Obcy - 8. pasażer "Nostromo" / Alien
reż. Ridley Scott (USA, UK 1979)
Kosmos. Odległy wszechświat. Grupa siedmiu członków załogi przebywa w stanie hibernacji. Ich sen przerywa sygnał S.O.S nadawany z planety LV-240. Kapitan Dallas, dowódca statku zarządza zejście na niezbadaną planetę, w ramach akcji ratunkowej. Jeden z członków załogi, niejaki Kane zostaje zaatakowany przez nieznane stworzenie, który rzucza mu się na twarz i zaciska wokół szyi. Załoga zabiera Kane`a na pokład. Od tej chwili ich podróż przeradza się koszmar. sygnał S.O.S nadawany z nieznanej planety okazuje się ostrzeżeniem, lecz już za późno....załoga otrzymuje nowego, niechcianego pasażera, ósmego pasażera "Nostromo". [opis "Lukir" filmweb]
Obcy - decydujące starcie / Aliens
reż. James Cameron (USA, UK 1986)
Po 57 latach dryfowania w przestrzeni kosmicznej oficer Ellen Ripley zostaje odnaleziona. Na stacji kosmicznej dowiaduje się że "firma" wysłała dużą grupe kolonistów na planetę z której załoga Nostromo wniosła na pokład obcego. Przerażona próbuje interweniowac, jednak bez skutku, nikt jej nie wierzy zas jej przeżycia są uznawane za wymysły. Kiedy wydaje się że wszystko wraca do normy z bazy osadników przestaja nadchodzic wiadomości. Oficer Ellen Ripley wyrusza wraz z oddziałem komandosów i pracownikiem "firmy" na planetę. Jednak horror który tam zastaną nie śnił im się w najgorszych koszmarach... [opis "Alien5" filmweb]
Kolejna część przygód dzielnej Ellen Ripley (Sigourney Weaver). Akcja filmu zaczyna się w tym samym czasie w którym kończy się poprzednia, Ripley i pozostali ocaleli bohaterowie lecą w kapsule ratunkowej w kierunku mrocznego globu o nazwie Fiorina 161 - planety która w odległej przeszłości była odległą koloniom karną przeznaczoną dla najgroźniejszych skazańców z całego wszechświata. Fiorina dalej jest dobrowolnie zamieszkiwana przez pozostałych więźniów. Jednak w kapsule z Ripley przyleciał też jedyny ocalały obcy o którego istnieniu główna bohaterka nie miała pojęcia. Nie będzie miała ona teraz do dyspozycji nowoczesnej technologii, jej jedyną obroną jest jej własny umysł. [opis "Mr__Bell" filmweb]
W 200 lat po śmierci Ripley na Fiori 161, grupa naukowców wojskowych posiadająca próbkę krwi Ripley, klonuje ją w celu wydobycia obcego z jej ciała. Ku ich zdumieniu jeden z klonów przeżywa operację i ma się dobrze. Pozostawiają ją z czystej ciekawości. tymczasem do statku wojskowego przybywa statek kosmiczny Betty wraz z żywym załadunkiem. Sprytni Obcy wydostają się z zamkniętych pomieszczeń i rozchodzą się po całym statku zabijając wszystko po drodze. Załoga statku Betty próbuje znaleźć wyjście, z pomocą przychodzi im Ripley. Z upływem czasu Ripley odkrywa prawdziwy cel swojego klonowania. [opis "Lukir" filmweb]
Obcy kontra Predator / AVP: Alien vs. Predator
reż. Paul W.S. Anderson (USA, UK, Czechy, Niem, Kan 2004)
Dwa legendarne potwory, bohaterowie serii zaliczanych do najbardziej kasowych w historii kina, spotykają się po raz pierwszy i toczą ze sobą na Ziemi ostateczną walkę.
Ekipa naukowców i poszukiwaczy przygód wyrusza na Antarktydę, gdzie odnajdują ukrytą głęboko pod lodem starożytną piramidę. Na miejscu dokonują jeszcze bardziej przerażającego odkrycia - przedstawiciele dwóch kosmicznych ras walczą tam ze sobą na śmierć i życie. [opis dystrybutora]
Obcy kontra Predator 2 / AVPR: Aliens vs Predator - Requiem
reż. Greg Strause (USA 2007)
W pewnej miejscowości w stanie Kolorado rozbija się statek kosmiczny Predatorów przewożący hybrydę Obcych i Predatorów. Na miejsce katastrofy zostaje wysłany Predator, którego celem jest zlikwidowanie hybrydy zagrażającej obu gatunkom. Rząd amerykański chcąc unicestwić obce rasy rozważa czy sięgnąć po wszelkie dostępne środki, nie wyłączając zbombardowania miasteczka. Mieszkańcy miasteczka, armia jak i oba gatunki stoczą zaciętą walkę o przetrwanie. [opis dystrybutora]
Dla mnie bezdyskusyjnie najlepsze są części 1 i 2 - autentyczne zagrożenie, nieustanne poczucie lęku i nerwowy podskok na fotelu to było to czego doświadczyłem kiedy pierwszy raz oglądałem ww. filmy. Później - wiadomo - nie rusza nas scena pełna napięcia, bo wiemy co się wydarzy, ale mimo to trzeba przyznać, że nawet po kilku seansach jest niezdefiniowane uczucie napięcia. Części od 3 do końca, to już inna bajka, mniej klimatu, więcej alienów (w dodatku zupełnie widocznych - podczas gdy w 1 części większość obcego pozostawała w cieniu - nasza wyobraźnia tworzyła resztę) i więcej akcji...
2 filmidła AvP - mimo, że nie można zaliczyć ich do tego cyklu, to jednak jest łącznik w postaci Aliena. Problem w tym, że są kompletnie niestrawne, jeśli ktoś jeszcze nie oglądał.. Lepiej niech sobie daruje.
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-08-05, 14:12, w całości zmieniany 19 razy
Do Aliena i Predatora mam podejście bezkrytyczne. Oczywiście ww. opinia nt. 1 i 2 jest jak najbardziej prawdziwa, potem to po prostu dobra rozrywka. Nie wiem czemu wszyscy się czepiają AvP - naprawdę niezłe kino rozrywkowe. Requiem już niestety gorzej, poza tym utwierdził mnie w przekonaniu że Predator to mięczak :D.
_________________ Don't know what Dutch Rudder is?
Widziałam chyba tylko 2 części Obcego- teraz to nawet nie wiem jakie. Ale podobały mi się i mimo, iż zawsze się przed tym filmem wzbraniałam to chyba łyknę wszystkie części.
Rozpoczęło się wspaniale, jednak im dalej w las tym gorzej. Jedynka jest niesamowita, dwójka troche mniej, ale ma swój klimat, trójka o dziwo mi się bardziej podoba od dwójki (może dlatego, ze znowu jest tylko jeden obcy, a nie cała hotda), czwórka to nestety kino rozrywkowe, a avp i avp2 sobie podarowałem.
_________________ ZE WSZYSTKICH KTÓRYCH ZNAM, TEN KTO MA RACJĘ ZAWSZE ZE MNĄ SIĘ ZGADZA
Pierwsze części są kapitalne, później jest tylko gorzej. Ale obejrzeć trzeba.
Co do AvP, widziałem oba, pierwsze to idiotyczne gówno, drugie nawet da się obejrzeć. Przynajmniej wszyscy giną, bez względu na rasę, wiek, płeć.
Co do AvP, widziałem oba, pierwsze to idiotyczne gówno, drugie nawet da się obejrzeć. Przynajmniej wszyscy giną, bez względu na rasę, wiek, płeć.
heh no fakt giną...ale dla mnie 2 zdecydowanie gorsza...chociaż ostatnia scena niszczy obiekty, predator i kobita... 'i żyli długo i szczęśliwie'
Może dlatego tak uważam,iż jak oglądałam 2 to 10 min przed końcem zaczełam mieć odruchy wymiotne...ehh ta śląska kuchnia
Wychowałem sie na trylogii a Vasquez i Ripley to do dzis moje ideały kobiety. Kult nad kulty, 4 to juz nieco inna bajka, a AvP nie widziałem. Komiks i gra były ok
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2008-11-25, 12:03
Anal Torture napisał/a:
Wiadomo,że nie mają startu ani do Aliena ani do Predatora...ale patrząc na samo AvP1,2 to idzie obejrzeć
Iść idzie, ale wrażenia porównywalne do 'Jeepers Creepers'. W dodatku chyba każdy fan Alien i Predatora będzie zniesmaczony tym gównem. Ja uwielbiam 'Obcego" i "Predatora" i po prostu wkurwiaja mnie takie filmy. Zero klimatu.
Thabel napisał/a:
Wychowałem sie na trylogii a Vasquez i Ripley to do dzis moje ideały kobiety.
Vasquez to Jenette Goldstein. Wstydź się
Pan Zdzisław napisał/a:
4. to tez syf. Ja tego filmu nie uznaje, dla mnie Alien to trylogia. Na czwartej czesci wyszedlem z kina, pierdole takie filmy.
No Syfem nie nazwę, ale to zdecydowanie najsłabsza część. Całkiem sporo tam klawych momentów, ale jako całość i tak do pięt nie dorasta trylogii, którę Obcy powinien pozostać. Niemniej jednak i tak bije na głowę 90% filmów o różnych stworach/potworach itd.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-28, 10:35
Ridley Scott producentem remake'u "Obcego?
To było tylko kwestią czasu: szykuje się reboot "Obcego - 8. pasażera Nostromo". Choć informacja pochodzi z nieoficjalnego źródła, może w niej być ziarno prawdy, gdyż to samo źródło jako pierwsze podało informację od planach realizacji nowego "Predatora".
Reboot to jedno z nowych słów-kluczy, którymi posługują się pracownicy wielkich wytwórni filmowych. Oznacza on ni mniej ni więcej tylko remake, opowiedzenie filmu zupełnie od nowa. W tej konwencji powstał "Star Trek", "Halloween" czy "Piątek 13-go". Nowy "Alien" cofnie zatem historię serii 'do samego początku'.
20th Century Fox od pewnego czasu wysyłało sygnały, iż zainteresowane jest powrotem do serii. Przez długi czas wydawało się, że oznacza to chęć realizacji piątego "Obcego" z Sigourney Weaver. Jednak jeśli pomysł z rebootem przejdzie, zamiast Weaver w roli Ripley zobaczymy nową, młodą aktorkę.
Producentami filmu mają być Ridley Scott, Tony Scott i Michael Costigan. Na stanowisko reżysera chcą zatrudnić autora reklamówek Carla Rinscha. Poniżej jedna z jego prac:
"Obcy - 8. pasażer Nostromo" opowiada o załodze statku kosmicznego, która odpowiada na sygnał SOS z pobliskiej planety. Podczas akcji ratunkowej załoga odkrywa nieznaną formę życia. Komputer pokładowy odczytuje sygnał SOS jako ostrzeżenie, ale jest już za późno. Załoga musi znaleźć sposób na zgładzenie istoty. Ripley podejmuje nierówną walkę o ocalenie siebie i pozostałych przy życiu członków załogi.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-29, 23:08
Robię sobie właśnie przypomnienie całego cyklu od pierwszej części. Zobaczymy dokąd dobrnę. Na razie wrażenia znakomite.
Z tej okazji postanowiłem też ogarnąć nieco ten temat i zamieścić w pierwszym poście notki i info o każdej z dotychczas nakręconych części (wliczając w to nieuznawane przez wielu jako formalne odsłony tego cyklu AVP i AVPR).
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-05-30, 19:17
BM napisał/a:
szykuje się reboot "Obcego - 8. pasażera Nostromo
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE
Pojebało ich wszystkich. Jak jeszcze robili, tfu kurwa, 'rebooty' filmów z lat 60-tych lub wczęśniejszych to jakoś mi to nie przeszkadzało, ale jak chcą spierdolić jeden z ulubionych filmów mojego dzieciństwa, dorosłości i pewnie starcości też, to zwyczajnie mnie to wkurwia, bo lepiej tego zrobić się nie da.
Oczywiście już to pisałem kilka postów wyżej, ale po prostu uwielbiam trylogię Aliena. Nie kupuję wprawdzie figurek, proporczyków i bokserek w alieny*, ale oglądam te filmy conajmniej raz do roku i chyba nigdy mi się nie znudzą.
*- nie kupuję, ale wytatułowanie sobie obcego na prawie całe ramię też o czymś świadczy. W dodatku zastanawiam się czy się cały nie wydziargać w alieny
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Pojebało ich wszystkich. Jak jeszcze robili, tfu kurwa, 'rebooty' filmów z lat 60-tych lub wczęśniejszych to jakoś mi to nie przeszkadzało, ale jak chcą spierdolić jeden z ulubionych filmów mojego dzieciństwa, dorosłości i pewnie starcości też, to zwyczajnie mnie to wkurwia, bo lepiej tego zrobić się nie da.
Dla kasy robią. Rekalmówka ogólnie napawa optymizmem - może wyjść z tego coś dobrego. Inny fakt, że "Alien" się w ogóle nie postarzał. Współpraca Scotta z Gigerem wyszła zajebiście.
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Nie nie będzie remake - tylko prequel - odsyłam do tematu z newsami.
Dwie pierwsze części były świetne ze względu na klimat. Tak jak napisał Maq, Obcy krył się w mroku, byli uosobieniem lęków wobec tego, co czai się w ciemności. Giger odwalił kawał dobrej roboty projektując te filmowe paskudy. Obcy 3 to już tylko dobre efekty specjalne, ale jeszcze dało się to z przyjemnością oboejrzec. Kolejne części to gnioty.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-01, 12:14
Prequel "Obcego" potwierdzony! Zdjęcia w tym roku
Potwierdziły się nasze niedawne informacje. Piąty "Obcy" powstanie i będzie to rzeczywiście prequel pierwszej części. Oficjalnie na temat produkcji wypowiedział się Tony Scott, który wraz z bratem Ridleyem (autorem oryginału), będą producentami obrazu.
Tak. Carl Rinsch nakręci dla nas prequel "Obcego - 8. pasażera Nostromo" – powiedział Tony Scott portalowi Collider przy okazji promocji swojego najnowszego filmu "Metro strachu". Zdjęcia do filmu mogą rozpocząć się jeszcze pod koniec tego roku, lecz Scott nie chciał podać, kiedy film miałby szansę trafić do kin.
Poza faktem, że nowy "Obcy" będzie prequelem, Tony Scott nie podzielił się żadnymi informacjami na temat projektu, stąd o fabule nic na razie nie wiadomo. "Obcy - 8. pasażer Nostromo" opowiadał o załodze statku kosmicznego, która odpowiedziała na sygnał SOS z pobliskiej planety. Podczas akcji ratunkowej załoga odkrywa nieznaną formę życia. Komputer pokładowy odczytuje sygnał SOS jako ostrzeżenie, ale jest już za późno. Załoga musi znaleźć sposób na zgładzenie istoty. Ripley podejmuje nierówną walkę o ocalenie siebie i pozostałych przy życiu członków załogi.
Całość powstanie dla 20th Century Fox.
źródło: filmweb.pl
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-31, 13:42
Prequel "Obcego" wyreżyseruje sam Ridley Scott
20th Century Fox już oficjalnie potwierdziło rozpoczęcie przygotowań do realizacji prequela "Obcego" Ridleya Scotta. Co ważne, według Variety, to właśnie Scott będzie obraz reżyserował.
Przypomnijmy, że początkowo Scott chciał jedynie być producentem. Miał też już upatrzonego kandydata na reżysera - debiutanta, autora reklamówek Carla Erika Rinscha, który – tak się składa – umawia się z Jordan Scott, córką Ridleya. Fox jednak zdecydowanie przeciwstawił się osobie Rinscha.
Fabuła prequela nie jest na razie znana. Studio wybrało już jednak scenarzystę projektu. Został nim jeszcze nieznany widzom Jon Spaihts, który należy do najbardziej rozchwytywanych młodych scenarzystów. Dla Warnera napisał tekst filmu SF "Shadow 19", a dla Morgan Creek "Passangers" – w obu tych filmach wystąpić ma Keanu Reeves. Dla Foksa Spaihts pisze także scenariusz "The Darkest Hour", który wyprodukuje reżyser "Wanted - Ścigani" Timur Bekmambetow. Dla Disneya i Scotta Rudina przygotowuje "Children of Mars", a dla Sony przerabia scenariusz "St. George and the Dragon".
źródło: filmweb.pl
_________________ tell me what you don't like about yourself
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach