Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-08, 00:09
TajskaKurtyzana napisał/a:
Poza tym ktoś się chyba starał ten film na siłę urozmaicić, skutkiem czego sporo scen/wątków wygląda na wyrwane z innej bajki.
Po prostu uznano, że będzie to bardziej poprawne politycznie, jeśli weźmie się po jednym bohaterze z każdego regionu świata. Tylko czemu z Izraela akurat wzięli dwoje?
Dziwnie mi to pisać, ale chyba pierwszy raz od nie pamiętam kiedy dobrze się bawiłem na filmie z gatunku akcja/sci-fi. Praktycznie nic mnie w nim nie irytowało, spokojnie dałem radę obejrzeć do końca. Zasłużone 6/10. Nawet udana cześć trzecia serii o Predatorze.
_________________ "Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
Całkiem udana kontynuacja. Fajnie się ją porównuje z pierwowzorem - tam lasia służyła głównie do generowania wrzasków, tutaj generuje rany postrzałowe. Tam była w miarę zgrana drużyna, w "Predators" wszyscy grają na siebie. Tam Conan i Terminator smarował się błotem, a tu Szpilman... no, dał radę, przekonał mnie, że jest twardzielem nad twardziele. Mogę być nieco stronniczy w ocenie "Predators", bo jest w nim Alice Braga, którą niedawno bardzo polubiłem, wiec teraz każdy film z tą aktorką ma u mnie na wejściu +2. "Predators" mają 7/10, ocena może pójść w górę. Mam nadzieję, że będzie sikłel i skończą się próby sprzedawania publiczności Predatorów w spółce z Obcymi.
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2010-10-06, 00:26
Pan Zdzisław napisał/a:
Dziwnie mi to pisać, ale chyba pierwszy raz od nie pamiętam kiedy dobrze się bawiłem na filmie z gatunku akcja/sci-fi. Praktycznie nic mnie w nim nie irytowało, spokojnie dałem radę obejrzeć do końca. Zasłużone 6/10. Nawet udana cześć trzecia serii o Predatorze.
Uczciwa ocena. Mogę się pod tym podpisać.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Wiek: 25 Dołączył: 09 Mar 2009 Posty: 419 Skąd: P-ń
Wysłany: 2010-10-18, 16:42
Ja dam czwórkę. Wynudziłem się strasznie i nie mogę napisać nic ciekawego o tym filmie bo też nic takiego do głowy mi nie przychodzi. W porządku wypadły "Predatory" (wizualnie rzecz jasna).
Jak można doczytać wyżej, spodziewałem się mega gówna, a tymczasem miłe rozczarowanie. Nie jest to film wybitny czy nawet dobry, ale z całą pewnością nie jest chujowy. Brody był o dziwo nawet przekonujący w roli twardziela. W filmie jest też jedna dobra chamówa (scena z dymem ).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Dżungla, żołnierze i predator - to już było, dlatego nie ma już takiej sily rażenia. Niezły film, być może coś tam wnosi do serii. Na pewno lepsze to niż AvP, dużo lepsze.
Dobra, przyznaję, nie był zły. Ale miałem rację na pierwszej stronie - Maczeta zginął już na początku filmu. Brody dał radę. Taki przyjemny remake wyszedł. Dobry film do piwka i chipsów z kumplami.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-11, 15:33
Thabel napisał/a:
Taki przyjemny remake wyszedł
To nie jest remake.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2011-01-11, 16:08
Nawiązywać do oryginału nawiązywali, ale to nie oznacza, że to remake.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Hm... no tak, nie da się ukryć, że to inna dżungla i że jest więcej predatorów, a że i główna drużyna ludzi to inni wojskowi. A główny bohater nie stosował mieszanki metanabolu i testosteronu w przeszłości, wolał grać na fortepianie a nie pakować. Ale błotem się wysmarował .
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Osobiście miałam spory niedosyt po obejrzeniu Predatorsów. A dlaczego? Nie żeby film mi się nie podobał jako taki, ale pozostawił we mnie takie wrażenie, że skończył się nim w ogóle na dobre się zaczął. Kompletnie nie widziałam pomysłu w tej produkcji - szereg analogii do jedynki, nic poza tym. Zabrakło mi pomysłu który spajałby jakoś tą fabułe, a tak to miałam wrażenie, że film skończył się przedwcześnie i w dodatku beznadziejnie. Bez pomysłu.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
U mnie również pozostał niedosyt. Bez ciekawszego pomysłu, odświeżany schemat: "wrzućmy grupę ludzi w obce otoczenie i zobaczmy kto przetrwa". Jeśli jest to jeszcze oparte o jakąś zagadkę i wymusza na bohaterach pewną logikę działania, to dla mnie do przyjęcia. Ale jeśli tak jak tutaj mamy do czynienia z czysta rozwałka, taki schemat sprowadza nas do gapienia się na biegających i ginących kolejno bohaterów. Nawet ta kolejność w tym przypadku nie zaskakuje.
Ja wiem, że to miało być tylko kino akcji i nawet nie śmiałbym oczekiwać czegoś więcej. Ale jakikolwiek czynnik wnoszący coś nowego do serii, byłby przeze mnie mile widziany. Tym czasem dla mnie to zrobiona na siłę kontynuacja.
Podsumowując, jest to film nie dorównujący w niczym części pierwszej.
Brody vs Arnold - hasta la vista pianista.
Żeby nie było, że zupełnie zjechałem"Predators" dodam, że był dużo lepszy niż AvP. Chociaż to akurat chyba nie było zbyt trudne do osiągnięcia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach