Uprowadzenie / Fire in the Sky
reż. Robert Lieberman (USA 1993)
Jest 5 listopada 1975 roku, Arizona. Travis Walton, robotnik leśny, zauważył w drodze do domu dziwna, łunę ognia na niebie. Mimo ostrzeżenia kolegów Travis zbliżył się do żródła światła. Wtedy nastąpił atak - ognisty promień strzelił w Travisa, a pięciu pozostałych mężczyzn uciekło. Potem okazało się, że Travis zniknął.
Nie jestem wielkim wielbicielem kina Sci-Fi, ale ten ma coś w sobie. Oparty na prawdziwych wydarzeniach (nie, nie wierzę, że UFO odwiedza Ziemię).
Dobra gra aktorska i po prostu dobry film z gatunku dramat. Może nazbyt stronniczy, ale paradoksalnie, przez to film zyskuje.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 11:12, w całości zmieniany 4 razy
Sceny badań przeprowadzonych przez obcych faktycznie kozackie, ale jednak wg mnie pokazano za dużo i zbyt dosłownie przez co pozbawiono widza otoczki tajemniczości. Sam film jednak ok, lubie takie kino. Analogiczne z resztą do Znaków z Gibsonem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach