W 1958 roku w pewnej szkole zakopano kapsułę z rysunkami dzieci. Została ona odkopana 50 lat później, jednak okazało się, że jeden z tych rysunków to coś więcej niż tylko dziecięca fantazja. John Koestler wkrótce przekona się, że umieszczone na kartce papieru przypadkowe cyfry w rzeczywistości wyznaczają daty najstraszniejszych katastrof ostatniego pół wieku. Nie wszystkie proroctwa już się jednak wypełniły… zostały jeszcze trzy daty.
Film średni jakich wiele, które były kręcone typowo dla zysków, a po miesiącu nikt już o nich nie pamięta. Nie cierpię Nicolasa Cage'a, niedobrze mi się robi jak widzę ujęcie na powiewającą amerykańską flagę i nie lubię tanich, ckliwych zagrywek. Jest jedno, co spowodowało, że nie żałuje kupna biletów - sceny katastrof. Jeszcze nigdy nie widziałem lepszych w żadnym dotychczas filmie. Mało tego, to tylko coup de grace przed tym co ujrzymy na końcu. Hałabanga!
Pewnie szybko, ktoś pod tym względem, ten film skasuje. Kwestia czasu. Ale póki co, chyba Proyas użył najbardziej nowatorskich technik co do efektów specjalnych.
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-12, 07:35
Nawet mnie nie interesuje, co to jest. Już po plakacie widać, że to kolejna bomba ratowania świata, glorii USA, nadętego bohaterstwa i globalnej katastrofy, która jakoś zawsze - dziwnym trafem - rozwija się od wschodniego wybrzeża USA, a konkretnie od Nowego Jorku.
Obejrzałem i nie żałuję ciekawa fabuła od początku do końca, dobre efekty specjalne.
Na film wpadłem przez przypadek szukając zabijacza czasu, następnie będąc pod wrażeniem odszukałem temat gdzie spodziewałem się dobrych opinii a tutaj wręcz odwrotnie
Straszne gówno, od początku do końca.
Pomysł - :
Gra aktorska - :
Końcówka - :, :, :
wykonanie - who cares
Podsumowując - 0.5/10 i w rankingu najchujowszych filmów ostatnich lat spycha "I Am Legend" na miejsce drugie a "The Day the Earth Stood Still" na trzecie.
_________________ Don't know what Dutch Rudder is?
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-07, 23:50
Dobrze, że nie dałem się na to wyciągnąć do kina swego czasu. Jak tylko zobaczyłem zwiastuny i Nicolas'a Cage'a w obsadzie to od razu zapachniało mi zupełną tragedią.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Podsumowując - 0.5/10 i w rankingu najchujowszych filmów ostatnich lat spycha "I Am Legend" na miejsce drugie a "The Day the Earth Stood Still" na trzecie.
A gdzie Transformersy, nowy Terminator i nowe przygody Indiego?
_________________ "Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
sceny katastrof. Jeszcze nigdy nie widziałem lepszych w żadnym dotychczas filmie.
Parę lepszych by się znalazło, ale twórcy "Zapowiedzi" nie powinni się wstydzić wykonania swoich.
Najmniej pasowało mi takie coś:
Spoiler:
Obcy najwyraźniej nie wierzą w determinizm. Dlaczego ujawniają szczegóły katastrof osobom kompletnie nie nadającym się do ich zapobiegania? Bez tego nie byłoby filmu, ale po co to w ogóle robić? Późniejszy wjazd kosmitów z zabieraniem dzieciaków równie dobrze mógłby się dokonać na zasadzie "bierzemy gówniarzerię, wam nic do tego, nie musicie znać powodów". Może tak właśnie miało być, John dowiedział się o naturze katastrof przypadkowo. Ale przekaz był, do kogo miał w takim razie trafić? Może chodzi po prostu o to, że zamiast trafić do odpowiednich ludzi, przeleżał 50 lat w puszce, a potem już było po ptokach. Tak czy inaczej, obcy dali dupy.
co ciekawe, postaci obcych były (nie wiem, czy zamierzenie, czy podświadomie) oparte na postaciach obserwowanych tajemniczych "chudych nordyków" w miejscach dotkniętych katastrofą tsunami w Azji Płd.Wsch. w 2004/2005 roku. Oczywiście to z kategorii teorii spisków/UFO/Illuminati, ale takowe postacie (niby "turystów ze Skandynawii") obserwowano właśnie w tych miejscach, jak gdyby kwantyfikowali straty po przejściu tsunami, a potem znikali. To jedyne, o czym myślałem, oglądając ten kretyński film :D
A nie, druga sprawa to taka, że jeśli wzrośnie aktywność Słońca, to ostatnie, czym będziemy się przejmować, to efekt cieplarniany i brak internetu. Pozdro o/
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2011-01-01, 09:49
M. napisał/a:
Straszne gówno, od początku do końca.
Pomysł - :
Gra aktorska - :
Końcówka - :, :, :
wykonanie - who cares
Podsumowując - 0.5/10 i w rankingu najchujowszych filmów ostatnich lat spycha "I Am Legend" na miejsce drugie a "The Day the Earth Stood Still" na trzecie.
Zgadza się. Chujnia nieziemska. Mogłem ten czas przeznaczyć na słuchanie muzyki i przeglądanie empflix.com w poszukiwaniach filmów z serii sperrgebiet, które kiedys tam były w całości, ale kurwy jebane usunęły :/
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach