FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Forbidden Planet
Autor Wiadomość
K. 
koneser



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 921
Skąd: Westpommern
Wysłany: 2009-03-26, 19:05   Forbidden Planet

Forbidden Planet / Zakazana Planeta
reż. Fred M. Wilcox (USA 1956)

Pierwsza tzw. superprodukcja wysokobudżetowa z gatunku S-F wyprodukowana w wytwórni MGM. Na odległą planetę Altair zostaje wysłana z Ziemi ekspedycja, która ma wyjaśnić brak jakichkolwiek sygnałów życia oraz odnaleźć zaginiony statek Belerofont wraz z załogą .Po przybyciu na planetę załoga ze ustala że wszyscy członkowie załogi nie żyją - z wyjątkiem dwojga ludzi - doktora Morbiusa i jego córki. Przez lata doktor stworzył sobie na tej planecie prywatny raj którego strzegł wysoce zaawansowany technologicznie robot Robby. Doktor oznajmia komandorowi że nie chce być ratowany ani zabierany na ziemię. Odkrył on, że na tej planecie dawniej żyła wysoko rozwinięta rasa Krel. Wykorzystał on jej pozostałości po ich technologii aby podwoić możliwości swojego umysłu i posiadł możliwość stworzenia nowego świata według własnych wyobrażeń. Ciekawa wizja plastyczna i dopracowane efekty specjalne to dodatkowe walory tego filmu. Warto zobaczyć...

Co tu dużo mówić, klasyka kosmicznego science fiction, debiut Leslie Nielsena na dużym ekranie, a przede wszystkim świetne jak na swoje czasy efekty specjalne. Ponadto dość nowatorska była także muzyka - elektroniczna, ryjąca beret. Do tego wszystkiego ciekawa fabuła, do której w nowszych filmach można doszukać się sporo odniesień. Jak ktoś jeszcze nie widział to warto nadrobić.
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-03-26, 19:16, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-26, 19:19   

A nie widziałem tego szczerze mówiąc... opis wygląda bardzo zachęcająco.

Szczególnie to:
Cytat:
Ponadto dość nowatorska była także muzyka - elektroniczna, ryjąca beret.

Trzeba będzie nadrobić. Dzięki za info. :fingerok:
 
 
Suuryykatka 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 188
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-09-03, 23:29   

Film, który uwielbiałam i którego jednoczesnie się bałam w dzieciństwie
Spoiler:
chociaż oczywiście nie rozumiałam wtedy "psychoanalitycznego" uzasadnienia zagłady rasy Krel

Z chęcią sobie przypomnę. :fingerok:
 
 
Perdita Durango 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 177
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-29, 18:47   

Świetny film! widziałam kilka razy. Nie wiedzieć czemu zawsze kojarzył mi się z ucieczką Logana. Teraz może wywoływać uśmiech politowania ale przypuszczam że w latach pięćdziesiątych musiał robić wrażenie. Lubię tego typu filmy, tylko przed seansem trzeba wyłączyć racjonalne myślenie, nie zwracać uwagi na jakość efektów i cieszyć się tym co się widzi (coś jak Lexx ;) )
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2002
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-12-29, 18:53   

"Plan 9 z Kosmosu" Eda Wood'a powstał 3 lata później, a jaka kolosalna różnica, jeśli chodzi o realizację i efekty :-)
_________________
stoję ponad tym wszystkim z aroganckim uśmiechem na twarzy!
 
 
sanctrum 
świeżak



Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-01, 12:38   

K. napisał/a:
Forbidden Planet / Zakazana Planeta
- faktycznie fajny film...
A pamiętacie Flasz Gordon albo Barbarellę?
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-01, 15:35   

sanctrum napisał/a:
albo Barbarellę?

Ją to akurat trudno zapomnieć. ;)
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-01, 17:55   

Obejrzałem to właśnie. Kilka srogich motywów (robot, IQ BOOSTER :hahaha: ) i klimat lat 50-tych :fingerok: "Poważne" przesłanie niestety nie przetrwało próby czasu, ale i tak ogląda się bardzo przyjemnie, pod warunkiem że przymkniemy oko na efekty i wątek miłosny.

K. napisał/a:
Ponadto dość nowatorska była także muzyka - elektroniczna, ryjąca beret.

Mocno wnerwiająca raczej, chyba że lubisz piski i buczenie + zabawy potencjometrami. Ja nie lubię, wolał bym jakąś patetyczną ścieżkę orkiestrową, moim zdaniem "muzyka" to najsłabsza strona tego filmu.
 
 
 
kiwaczek 
świeżak



Dołączył: 12 Sty 2010
Posty: 3
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-01-12, 22:23   

Jeden z filmów mojego dzieciństwa.
Żeby było śmieszniej, nasza telewizja emitowała go pod tytułem "Potwór z ID". Wiele mówiący tytuł, nie zdradzający, brońcie bogi, ani odrobiny z puenty. ;)

Do tej pory bardzo miło go wspominam. Świetna postać robota - swoją drogą, jako element tła pojawił się później w kilku innych filmach fantastycznych. Chociażby w jednej z części "Gremlinów".
 
 
farida 
bywalec



Wiek: 24
Dołączyła: 03 Sty 2010
Posty: 57
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-13, 18:52   

Film oglądałam niedawno więc po nagich broniach ciężko mi było ulec urokowi Nielsena. Film rewolucyjny jak na swoje czasy i trzeba przyznać że dobrze się go ogląda nawet dziś.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u