FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia
Autor Wiadomość
M. 
kinomaniak



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 256
Skąd: --
Wysłany: 2009-10-18, 11:03   

Poza Push, X-Files i T4 (których nie widziałem), cała reszta - mimo że wciąż lipna - jest o niebo lepsza od Keanu i spółki z kosmosu.
_________________
Don't know what Dutch Rudder is?
 
 
Cziken 
świeżak



Wiek: 26
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 7
Skąd: Kościan
Wysłany: 2009-10-18, 13:10   

Ten film jest strasznie słaby i naiwny szczególnie zakończenie to kwintesencja naiwności. :)
_________________
Are you gonna bark all day, little doggie, or are you gonna bite?
 
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-18, 19:11   

tockar napisał/a:
Terminator 4 ?


Pierwsze co mi przyszło na myśl to właśnie ten tytuł. To jest dopiero żenujące żerowanie na kulcie. Sam film może nie jest gorszy, to w zasadzie ten sam poziom. Ale już za samo słowo "terminator" w tytule zajmuje u mnie najniższe miejsce wśród gniotów SF.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-18, 19:31   

To teraz jeszcze pomyśl o Terminator 3: Rise of the Machines i złowieszczej kreacji John'a Connor'a. :hahaha:
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-10-19, 13:34   

T3 ciężko nazwać dobrym filmem, ale w porównaniu z T4 wypada co najmniej nieźle.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
sanctrum 
świeżak



Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-19, 22:00   

No nie... T4 jednak jest zdziebko lepszy od T3. T3 tak dawno oglądałem, że już nawet go nie pamiętam... Oprócz baboli w scenariuszu, to też nigdy więcej babek w roli zabójczych blaszanek!.
Do T4 pewnie wrócę... ale "wyjdę z kina" w momecie jak Connor będzie wchodził do Sky Net'u... :lol: Choć w sumie to powinienem to zrobić już w pierwszej scenie, gdy "niezwyciężone siły ruchu oporu" uskuteczniają nalot, lub gdy pokazują naziemną, nieskazitelną bazę/lotnisko "niezwyciężonych sił ruchu oporu". SIC! I to po nuklearnej zagładzie? JAk niby taka baza mogła się zachować? A nawet jeśli, to przecież jedna dodatkowa bombka... i po sprawie! :lol:
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 27
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 235
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2009-10-20, 00:07   

sanctrum napisał/a:
A nawet jeśli, to przecież jedna dodatkowa bombka... i po sprawie! :lol:

Po co SkyNet miał to robić, skoro miał "genialny" plan zabicia Connora
Spoiler:
w swojej bazie
? ;)

Ale jeśli chcemy poznęcać się nad tym gównem, to musimy zmienić temat.
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-02-26, 05:42   

Zajrzałem do tematu bez patrzenia na rok, bo, szczerze powiedziawszy, jakoś umknęło mi, że zrobili remake. Oglądałem oryginał na Ale Kino, gdy kilka lat temu (rok 2003 czy 2004) zrobili maraton z klasyką SF (m.in. Potwór z Czarnej Laguny, Latające Talerze). Tak się zdarzyło, że z ówczesną wybranką robiliśmy sobie własny maraton wyczynowy plugawiąc każdą powierzchnię płaską jej domu, a w przerwach przyswajaliśmy rzeczoną klasykę kina. W związku z powyższym odmawiam obejrzenia tego filmu, bo szkoda mi psuć sobie wspomnienia przez kojarzenie tytułu z tym tutaj gniotem.
_________________
Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
 
 
sanctrum 
świeżak



Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-27, 00:10   

Kolego, Twoje obrazowe plugawienie :lolokopter: każdej płaskiej powierzchni domu z ówczesną wybranką zupełnie nas nie interesuje.
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 270
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-02-27, 17:31   

Cytat:
Kolego, Twoje obrazowe plugawienie :lolokopter: każdej płaskiej powierzchni domu z ówczesną wybranką zupełnie nas nie interesuje.

Nie jestem Twoim kolegą, to raz, a dwa - nie wnikam w "wasze", towarzyszu, zainteresowania. :)
_________________
Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
 
 
sanctrum 
świeżak



Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 25
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-27, 22:34   

O! Zdecydownie nie jesteś :faja:
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u