FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Dorian Gray
Autor Wiadomość
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-15, 19:28   Dorian Gray

Dorian Gray
reż. Oliver Parker (Wielka Brytania 2009)

Ekranizacja kultowej i kontrowersyjnej powieści Oskara Wilde'a z Colinem Firthem, znanym z "Dziennika Briget Jones" i hitu "Mamma Mia" oraz Benem Barnesem – księciem Kaspianem z "Opowieści z Narnii" w rolach głównych. Dorian Gray jest człowiekiem niezwykłej urody, lecz nie tylko jego aparycja czyni go niezwykłym... Jest on bowiem w posiadaniu obrazu, swojego portretu, który starzeje się zamiast swego właściciela. [opis dystrybutora kino]

Typowy średniak z dolnej półki, broniący się jedynie fantastyczną rolą Colina Firtha. Reszta stanowi tło, w tym tytułowy Dorian, którego mogło by nie być. Tak bezbarwnego głównego bohatera nie widziałem już dawno. Mdła postać, nijako zagrana, zwyczajnie słaba. Wild znanym pedziem był, więc i ten wątek z jego powieści jest tu zaznaczony, w scenach moim zdaniem zupełnie zbędnych, nawet nie szokujących, bo ten film niczym nie szokuje, co zwyczajnie obleśnych. Ot, taka opowieść o niczym, z nijakim zakończeniem i jednym fajnym bohaterem. 4+/10 za rolę Firtha.

edit: Wstawiłem do Pumpkin, bo ma tam jakieś elementy horroru (MARNE zaznaczam). Bardziej mi to co prawda pasuje do Areny, ale decyzję pozostawiam administracji.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2010-01-16, 00:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
cm88 
bywalec



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 62
Skąd: Z Lodu
Wysłany: 2010-01-17, 00:31   

Nawet nie wiedziałem, że coś takiego wyszło, chętnie obejrzę. A o ile dobrze pamiętam, to w książce jakiegoś strasznego pedalstwa nie było, tylko parę aluzji i to i tak nie było to głównym wątkiem. A przynajmniej w tej wersji, którą teraz się w księgarniach sprzedaje. No ale pakowanie tego na siłę w za dużym stężeniu do filmu, jak napisałeś, to znak czasów chyba - mleczni obywatele, kakaowe tęcze, dwóch tatusiów itd.
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2957
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-01-25, 22:12   

Pedalstwo nie pedalstwo - nie o to chodzi. Książka była świetna. Doskonały materiał - bardzo filmowy, łatwy do adaptacji, dający pole do popisu... a tu :(

Miałam nadzieję, że wreszcie ktoś rzuci coś na poziomie i na temat - a co powstało ? Miałka opowiastka, która ma w sobie tyle głębi co rzeka Wełna (sprawdzałam naocznie ;) ).

Rzeczywiście rola C. Firtha to jedyne na co warto zwrócić uwagę.

Potrzeba kogoś, kto zrobi film o pozbawionych skrupułów, oporów i dobrego smaku hedonistach. I to z takim wykopem, że Markiz de Sade skromnie spuści wzrok w piekielnych zaświatach.
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
Tarantinka19 
świeżak



Wiek: 21
Dołączyła: 03 Lut 2010
Posty: 4
Skąd: Dzikowiec
Wysłany: 2010-02-03, 13:27   

Rzeczywiście średniak :| Colin Firth trzyma poziom jak zwykle :klaszcze:
a Ben Barnes? Lepiej by się dla niego skończyło jakby został w Narnii :zalamka

Książka bardzo mi się podobała, dlatego zawód jest jeszcze większy. :fingerno:
_________________
łapię chwile ulotne jak ulotka
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u