W paszczy szaleństwa / In the Mouth of Madness
reż. John Carpenter (USA 1995)
Słynny autor powieści grozy Sutter Cane nagle przepada bez śladu w tajemniczych okolicznościach.Szef spółki wydawniczej, Jackson Harglow jest zaniepokojony zaginięciem pisarza, który za kilka dni miał dostarczyć ukończony maszynopis swej najnowszej książki. Postanawia jak najszybciej rozpocząć poszukiwania. To zadanie zleca prywatnemu detektywowi z firmy ubezpieczeniowej, Johnowi Trentowi. Detektyw nieświadomy tego, wkracza w świat horroru i budzących grozę zdarzeń.
Film z tego co wiem zebrał marne recenzje, nie wiem dlaczego. Jak dla mnie to najlepsza pozycja w filmografii (chyba jednak trochę przereklamowanego) Carpentera obok "Coś". Fabuła mocno inspirowana prozą Lovecrafta. "W paszczy szaleństwa" szybko wciąga i jest mocno zakręcone. Nie jest przy tym jakoś mocno straszny, jest nawet parę humorystycznych akcentów, ale klimat grozy i rosnącego napięcia Carpenter wykreował znakomicie. Dorzućmy do tego udaną rolę Sama Neilla. Bardzo lubię ten film, kilka razy go już oglądałem i pewno jeszcze wrócę. Ma może pewne niedociągnięcia, ale ogląda się to znakomicie.
DO YOU READ SUTTER CANE?
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-04-03, 23:22, w całości zmieniany 2 razy
Film zupełnie przyzwoity, ale na pewno nie zachwycający. Oglądałem go już jakiś czas temu, ale zapamiętałem go jako nieco tandetny i niespójny obraz o bardzo nierównym poziomie. Niektóre sceny naprawdę robiły bardzo dobre wrażenie, świetnie nawarstwiał się klimat, ale gdzieś, w którymś momencie po prostu umknął i został sam kicz. Chyba muszę sobie "W paszczy szaleństwa" odświeżyć, ponieważ już po prostu nie pamiętam co mi w nim nie pasowało.
_________________ Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4081 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-03-20, 11:18
Dawno temu to oglądałem, ale z tego co pamiętam wrażenia miałem bardzo pozytywne. Z późnego Carpentera jest to obok jednego odcinka Masters of Horror najlepsza pozycja. Reszta jest co najwyżej średnia, a w większości marna. Mam nadzieję, że plotki o renesansie Carpentera nie są jedynie plotkami i dzieła które szykują będą przynajmniej poziomu ItMoM. Raczej trzeciej części Escape from ... nie ma co się spodziewać, ponieważ robią remake Escape From New York, ale LA Gothic w końcu po latach ma nakręcić.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Chyba mój ulubiony horror, a na pewno znajdujący się w top10. Genialna fabuła, klimat gęsty, że można kroić maczetą, liczne nazwiązania do prozy Lovecrafta, świetna rola Sama Neila, gumowe potwory... Film jest idealny 10/10
Jeden z najlepszych filmów Carpentera, o dziwo powstał w latach 90, czyli w bardzo słabym okresie dla twórcy "Coś". Sam Neil jak zawsze rewelacyjny. Klimat małego, dusznego miasteczka, z którego dosłownie nie ma ucieczki. Szybka ciekawa akcja i tematyka ogólnej apokalipsy. Dla miłośników horroru!
Nie jestem fanką horroru, ale ten film poleciła mi koleżanka filmoznawczyni... Potencjał w historii jest i naprawdę może i mogłoby porwać, gdyby nie te gumowe stwory. Rozczarowałam się i trzymał mnie w napięciu tylko do połowy filmu, potem było gorzej. Za to Sam Neil spisał się na medal. Podobno jest to nawiązanie do kultu S.Kinga, ale ile w tym prawdy?
_________________ ** człowiek człowiekowi wilkiem,a kiwi kiwi kiwi **
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4081 Skąd: Z fali
Wysłany: 2012-01-25, 13:53
migootka napisał/a:
Podobno jest to nawiązanie do kultu S.Kinga, ale ile w tym prawdy?
Bliżej temu do Krainy Chichów Carrolla czy Lovecrafta moim zdaniem. może nieco też do Ligottiego, ale z tą opinią się wstrzymam, aż nadrobię jego opowiadania.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Bliżej temu do Krainy Chichów Carrolla czy Lovecrafta moim zdaniem. może nieco też do Ligottiego, ale z tą opinią się wstrzymam, aż nadrobię jego opowiadania.
A to nie jest konkretnie powiedziane, że to na podstawie Lovecrafta?
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Bliżej temu do Krainy Chichów Carrolla czy Lovecrafta moim zdaniem. może nieco też do Ligottiego, ale z tą opinią się wstrzymam, aż nadrobię jego opowiadania.
A to nie jest konkretnie powiedziane, że to na podstawie Lovecrafta?
nie jest, ale moim zdaniem nawiązania do HPL są wręcz oczywiste.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach