FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Antychryst
Autor Wiadomość
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-05-29, 21:09   Antychryst

Antychryst / Antichrist
reż. Lars von Trier (Dania, Francja, Niemcy, Polska, Szwecja, Włochy 2009)

Światowej sławy psychiatra i jego młoda żona, badająca historie czarownic w średniowieczu, wyjeżdżają do domu na odludziu, by zaszyć się przed światem i zmierzyć się ze swoimi najgłębszymi lękami. Zamiast ukojenia znajdą tam jednak niszczycielską moc sięgającą początków świata. Będą musieli stawić czoła potężnej i przerażającej sile, z której istnienia nie zdawali sobie sprawy.

Dwóch aktorów, piękne zdjęcia i pełno symboliki. Ujęcie z lisem przeważa nad ostateczną oceną obrazu. Nie wiem jakie będziecie mieli reakcje podczas seansu, ale ja od dzisiaj oglądam filmy tylko u siebie w domu.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-05-31, 17:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-29, 22:10   

Arbuz napisał/a:
u. Nie wiem jakie będziecie mieli reakcje podczas seansu, ale ja od dzisiaj oglądam filmy tylko u siebie w domu.

Mówisz, że nie warto iść na to do kina? Pytam nie przypadkiem (myślałem, żeby rezerwować bilety na najbliższą niedzielę).

Ciekawi mnie też jak na ten obraz patrzy koneser gatunku? Napisz coś więcej o swoich odczuciach po seansie bo wszędzie tylko słyszę płacz i zrzędzenie, że to film obrazoburczy, że pornograficzny, że niesmaczny... :pukpuk:

W sumie to samo mówiono w czasie premiery Egzorcysty w latach 70tych.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-05-29, 23:03   

Warto obejrzeć, ale nie z ludźmi. W kato część wyszła, a inni głośno wyrażali swoje zgorszenie jakby nigdy gołej dupy na oczy nie widzieli.
"Krwawe momenty" są na poziomie, ale nie jest ich dużo, bo nie one są tu najważniejsze, a wszechobecna atmosfera grozy i to co reżyser chciał zawrzeć w tym filmie.
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-30, 00:07   

Arbuz napisał/a:
Warto obejrzeć, ale nie z ludźmi. W kato część wyszła, a inni głośno wyrażali swoje zgorszenie jakby nigdy gołej dupy na oczy nie widzieli.

No właśnie nie bardzo rozumiem po co tacy ludzie chodzą na tego typu filmy? Przecież sam tytuł sugeruje, że nie będzie to komedia romantyczna czy jakiś tam lekki, popołudniowy seans.

A może po prostu ludzie spodziewają się po von Trierze przede wszystkim wysmakowanego kina artystycznego i głównie z takim nastawieniem idą do kina? Potem się okazuje, że zonk i dosadność środków wyrazu użytych przez reżysera w tym obrazie ich przerasta.
 
 
PanSardela 
koneser



Wiek: 19
Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 539
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-05-30, 00:48   

Nie sądzę żeby to był typowy film dla gatunku. W końcu sam Von Trier powiedział, że podczas kręcenia przyjmuje punkt widzenia osoby, z którą się nie zgadza i to wcale nie kobieta jest w tym filmie uosobieniem zła wszelkiego. :pukpuk:
_________________
Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-30, 01:02   

Ok, ja się nie wypowiadam więcej póki tego nie zobaczę. Przyznam, że to co Arbuz napisał brzmi nawet zachęcająco. Pójdę pewnie na jakiś poranny seans i styka (mało ludzi w sali = mało bałwanów psujących odbiór).
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-05-30, 12:53   

PanSardela napisał/a:
Nie sądzę żeby to był typowy film dla gatunku. W końcu sam Von Trier powiedział, że podczas kręcenia przyjmuje punkt widzenia osoby, z którą się nie zgadza i to wcale nie kobieta jest w tym filmie uosobieniem zła wszelkiego. :pukpuk:

Von Trier w każdym wywiadzie mówi coś innego, więc nie przywiązywałbym do tego dużej wagi. Obejrzyj film, potem porozmawiamy o tym jak to z tymi kobietami jest. Dla mnie głównym wątkiem jest gnostycka interpretacja świata, dialog z Tarkowskim i ukazanie natury jako Kościoła Szatana.
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-05-30, 13:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-31, 19:21   

Może jednak lepiej w domu obejrzeć w takim razie. :hmm:
 
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 143
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-07-19, 20:21   

Film mocny,brutalny z drugiej jednak strony pełen jest symboliki,oraz polemiki z ogólnym pojęciem "zła". nie mam jednoznacznej opinii o tym filmie,choć na pewno jest oryginalny, fascynujący i pełen grozy,chwilami jednak było mi ciężko go strawić. może to zależy od dnia?
 
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-09-21, 20:50   

Dla mnie film mocno dołujący, przerażający i smutny.
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 22
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 143
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2009-09-22, 22:12   

dołujący szczególnie,jeśli przyjąć punkt widzenia głównej bohaterki, która stwierdza,że kobieta jest tutaj najgorszym złem.. ale jak dla mnie najbardziej okrutna jest tutaj sama natura,nie człowiek.
 
 
 
Hell's Angel 
koneser



Dołączyła: 18 Lis 2008
Posty: 576
Skąd: Kattowitz
Wysłany: 2009-09-23, 13:00   

Wydaje mi się, że każdy będzie odbierał ten film inaczej i każdy skupi się na czymś innym.
Mnie, jako matkę, najbardziej zdołował motyw z dzieckiem...

Poza tym moja opinia dla filmu jest jak najbardziej in plus.
_________________
Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-23, 14:31   

Dla mnie - film średni, żeby nie pisać, że kiepski. Kto chce to odnajdzie symbolikę w piance cappuccino. Ja jej na siłę w tym filmie nie szukałam. Film który zrobiony jest tylko dlatego aby było o nim głośno, to dla mnie marny film. Kontrowersje wzbudza? Jakie? Co najwyżej takie, że jak na tego reżysera, jest to obraz słaby.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-09-23, 16:05   

diana6echo napisał/a:
Kto chce to odnajdzie symbolikę w piance cappuccino. Ja jej na siłę w tym filmie nie szukałam.

Według Ciebie zwierzęta potrafią mówić ludzkim głosem?
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-23, 18:03   

Jak wypijesz to się załamiesz tym jak bardzo chamskie mogą być czajniki ;)
kaman, takie zabiegi jak gadające zwierzątka każdy studenciak umieszcza.. ok, jak komuś się to podoba i uważa to za przejaw geniuszu (pomijając już ginekologię tego akurat dzieła), to wolna droga.. Wyraziłam swoją opinię i tyle.
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5212
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-23, 19:28   

A to nie było metaforyczne zapytanie o przynależność do wiadomego kościoła lub jej brak przypadkiem? I ewentualny wpływ tego faktu na ocenę filmu? Nie jestem pewien bo nie widziałem Antychrysta do końca, a gadające zwierzęta kojarzą mi się jednoznacznie (być może jednak wyszukuję metafor tam gdzie ich nie ma)? :)
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-09-24, 05:59   

No nie, aczkolwiek możesz mieć rację.

diana6echo napisał/a:
Wyraziłam swoją opinię i tyle.

I w porządku, nie mam nic do tego, że Ci się ten film nie podobał, ale sugestie, że ktoś tu czegoś wyszukuje na siłę są absurdalne.
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-24, 06:14   

Takim samym absurdem są nadinterpretacje :>
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-09-24, 15:22   

Np.?
 
 
cm88 
bywalec



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 62
Skąd: Z Lodu
Wysłany: 2009-09-24, 15:47   

Według mnie znakomity, wstrząsający film, na pewno najlepsza rzecz jaka w ostatnim czasie ukazała się w kinach.
Arbuz napisał/a:
Dla mnie głównym wątkiem jest gnostycka interpretacja świata, dialog z Tarkowskim i ukazanie natury jako Kościoła Szatana.

diana6echo napisał/a:
Kto chce to odnajdzie symbolikę w piance cappuccino.

Te opinie miały się oczywiście w kontekście tego tematu wykluczać, ale ja zgadzam się i z jedną i z drugą.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-10-13, 12:11   

diana6echo napisał/a:
Ja się nad filmem zbytnio nie rozwodzę gdy reżyser sam wyjaśnia co chciał przedstawić tak jak uczynił to ten facet od Antychrysta

Cytat poproszę. I ponaglam pytanie: jaka to nadinterpretacja, tak Cię razi?
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-10-13, 14:13   

Oj cytatu nie podam - nie jestem maniaczką tegoż reżysera, ale o uszy mi się obiło coś o zamiarze nakręcenia porno horroru i ów reżyser skwitował, że Antychryst jest najbliższy tego zamysłowi.. mi to wystarczy^^..
JA po prostu cierpię na znieczulicę i kruki, lisy, rżnięcie pod drzewkiem a do tego cała ginekologia na mnie wrażenia nie robią i bynajmniej nie podsyłają do głowy jakichkolwiek podtekstów sugerujących biblijne pochodzenie tego czy owego. Jak już pisałam, kto chce to znajdzie symbolikę wszędzie, ale mi jakoś nie potrzebne jest wymachiwanie penisem przed nosem by nagle mnie olśniło.
Wg mnie ten film to slajd z obrazkami rodem z niezgorszego filmu gore.. Wizualnie - ok, super, ale reszta? Aktorstwo? Nie... sztuczydło i drętwota - wybacz, że teraz trochę zmieniam temat, ale postrzegam film jako całość i być może gdyby nie aktorzy, to film byłby lepszy.. a może to kwestia reżysera? :>
ekhm, no.. przeciętniak i tyle.. jak większość 'skandalizujących' obrazów, które ruszają z foteli bojówki Radia Maryja oraz spragnionych 'artyzmu' (lepsze rzeczy produkują studenci)..
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-10-14, 07:46   

Pomijając już dosłowne znaczenie poszczególnych ujęć i wchodzenia w szczegóły, w skrócie ja zrozumiałem film tak:
Spoiler:
światem rządzi chaos, jego głównym wyznacznikiem są seks i przemoc (stąd w pełni uzasadnione sceny, które wg Ciebie miały służyć tylko szokowaniu), a chaos to porządek.
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 25
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-10-14, 11:56   

I do tego potrzebny był ci ten film? Ameryki to tu nie odkryli :]
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-10-14, 12:00   

Nie.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u