Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-10-23, 22:32 Surrogates
Surrogates / Surogaci
reż. Jonathan Mostow (USA 2009)
Świat przyszłości. Ludzie żyją w całkowitej izolacji, a jedyny kontakt między nimi następuje za pomocą robotów, które są lepszymi wersjami ich samych. Agent FBI (Bruce Willis), a właściwie jego elektroniczny zastępca, pracuje w wydziale zabójstw. Pewnego dnia zostaje zmuszony jednak do dość ryzykownego wyjścia z domu. Nie ma jednak innej możliwości, bo tylko on sam jest w stanie zapobiec niebezpiecznemu spiskowi i serii tajemniczych morderstw. [opis dystrybutora]
W sumie to jest tak jak się spodziewałem czyli porażka, ale trzeba przyznać, że był potencjał na coś więcej. Szkoda, że nie zrobiono tego zgrabniej (domykając czy rozwijając wiele wątków, które zostały ledwo zarysowane), bo mógł wyjść całkiem ciekawy film sci-fi. Sam motyw przewodni bardzo dobry ale fabuła momentami się po prostu rozłazi. Zakończenie koncertowo wręcz spartolone. Mimo to dało się obejrzeć bez przesadnego zgrzytania zębami. Dla ciekawych.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-11-10, 10:33, w całości zmieniany 1 raz
Takie 5/10, czyli OK. Źle nie było, ale czego można oczekiwać od Mostowa i Brucea Willisa (lubie cie Bruce, ale nie oszukujmy sie - w ambitnych produkcjach nie grasz )..
Ogólnie sam pomysł na fabułę był dobry, ale oczywiście został skopany i pogrzebany pod gumową maską surogatów, a przecież można było pociągnąć wątek dehumanizacji społeczeństwa..
Dołączyła: 18 Lis 2008 Posty: 38 Skąd: Sala kinowa
Wysłany: 2009-11-13, 14:33
Film ogolnie niezly pod katem widowiska choc roil sie od durnych pomyslow. Pomijajac fakt, ze ludzkosc przy takim trybie zycia (8 godzin snu i 8 wirtualnej pracy+pare godzin towarzysko) by szybko dostala odlezyn, to zupelnie nie rozumiem po co "udawac" surogatem zawod fryzjera zeby strzyc inne surogaty jak mozna od razu z fabryki dostac cala fryzure jako element robota.
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4081 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-01-04, 07:13
Myślałem, że film będzie tragiczny, ale nie było tak źle. Na tle takich produkcji jak Transformers czy Terminator IV, a chyba w takich kategoriach trzeba go postrzegać, dobry, w kategorii ogólno-filmowej już tak dobrze nie wypadł.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Film na bezproduktywny wieczór, albo gdy nie ma nic innego w telewizji, a chciałoby się coś obejrzeć z rodziną. Pomijając wszelkie inne nielogiczności, to zastanawiały mnie statystyki używalności surogatów. Podobno 90% ludzkości zdołało się przesiąść na mechaniczne avatary. Chyba ktoś w międzyczasie wytruł murzajów w Afryce, bo coś czuję, że nie byłoby ich stać na takie zabawki.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach