FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Drzwi obok
Autor Wiadomość
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-21, 03:23   Drzwi obok

Drzwi obok / Naboer / Next Door
reż. Pål Sletaune (Dania, Norwegia, Szwecja 2005)

"Alicja w krainie czarów" dla dorosłych. Dwie atrakcyjne i perwersyjne dziewczyny, Anne i Kim, zwabiają do swojego niezwykłego mieszkania sąsiada. Dla naszego bohatera rozpoczyna się niebezpieczna zabawa, w której splatają się seks, przemoc, paranoja, dziwne pokoje i ciemne korytarze.


Naprawdę niezły thriller psychologiczny. Pokręcone, trzymające w napięciu kino, które przyprawia o prawdziwe dreszcze. Znakomita sprawa na nocny seans. Polecam! :fingerok:
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 12:35, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-21, 09:40   

Cholera, naprawdę zachęcający opis... + dobra rekomendacja. Będe musiał to sprawdzić. Poza tym widzę, że film produkcji skandynawskiej, rzadko zdarza mi się oglądać coś stamtąd.
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-22, 11:18   

Problem z tym filmem był taki, że te "atrakcyjne dziewczyny" nie były atrakcyje. Co psuje przyjemność z oglądania. Nie polecam! :fingerno:
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-22, 22:06   

Obejrzałem to "dzieło". Dobrze, że trwa tylko trochę ponad godzine. Kompletny brak pomysłu na prowadzenie akcji, mdłe aktostwo i "perwersy", które okazują się być niezłymi paszetami..Eh.. :kotynigga:
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-22, 22:57   

Myślę, że problem tkwi w odp. nastawieniu. Chyba jednak trochę zapominacie jaka jest rola tego typu kina - jeżeli ktoś spodziewał się jakiegoś arcydzieła kina psychologicznego to oczywiście się trochę rozczaruje, jeżeli natomiast nastawiać się na niezły seans w kat. dreszczowiec / thriller to się go dostanie. Ja tutaj widzę nawet pewne analogie z dziełami Hitchcock'a. Tak surowe oceny jak wasze są dla mnie co najmniej niezrozumiałe. :foch:
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-22, 23:09   

BM napisał/a:
jeżeli natomiast nastawiać się na niezły seans w kat. dreszczowiec / thriller to się go dostanie.


Ale ja właśnie na to się nastawiałem, nawet zapomniałem, że pisałeś o thrillerze psychologicznym..
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-22, 23:59   

Hehehe nie pisałem do końca serio, aczkolwiek prawda, panny podniecenia we mnie nie wzbudziły :) nie wiem czy człowiek, może mieć w rzeczywistości aż takie jazdy ...to tak jak z "Fear and Loathing in Las Vegas", film niby dobry (głównie dzięki Deppowi i del Toro), ale każdy licealista, który choć raz był na dobrej imprezie, powie, że takich dinozaurów po żadnym kwasie nie zobaczysz. Film chyba trochę przesadzony.
A od nastawienia i wymagań zawsze wiele zależy, czy to oglądasz film, słuchasz kasety, czy kochasz się z kobietą. Sęk w tym, że jeżeli to co "bierzesz na warsztat" jest dobre, nastawienie chuja ma do powiedzenia.
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-23, 14:03   

Maq napisał/a:
Ale ja właśnie na to się nastawiałem, nawet zapomniałem, że pisałeś o thrillerze psychologicznym..

Zasadniczo nie widzę sprzeczności bo to jak najbardziej jest thriller psychologiczny (przede wszystkim jednak thriller). Jedyny problem polega na tym, że różnie go oceniamy (mi przypadł do gustu, a Tobie nie).
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-23, 15:27   

Maq napisał/a:
Kompletny brak pomysłu na prowadzenie akcji

Jakim cudem? Przecież akcja jest spójna od początku do końca.

Maq napisał/a:
mdłe aktostwo

Zależy czyje. Główny bohater wg mnie zagrał całkiem przyzwoicie. Te panny wszystkie to tak różnie, raz lepiej, raz gorzej, Anna to totalna porażka aktorska.

Maq napisał/a:
"perwersy", które okazują się być niezłymi paszetami

Jakby były śliczne to by się widz za bardzo skupiał na ich ciałach, zamiast śledzić fabułę. Poza tym całość byłaby mniej realistyczna, bądź co bądź rzadko się zdarza, że za ścianą mieszka Ci miss universum.
 
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-23, 22:02   

Eva napisał/a:
Jakim cudem? Przecież akcja jest spójna od początku do końca.


A ja mam wrażenie, że główny bohater sam nie wie co ma robić i najchętniej usiadłby na kanapie, gdyby nie to, że ma "robote do odwalenia". Początek intryguje, ale im dalej tym gorzej.

Eva napisał/a:
Poza tym całość byłaby mniej realistyczna


A czy realistyczne jest
Spoiler:
gadanie trupa? :)


BM napisał/a:
Dwie atrakcyjne i perwersyjne dziewczyny

Nic z tych 2 cech nie zaobserwowałem.

Nie ma się co dłużej rozwodzić, jeśli ktoś się bardzo nudzi to prosze bardzo, ale już chyba lepiej poczytać książke niż tracić czas przy tym koszmarku.
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-23, 22:34   

Maq napisał/a:
Eva napisał/a:
Poza tym całość byłaby mniej realistyczna


A czy realistyczne jest
Spoiler:
gadanie trupa? :)

Na pewno bardziej, niż gdyby tą rolę grała super atrakcyjna miss świata. :tomato:
 
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-23, 22:40   

Nie chodzi o to by występowały tam "super atrakcyje miss świata". Te aktorki miały grać ponętne, bo tak działały na głównego bohatera. Widać im się nie udało, skoro widz ma odmienne zdanie.
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-23, 22:53   

Odniosłam wrażenie, że tym, co "nęciło" bohatera nie była (i nie miała być) uroda sąsiadek.
 
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-23, 22:54   

Na plakacie są całkiem spoko dwie laski, takie które na pewno chętnie przeleciałby każdy nastolatek :)
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-11-23, 23:06   

Eva napisał/a:
Odniosłam wrażenie, że tym, co "nęciło" bohatera nie była (i nie miała być) uroda sąsiadek.

W sumie chyba muszę Ci przyznać rację :) może właśnie to mnie odrzucało? Nie lubię szmat.

ribit napisał/a:
Na plakacie są całkiem spoko dwie laski, takie które na pewno chętnie przeleciałby każdy nastolatek


Nastolatek przeleciałby wszystko.
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-23, 23:09   

Arbuz napisał/a:
Nastolatek przeleciałby wszystko.

No widzisz, a Ty byś tu chciał od razu Sharon Stone :)
 
 
Ethan 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 171
Skąd: Wwa
Wysłany: 2008-11-23, 23:32   

Arbuz napisał/a:
może właśnie to mnie odrzucało? Nie lubię szmat.


to ja obejrzę ten film. czasem lubię widzieć to czego nienawidzę :hahaha:
 
 
ribit 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 298
Skąd: hindenburg
Wysłany: 2008-11-23, 23:55   

Z tego samego powodu oglądałam "Piłę" i jej podobne :hahaha:
 
 
Andromeda 
bywalec



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 79
Skąd: The Universe
Wysłany: 2008-11-23, 23:58   

Problem z tym filmem jest taki, że pomysł na pokazanie ciężkiej psychozy i głębokich przeżyć bohatera zniknął pod warstwą lekkiej pornografii, amerykańskich "Hitchcock'wskich" motywów i kreowanej na siłę atmosfery kina sensacyjnego. Mnie się nie podobał. Lubie skandynawskie kino, bo bez krzyków i biegania potrafi przekazać wulkan emocji. A ten film był po prostu marny.
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-24, 00:17   

Arbuz napisał/a:
Nie chodzi o to by występowały tam "super atrakcyje miss świata". Te aktorki miały grać ponętne, bo tak działały na głównego bohatera. Widać im się nie udało, skoro widz ma odmienne zdanie.

Zależy jakiego widza mamy na myśli. :)
 
 
Maq 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 165
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-24, 00:21   

Andromeda napisał/a:
Problem z tym filmem jest taki, że pomysł na pokazanie ciężkiej psychozy i głębokich przeżyć bohatera zniknął pod warstwą lekkiej pornografii, amerykańskich "Hitchcock'wskich" motywów i kreowanej na siłę atmosfery kina sensacyjnego. Mnie się nie podobał. Lubie skandynawskie kino, bo bez krzyków i biegania potrafi przekazać wulkan emocji. A ten film był po prostu marny.


dobrze pisze, lepiej bym tego nie ujał
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u