Hugo urwał się z planu by wziąć udział w przedstawieniu teatralnym, a na jego miejsce podstawiono statystę...
Muzyka nijaka, patos wylewa się każdą szczeliną (a tych jest wiele). Zakończenie wyjątkowo niemrawe.
Na dodatek wszystko to takie ...ugrzecznione.
Podobała mi się rola Stephena Rea i Stephena Fry'a - ale oni rzadko kiedy zawodzą. No, może choreografia walk też robiła pozytywne wrażenie.
Gdy patrzę na takie ekranizacje nowel graficznych nóż otwiera mi się w kieszeni. Jasne - są wyjątki jak "Watchmen" - ale z resztą tak dobrze już nie jest. Oby nikomu do głowy nie wpadł pomysł na ekranizację Sandmana.
Brrr...
Zaskoczyła na minus, bo ścięła włosy? Czegoś nie rozumiem, przecież to wynikało ze scenariusza, tak było w komiksie. Lepiej byłoby gdyby nie ścięła i adaptacja byłaby jeszcze mniej wierna? ALERT! CZEPIANIE SIĘ NA SIŁĘ!
Nie jest źle z tymi ekranizacjami komiksów, bo ekranizują tylko to, co może się w holiłudzie sprzedać. Nikt Andreasa nie tyka czy Jodorowskiego, więc ja nie narzekam. Chociaż za Spirita to Millera bym powiesił, tak zepsuć tak świetny komiks, to aż żal. Ambitniejsze komiksy rzadko są ekranizowane, a te mniej ambitne to typowe hollywoodzkie rozpierduchy, więc konwencja zostaje zachowana. Dzieła Millera 1:1, oby tylko jakiś idiota nie spróbował Ronina zekranizować (wg mnie najlepszy komiks Millera, jeden z lepszych w ogóle).
Kurczę z drugiej strony szkoda Largo Wincha, bo komiks jest cudowny, a film kapiszon, nie ma płaszczyzny porównania, tak jak to jest z np. Batmanem, gdzie setki komiksów nie zawsze były na równym poziomie.
Moje zdanie: niech sobie dalej ekranizują Hulki i Fantastyczne czwórki, ale od ARQ WARA!!!
Zazwyczaj nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem, wszystko rozbija się o dwuznaczność tego zdania. Teraz to doprecyzowałaś i wiem, że chodzi o aktorstwo, a nie ścięcie włosów (TO NIE SPOJLER - każda okładka tego filmu ma zdjęcie łysej Portman). I tak nic nie przebije okładki od Planety Małp i statuy tam zawartej.
V jak Vendetta / V for Vendetta
reż. James McTeigue (UK, USA, Niemcy 2006)
Kim jest mężczyzna, który ukrywa swą przerażającą twarz za maską? Bohaterem czy szaleńcem? Wyzwolicielem czy napastnikiem? Kim jest V i kto przyłączy się do jego walki z totalitarnym terrorem, który niszczy naród? V jak Vendetta, wyreżyserowana przez twórców Trylogii Matrix, to futurystyczna i bezkompromisowa wizja przyszłości oparta na kanwie bestsellerowego komiksu. Natalie Portman wcieliła się w rolę Evey, przedstawicielki klasy robotniczej, która z wielką determinacją staje do walki o upragnioną wolność. Hugo Weaving zagrał V - nieustraszonego, charyzmatycznego bohatera, który postanowił wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę. Stephen Rea wcielił się w rolę detektywa, który desperacko próbuje schwytać V, zanim ten rozpęta rewolucję. Stawka jest wysoka. Napięcie elektryzuje. Akcja wprost rozsadza ekran. Po której stronie staniesz? W świecie V nie ma neutralnego terytorium. [opis dystrybutora]
Pamiętam, że byłem na tym w kinie i zaliczyłem drobne rozczarowanie. Sam nie wiem dlaczego bo z perspektywy czasu nie oceniam tego filmu już tak surowo. Rozważam nawet odświeżenie sobie tego tytułu (jak obejrzę po raz drugi to podzielę się wrażeniami w tym temacie). Lekki zawód był chyba głównie wynikiem tego, że wokół filmu przed premierą robiono naprawdę sporo szumu więc spodziewałem się czegoś co mnie powali na kolana, a tak się nie stało. Co natomiast otrzymujemy? Ano dostajemy tu w sumie niezły film o klimatach Orwellowskich, z całkiem niezgorszą obsadą. Na razie po pokazie kinowym sprzed ponad 2 lat jestem w stanie dać temu filmowi max 7/10, zobaczymy co będzie jak sobie to na spokojnie obejrzę w domu. Tak czy siak zachęcam do rzucenia okiem jak ktoś jeszcze nie widział.
Tak swoją drogą zrobiłem mały research i okazuje się, że czytałem prawie wszystkie komiksy, które zostały zaadaptowane filmowe i widziałem większość tychże (pomijając japońszczyznę).
Mikroprzegląd: (oceniam film z perspektywy komiksu, ale też jako oddzielne widowisko, taka subiektywna nota osoby znającej "bazę")
30 dni mroku (2/5)
300 (2,5/5)
Asteriksy (różnie od 4 do 1/5 - ostatni film)
Batmany (1-3,5/5)
Blade (1,5/5)
Constantine (2,5/5)
Daredevil (2/5)
Dick Tracy (2/5)
Dragonball: Ewolucja (1/5)
Droga do zatracenia (4/5)
Elektra (1,5/5)
G.I. Joe: Czas Kobry (1,5/5)
Garfield Gets Real (1,5/5)
Ghost Rider (1/5)
Ghost World (4/5)
Hellboy (3,5/5)
Historia przemocy (3,5/5)
Hulki (2/5)
Immortal - Kobieta pułapka (2/5)
Iron Many (2/5)
Kick-Ass (2,5/5)
Kobieta-Kot (1/5)
Largo Winch (1,5/5)
Maska (2/5)
Mroczny Rycerz (3,5/5)
Persepolis (4/5)
Punishery (1,5-2,5/5)
Sędzia Dredd (2/5)
Sin City (3,5/5)
Spawn (1,5/5)
Spider-many (1,5-2)
Spirit - Duch Miasta (1/5)
Supermany (2-3/5)
Surogaci (2/5)
Tank Girl (2,5/5)
The Fantastic Four (1/5)
V jak Vendetta (2/5)
Wanted (2/5)
Watchmen (4/5)
Whiteout (2/5)
X-Meny (1,5-2/5)
XIII (2/5)
Posiłkowałem się aleją żeby sobie przypomnieć, ale bardzo możliwe, że coś pominąłem. Ghost World, Persepolis i Watchmen to jest to. Im ambitniejszy komiks tym lepsza adaptacja, więc może i Ronin by był okej? Ale jak sobie wyobrażę Snydera, który bierze się za Ronina, to niedobrze mi się robi, chwała mu za nie spieprzenie Watchmenów, ale Ronina niech nie tyka. Oby też nikomu nie przyszło do głowy adoptować Cromwell stone, Arq czy Księżycowej gęby na przykład.
Najbardziej boli spierdolona adaptacja Spirita, już wolałbym klimat Dick Tracy'ego (chociaż film też kapiszonowaty). Amen.
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4088 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-10-25, 20:55
AniaLaba napisał/a:
Wiecie gdzie mozna znalesc takie maski jak miał V?
Ebay
DA napisał/a:
Wybierasz się do NY?
Weź jej nie obrażaj. Twarda jest, jedzie do Faludży
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach