Pierwsze co mi przyszło na myśl to właśnie ten tytuł. To jest dopiero żenujące żerowanie na kulcie. Sam film może nie jest gorszy, to w zasadzie ten sam poziom. Ale już za samo słowo "terminator" w tytule zajmuje u mnie najniższe miejsce wśród gniotów SF.
_________________ "Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
Wiek: 39 Dołączył: 13 Paź 2009 Posty: 25 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-19, 22:00
No nie... T4 jednak jest zdziebko lepszy od T3. T3 tak dawno oglądałem, że już nawet go nie pamiętam... Oprócz baboli w scenariuszu, to też nigdy więcej babek w roli zabójczych blaszanek!.
Do T4 pewnie wrócę... ale "wyjdę z kina" w momecie jak Connor będzie wchodził do Sky Net'u... Choć w sumie to powinienem to zrobić już w pierwszej scenie, gdy "niezwyciężone siły ruchu oporu" uskuteczniają nalot, lub gdy pokazują naziemną, nieskazitelną bazę/lotnisko "niezwyciężonych sił ruchu oporu". SIC! I to po nuklearnej zagładzie? JAk niby taka baza mogła się zachować? A nawet jeśli, to przecież jedna dodatkowa bombka... i po sprawie!
Zajrzałem do tematu bez patrzenia na rok, bo, szczerze powiedziawszy, jakoś umknęło mi, że zrobili remake. Oglądałem oryginał na Ale Kino, gdy kilka lat temu (rok 2003 czy 2004) zrobili maraton z klasyką SF (m.in. Potwór z Czarnej Laguny, Latające Talerze). Tak się zdarzyło, że z ówczesną wybranką robiliśmy sobie własny maraton wyczynowy plugawiąc każdą powierzchnię płaską jej domu, a w przerwach przyswajaliśmy rzeczoną klasykę kina. W związku z powyższym odmawiam obejrzenia tego filmu, bo szkoda mi psuć sobie wspomnienia przez kojarzenie tytułu z tym tutaj gniotem.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Kolego, Twoje obrazowe plugawienie każdej płaskiej powierzchni domu z ówczesną wybranką zupełnie nas nie interesuje.
Nie jestem Twoim kolegą, to raz, a dwa - nie wnikam w "wasze", towarzyszu, zainteresowania.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach