FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Babylon A.D.
Autor Wiadomość
Anal Torture 
bywalec



Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lis 2008
Posty: 137
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-11-20, 19:22   Babylon A.D.

Babylon A.D.
reż. Mathieu Kassovitz (Francja, USA 2008)

Toorop jako najemny żołnierz brał udział w niejednej walce i przeżył wojny, które od początku XXI wieku dokonały spustoszeń na całym świecie. Rządząca Europą Wschodnią mafia powierza mu delikatną misję – musi przewieźć z Rosji do Nowego Jorku tajemniczą dziewczynę o imieniu Aurora i przekazać ją w ręce pewnego potężnego zakonu...

I znowu Vin...tym razem z wytęsknieniem wręcz czekałam na ten film...zwłaszcza po dobrze zrobionym trailerq, chociaż efekty specjalnie takie sobie...i się kurna zawiodłam, chyba zbyt wiele oczekiwałam...w sumie sama nie wiem czego heh I taki mały niedosyt po scenie 'lusterkowej' :hahaha: Kilka ciekawych scen...z większą ilością niestety 'przestojów', scenariusz momentami cienizna aż żal... [6,66/10]
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 10:18, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5233
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-20, 19:31   

Jeżeli o mnie chodzi to raczej spore rozczarowanie. Film był reklamowany jako hit kina SF, a mówiąc szczerze jest zwyczajnie przeciętny (szkoda, bo rzadko kiedy filmy w tym gatunku dostają porządny budżet, a tutaj mam wrażenie był on całkiem spory - jak widać na załączonym obrazku fajerwerki i kasa to jednak nie wszystko).
 
 
Father Tucker 
kinomaniak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 329
Skąd: Kutno
Wysłany: 2008-11-20, 20:18   

BM napisał/a:
(szkoda, bo rzadko kiedy filmy w tym gatunku dostają porządny budżet, a tutaj mam wrażenie był on całkiem spory - jak widać na załączonym obrazku fajerwerki i kasa to jednak nie wszystko).


w pełni się z tym zgadzam
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-20, 20:37   

Bardzo słaby film, nie ma się co dłużej rozpisywać.
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 26
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 234
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2008-11-20, 21:53   

Obok hitu kina SF to Babylon A.D. nawet nie leżało. Ponadto film sprawia wrażenie niedopowiedzonego, co potęguje wrażenie filmu niedorobionego. Wersja reżyserska pewnie rozwiązałaby mój drugi zarzut.
 
 
Anal Torture 
bywalec



Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lis 2008
Posty: 137
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-11-20, 22:11   

tockar napisał/a:
Obok hitu kina SF to Babylon A.D. nawet nie leżało. Ponadto film sprawia wrażenie niedopowiedzonego, co potęguje wrażenie filmu niedorobionego. Wersja reżyserska pewnie rozwiązałaby mój drugi zarzut.


1 napisał/a:
Thriller, Akcja, Sci-Fi

2 napisał/a:
fantastyczno-naukowy

3 napisał/a:
Action | Adventure | Sci-Fi | Thriller

4 napisał/a:
Akcja/Science-Fiction


Więc coś tam z s-f w sobie ma ;)




;)
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
 
 
tockar 
kinomaniak



Wiek: 26
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 234
Skąd: 127.0.0.1
Wysłany: 2008-11-20, 22:18   

Ależ ja nie twierdzę, że to nie jest film SF. Ja tylko twierdzę, że to nie ma nic wspólnego z HITEM kina SF. ;)
 
 
TOXIC 
filmożerca



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 1026
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2008-11-25, 19:11   

Wiele hałasu o nic. Wyszedł przyzwoicie zrealizowany film akcji/s-f i nic poza tym. Widziałem co prawda tylko ta pociętą wersję, ale jednak...6/10.
 
 
Kraken 
świeżak



Wiek: 24
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 28
Skąd: CK
Wysłany: 2008-11-25, 20:21   

Film taki sobie. Spodziewałem się czegoś więcej, ale też nie była to żadna chujnia.
Spoiler:
W zasadzie oglądało się zajebiście dopóki Vin&co. nie opuścili Rosji. Potem gdzieś brakło mi tego postnuklearnego klimatu na maksa zdeprawowanego świata.
. Pomysł ciekawy, ale zabrakło wykończenia. Strasznie wnerwiała mnie za szybka kamera w scenach walk i kilka zbyt zbajerowanych scen dobrych dla hamerykanów. Generalnie jednak całkiem fajnie się oglądało i po jego obejżeniu chętnie przeczytałbym książkę.
 
 
Asphyx 
świeżak



Wiek: 29
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 19
Skąd: B.
Wysłany: 2008-11-25, 20:40   

Wiele sobie obiecywalem na temat tego filmu ale po 40 minutach był syf a zakończenie zamiotło wszystko w pokoju :( no żenua poprostu .
_________________
Lucy Fair
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-11-27, 18:24   

Fajny film, ładne efekty, stary dobry Vin Diesel (przynajmniej na początku). Do wyjazdu z Rosji byłem zachwycony, potem mialem wrażenie, że już gdzieś to widziałem, wcześniej, lepiej, ciekawiej, w jakimś serialu, ale nazwy nie pamiętam. Najbardziej rozjebała mnie reklama Coca coli zero na samolocie. No i M16 i hummery. Przynajmniej mamy pewność, że w przyszłości uzbrojenie w US się nie zmieni :)

Generalnie fajna zapchajdziura. 5/10 spokojnie można zapodać do piwka. Chociażby dla Vin Diesla.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2008-11-27, 21:06   

Thabel napisał/a:
Chociażby dla Vin Diesla.
Nie trawię tego kolesia poprostu. I chocby przez niego tego filmu nie zobaczę.
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
so 
świeżak



Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 11
Skąd: ...
Wysłany: 2008-12-07, 22:46   

A mi się nawet podobał...
 
 
Anal Torture 
bywalec



Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lis 2008
Posty: 137
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-12-08, 16:18   

Hell's Angel napisał/a:
Thabel napisał/a:
Chociażby dla Vin Diesla.
Nie trawię tego kolesia poprostu. I chocby przez niego tego filmu nie zobaczę.
No przecież jest fajny...jakichś wielkich technik aktorskich może nie przejawia ale ma czym to nadrobić :wyglodnialy:
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2008-12-08, 19:36   

Anal Torture napisał/a:
Hell's Angel napisał/a:
Thabel napisał/a:
Chociażby dla Vin Diesla.
Nie trawię tego kolesia poprostu. I chocby przez niego tego filmu nie zobaczę.
No przecież jest fajny...jakichś wielkich technik aktorskich może nie przejawia ale ma czym to nadrobić :wyglodnialy:
Czym, ja się pytam, czym?
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-12-08, 19:50   

IMO np głosem. Fenomenalny ma (trochę to dziwnie zabrzmiało) Poza tym to jedyny (no może poza "The Rock") współczesny 'mięśniak' filmów akcji. Do Stallone czy Arniego mu brakuje, ale fajnie się go ogląda - zwłaszcza że w każdym filmie jest taki sam.

edit: a znając Ankę to jej imponuje pewnie to:

 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-12-08, 21:38   

<offtop>
Ale cyce, chyba większe niz moje :eee?:
</offtop>
 
 
Anal Torture 
bywalec



Wiek: 27
Dołączyła: 20 Lis 2008
Posty: 137
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-12-08, 22:23   

Thabel napisał/a:
IMO np głosem. Fenomenalny ma
zgadzam się w 100%, głos ma genialny...



Thabel napisał/a:
edit: a znając Ankę to jej imponuje pewnie to:

Obrazek
hehehe no cóż, źle nie wygląda ;)


Żeby nie było oft, Thoorop i Aurora... scena się dobrze zapowiadała :)

_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
 
 
Nevendaar 
bywalec



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 80
Skąd: zewsząd
Wysłany: 2008-12-10, 19:17   

ładna łania z tej Aurory ;)
_________________
"Question, question.."
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-10-12, 15:29   

Niby wszystko na miejscu ma:
-technologia
-motywy religijne i niepokalanego poczęcia
-Vin Diesel :love:

ale jakoś się film nie kleił i ja się na nim wynudziłam niemiłosiernie..
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5233
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-12, 23:59   

Ciekawi mnie czy ta pierwotna (chyba trwająca ze 3 godziny wersja zgodna z wizją reżysera) też wypada tak słabo? Widział ktoś może (osobiście jakoś nie interesowałem się tym specjalnie)?
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Cziken 
świeżak



Wiek: 25
Dołączył: 13 Paź 2009
Posty: 7
Skąd: Kościan
Wysłany: 2009-10-14, 15:04   

Ja nie wiem czy z ta 3 h wersja to nie była ściema. Póki co nie ukazała sie na necie.
Film oglądałem z 2 tyg temu, jest dziurawy jak ser szwajcarski, fabularnie. Aktorstwo w tym filmie tez nie stoi na wysokim poziomie. Nie wiem czy nawet gdyby ukazała sie wersja 3h oglądnął bym ja zwyczajnie to co obejrzałem do tej pory było DNEM!! VIN nie pasuje do filmów które mają nieść przesłanie, on musi nieść zniszczenie :) :popcorn:
_________________
Are you gonna bark all day, little doggie, or are you gonna bite?
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-22, 23:52   

Podobał mi się, całkiem niezłe kino akcji w klimacie sf. Fabuła na poziomie "Ludzkich dzieci" z maniakalną wręcz poprawnością polityczną, ale takich filmów nie ogląda się dla fabuły. Sceny w Rosji bardzo fajne, później już było średnio, co nie znaczy źle. Nie rozumiem całego tego kultu Vin'a Dieslel'a, a zwłaszcza porównywania go do Arnolda. Aktorzyna to raczej przeciętny moim zdaniem, bez jakiegoś wyrazistego stylu.Kolejny do latania z pukawką, ale na dłuższą metę kompletnie niestrawny.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5233
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-23, 00:10   

Aske napisał/a:
Nie rozumiem całego tego kultu Vin'a Dieslel'a

A widziałeś Pitch Black i Kroniki Riddicka?
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-23, 00:23   

Widziałem. Obydwa znośne, ale moim zdaniem też nie wynoszą Diesel'a na panteon "Bogów Kina Akcji". Uważam, że jest jedynie napakowany, jednak kompletnie bezpłciowy, jakiś taki sztuczny maksymalnie. Arnold, Stallone czy Willis nie mają w sobie tej sztuczności, to że grają w kiczach nie znaczy że są złymi aktorami, oglądając Diesel'a mam wrażenie ze jest jednym wielkim komputerowym efektem, nawet jego głos sprawia wrażenie jakiegoś syntetyku. Nie leży mi ten gościu, kompletnie.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u