Czy ja wiem, myślę, że "W pogoni za Amy" mogłoby się DA dobrze przyjąć (o ile już nie było próbowane).
Kiedy to pisałem myślałem bardziej o filmach "Jeyowo-Bobowych" i scenie z kozą z "Clerks 2"
Mi tam też nie przeszkadzała ta strzelanina, a jedyna rzecz, która popsuła trochę mój odbiór "Red State" to chyba tylko ta nieszczęsna końcówka.
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
No przepraszam, ale stosunek gadania, do strzelania, do jakiejkolwiek akcji, która przyciągnęłaby oko (a ta jest, na początku, jak zgarniają chłopaków), nie wypada najlepiej dla tego ostatniego.
Moim zdaniem film powinien do końca utrzymać klimat pierwszych ok 20 minut, zachowując przesłanie, które jest chyba oczywiste od samego początku, bo dalej żadnej rewolucji nie ma i wyszłoby z tego coś naprawdę świetnego
Kiedy to pisałem myślałem bardziej o filmach "Jeyowo-Bobowych" i scenie z kozą z "Clerks 2
Za to Smitha kochamy (też byłem pryszczatym nastolatkiem), a ja go najbardziej lubię za opowiadanie o rzeczach poważnych, tragicznych czasem i niekiedy bolesnych za pomocą sprośnych dialogów przetykanych obficie "kurwami", "chujami" i czym tam jeszcze. "W pogoni za Amy" nie ma chyba tej dawki patologii, co w innych filmy Smitha, ale rozmówki między postaciami to jest konkret. Dlatego polecam DA. Inne oczywiście też, także te z Jayem i Cichym Bobem.
mr Orange napisał/a:
jedyna rzecz, która popsuła trochę mój odbiór "Red State" to chyba tylko ta nieszczęsna końcówka.
Bo i też sztampowo to jest zrobione - siedzą i gadają o tym, co było wcześniej, ale z powodu ograniczeń budżetowych nie dało się tego pokazać. Bardzo złe rozwiązanie, usprawiedliwione jedynie brakiem kasy.
Najlepszy jego film i w ogóle jeden z moich najbardziej ulubionych.
Iscariote napisał/a:
No przepraszam, ale stosunek gadania, do strzelania, do jakiejkolwiek akcji, która przyciągnęłaby oko (a ta jest, na początku, jak zgarniają chłopaków), nie wypada najlepiej dla tego ostatniego.
Moim zdaniem film powinien do końca utrzymać klimat pierwszych ok 20 minut, zachowując przesłanie, które jest chyba oczywiste od samego początku, bo dalej żadnej rewolucji nie ma i wyszłoby z tego coś naprawdę świetnego
No przepraszam, ale stosunek gadania, do strzelania, do jakiejkolwiek akcji, która przyciągnęłaby oko (a ta jest, na początku, jak zgarniają chłopaków), nie wypada najlepiej dla tego ostatniego.
Znaczy co, za mało strzelania? Ja myślę, że w sam raz, nawet dałoby się więcej.
Iscariote napisał/a:
zachowując przesłanie, które jest chyba oczywiste od samego początku, bo dalej żadnej rewolucji nie ma i wyszłoby z tego coś naprawdę świetnego
Tam masz właściwie dwa przesłania: "fanatyzm religijny jest zły" i
Spoiler:
"nie daj się uznać przez rząd USA za terrorystę, bo stracisz wszystkie prawa człowieka."
Drugie dałem do spojlera, bo to fajne zaskoczenie. Oba po trochu na siebie pracują, bo film pokazuje pogardę i nie dawanie za siebie wzajemnie faka przez fundamentalistów religijnych (kto według naszego Boga grzesznik, tego sprzątniem) i
Spoiler:
agentów rządowych (sprzątniem każdego, kogo nasz szef uznał za terrorystę).
Jest to dość niewesoły krajobraz, strzelanina (albo jakiś inny rodzaj starcia) jest nieunikniona i byłbym bardzo rozczarowany, gdyby jej zabrakło.
Że przekaz filmu jest oczywisty, to nie mam właściwie zastrzeżeń, ale nowych rzeczy to ja się dowiaduję z literatury popularnonaukowej (naukowa już za skomplikowana dla mnie). Z drugiej strony, zawsze warto zapytać - oczywisty dla kogo? Bo pewnie znałbym paru, dla których ta rzecz o fanatyzmie tak oczywista nie jest.
John Bigboote, no zagadzam się z tym co napisałeś, ale przecież ja nie mam obowiązku obiektywnie oceniać filmu "bo ktoś nie musi wyłapać przesłania już na początku filmu". Oceniam pod siebie. Ciekawy projekt miał Smith, ale nie dotarło w tej formie i tyle.
I tak, strzelaniny mnie nudzą. Chyba że azjaci kręcą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach