Dziewiąte Wrota / The Ninth Gate
reż. Roman Polański (Francja, Hiszpania, USA 2000)
Boris Balkan jest kolekcjonerem starych książek. Wszystkie jego starodruki są poświęcone jednemu tematowi - szatanowi. Ozdobą tej kolekcji jest jeden z trzech istniejących na świecie egzemplarzy księgi "Dziewięć Wrót Królestwa Cieni". Nie będąc pewny, czy jest to oryginał, zleca on Deanowi Corso, specjaliście od poszukiwania starych ksiąg, odnalezienie i dokładne porównanie swojego egzemplarza z dwoma pozostałymi.
Polański, Deep - czy te nazwiska nie gwarantują przynajmniej przyzwoitego filmu? Oczywiście to pytanie retoryczne, a w tym przypadku mamy do czynienia z bardzo ciekawym i niebanalnym horrorem, który trochę straszy, miejscami zabawny (a to dzięki humorowi głównego bohatera), a ogólnie zapada w pamięć. Jedyne co mnie zraziło to końcówka, ale tak to jest kiedy ma się do czynienia z Szatanem.
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-03-27, 01:48, w całości zmieniany 3 razy
dawno oglądałem ale pamiętam że mi się podobał, tzn pamiętam go do dziś a to jeśli chodzi o horror nie lada osiągnięcie. Jak dla mnie najlepsze horrory to te o szatanie, reszta to raczej komedia, tam chyba grała daryl hannah i on się z nią na końcu dymał a ona była diabłem? taaak niezły film
Film całkiem niezły. Dobrze zagrany z ciekawym klimatem. Polecam książkę na podstawie której powstał: Klub Dumas.
Dokładnie.Z tym ze ja po przeczytaniu ksiazki stwierdzilem ze film jest lichy... po pierwsze główny wątek(z Dumasem bo w koncu od tego sie ta książka nazywa) jest zatracony a film staje się niezbyt zaskakującą fabułką.Ksiazka za to az pęka od pasji,nawiązan do filmow ,ksiazek etc .Ogrom tego przypomina ''leb jak sklep'' pana Tarantino tyle ze wymiennym westernu czy kina sztuk walki jest plaszcz i szpada,noir,wojny napoleońskie i literatura .Oczywiscie mowie o ilosci cytatow bo nic wspólnego stylistycznie z tarantino nie ma...
W filmie niewiele tego zostało(a raczej nic nie zostało) a to dla tego ze wiekszosc akcji rozgrywa sie w glowie bohatera...Ksiazka nawet konczy sie zupełnie inaczej.
Na plus bardzo dobry Deep bo jednak nikogo innego jako Corso nie jestem sobie w stanie wyobrazic.W ksiazce jest opisywany jako ktos ktorego wyraz twarzy w jednej chwili zmienia sie z usmiechnietego niewinnego króliczka w usmiech wyglodnialego chudego wilka:D.
A tak naprawde to ten film jest poczatkiem spadku formy polanskiego.Nie przesadzajcie z zachwytami.
Wiek: 30 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4081 Skąd: Z fali
Wysłany: 2008-12-03, 16:36
stig_helmer napisał/a:
Dokładnie.Z tym ze ja po przeczytaniu ksiazki stwierdzilem ze film jest lichy... po pierwsze główny wątek(z Dumasem bo w koncu od tego sie ta książka nazywa) jest zatracony a film staje się niezbyt zaskakującą fabułką.Ksiazka za to az pęka od pasji,nawiązan do filmow ,ksiazek etc .
Książka ma nie za wiele wspólnego z filmem. Ale wystarczy potraktować film jako odrębne dzieło by nie psuć sobie zabawy. Film ma świetny klimat, bardzo go lubię.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Jak dla mnie film dobry,z genialną rolą E.Signuer ale i J.Deppa, no i dobrą reżyserią Polańskiego. Ciekawa fabuła,wciągająca,z klimatem starych horrorów,co jest obecnie dość unikatowe. Też bardzo go lubię,nie ma też przesadzonych efektów,co czasem robi z filmu groteskę.
Przychylam się do wyrażonej tu opinii, że satanistyczne horrory są najlepsze, a przynajmniej - jednymi z najlepszych. Takie obrazy jak "Omen", "Egzorcysta", "Dziecko Rosemary", "Harry Angel" czy "Dziewiąte Wrota" właśnie na długo zostają w pamięci. Bardzo lubię ten film, ma niesamowity klimat, świetne aktorstwo (zwłaszcza przewrotna i demoniczna E. Seigner).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
O, w końcu znalazłem ludzi, którzy, jak ja, lubią ten film :-) Chociaż jak dla mnie to bardziej taka mroczniejsza dochodzeniowa przygodówka, podszyta sporą dawką ironii. Co rzadkie, film o wiele lepszy od pierwowzoru książkowego - amputowano dość głupi wątek dumasowskiego stowarzyszenia i skupiono się na tajemniczej księdze. Jest tutaj co prawda kilka scen nieudanych (Seigner latająca i bijąca oprychów "z karata" - kurde, litości), zbyt jednoznaczna końcówka, ale sama fabuła, reżyseria, klimat, aktorstwo, i arcywspaniała muzyka Kilara rekompensują mi wszelkie niedociągnięcia.
Takie se, choć nie najgorsze, a nawet dobre. Dobre na poziomie kino z szybkim tempem i jako takim klimatem, Depp, jeżdżąca na ruchomych schodach Seigner i Lena Olin na dokładkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach