Underworld: Bunt Lykanów
Underworld: Rise of the Lycans
reż. Patrick Tatopoulos (USA 2009)
Filmowa opowieść śledzi początki trwającej od wieków krwawej waśni arystokratycznych wampirów znanych jako Handlarze Śmiercią i ich byłych niewolników Lykanów. W czasach wczesnego średniowiecza, młody Lykan o imieniu Lucian wyłania się jako potężny przywódca i gromadzi wilkołaki, aby powstały przeciwko Viktorowi, okrutnemu królowi wampirów, który uczynił z nich niewolników. W walce przeciwko armii Handlarzy Śmiercią i o wolność dla Lykanów do Luciana dołącza jego kochanka, Sonja.
Przed pójściem do kina chciałem czegoś tak samo kiczowatego i fajnego jak okładka ostatniego wydawnictwa, splitu z Sigrblot i to dostałem.
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-04-01, 14:50, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-08, 04:07
Nawet darmowy bilet + piwo nie zachęciłby mnie do pójścia do kina na ten wynalazek. Doskonale wiem czego mogę się po tym tytule spodziewać i nie mam zamiaru tracić czasu na takie durnoty.
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-08, 09:39
Ale to jest już bodajże trzecia część, a wiesz jak szybko spada poziom tego typu filmów w miarę dorabiania im sztucznych kontynuacji i początków.
Musiałabym mieć sporo wolnego czasu i naprawdę nic ciekawego do roboty (a taka sytuacja raczej nie zaistnieje), żeby się na to skusić.
Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 1026 Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-06-20, 05:02
Nie chce mi się tego oglądać, bo widziałem 2 pierwsze i były głupie. Nie żebym oczekiwał czegoś mądrego, ale nawet w kategorii wyjątkowo głupiego kina rozrywkowego jest dużo lepszych rzerczy. Już sobie Blade'a wolę pooglądać.
_________________ "Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
Ostatnio sobie przypomniałem jedynkę. I muszę stwierdzić, że ta kreacja mnie rozpierdala za każdym razem:
Tak za szczyla, podczas sesji rpg, wyobrażałem sobie pomiot fenrisa. Ale to chyba jedyny naprawdę fajnie wykreowany "potwór" w całym obrazie.
_________________ There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
Ostatnio sobie przypomniałem jedynkę. I muszę stwierdzić, że ta kreacja mnie rozpierdala za każdym razem:
Obrazek
Tak za szczyla, podczas sesji rpg, wyobrażałem sobie pomiot fenrisa. Ale to chyba jedyny naprawdę fajnie wykreowany "potwór" w całym obrazie.
Taki młodszy i mniej groźny brat Candymana.
Underworlda 3 nie widziałem, ale pewnie zobacze. Lateksowych dupci nigdy nie za wiele
Obejrzałam.. bo chciałam.. nikt mnie nie przymuszał..
Gniot - tak można określić ten film. Zero postępu w animacji Lykanów vel wilkołaków. Scena zerżnięta z 300. Znacznie gorsze od pozostałych dwóch.. Gdyby więcej było Rhony Mitry to może jeszcze, jeszcze.. ale tak? :P
fuj.. nie tykać więcej..
Widziałem wszystkie trzy części i w sumie wszystkie były głupie, ale pierwszą jeszcze jakoś dało się obejrzeć. Dwójka jest już duuużo gorsza, a trójka to kompletne gówno dla dzieci neostrady. Zresztą, ja nigdy nie grałem w Wampira czy Wilkołaka, więc być może nie czaję kultu
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach