FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Kruk
Autor Wiadomość
Kurenai 
świeżak



Wiek: 18
Dołączyła: 24 Kwi 2009
Posty: 29
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: 2009-12-24, 12:36   Kruk

Kruk / The Crow
reż. Alex Proyas (USA 1994)

Brutalnie zamordowana gwiazda rocka Eric Draven (Brandon Lee) po roku powraca do życia, by pod okiem tajemniczego kruka dokonać zemsty na swych prześladowcach. Obdarzony umiejętnościami paranormalnymi i nadludzką siłą, Eric kolejno likwiduje członków gangu nieświadomych czekającego ich losu. [opis dystrybutora dvd]

Aż się dziwię, że tego filmu jeszcze tu nie ma, a przynajmniej wyszukiwarka nie odnalazła odpowiedniego tematu. "Kruka" obejrzałam niedawno, tuż po dostaniu nowego numeru magazynu "Film" w swoje łapki. Szczerze mówiąc czekałam na ten film z pół roku, ale nie spodziewałam się po nim zbyt wiele (przed obejrzeniem nawet nie zerknęłam na filmweb). Myślałam, że jest to po prostu jakiś thiller, w którym chodzi tylko o beznadziejne zabijanie i nic więcej. Eric, w rok po swojej śmierci został przywrócony do życia, by siać zniszczenie i mśić się na swych oprawcach. Oczywiście w tym filmie o to tu właśnie chodzi, jednak klimat stworzony przez reżysera, muzyka, która mu towarzyszy i gra aktorska tworzą wspaniałą produkcję, którą po prostu trzeba zobaczyć. Co Wy sądzicie o tym filmie?
Ostatnio zmieniony przez Arbuz 2009-12-24, 14:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Perdita Durango 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 229
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-24, 12:48   

Film dorwałam na VHS jak jeszcze byłam małą mroczną dziewczynką i podobał mi się bardzo bardzo. Nie wiem jak bym go odebrała oglądając pierwszy raz dopiero teraz, pewnie nie tak entuzjastycznie jak wtedy. Jednak pamiętając czasy młodości jest to dla mnie :kult:
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1357
Skąd: England
Wysłany: 2009-12-24, 13:13   

:fingerok: Kult z VHS-ów i jeden z tych filmów do których kiedyś wracałem bardzo często. Nie tyle film się zestarzał co ja, więc teraz już nie odbieram go na pewno tak jak kiedyś, jednak zdarza mi się obejrzeć. Ma w sobie jakąś magię, nie wiem, czy to przez śmierć Brandona Lee, czy przez ogólny klimat filmu. Powstały potem jakieś kontynuacje, jedna gorsza od drugiej, radzę się do nich nie zbliżać.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
"W tym co zostało z włości, w dziedzictwie po Waszmościach, brakuje nam mądrości...kochamy się w mądrościach!" J. Kaczmarski
 
 
Perdita Durango 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 229
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-24, 13:21   

Dwójkę da się obejrzeć choć Perez momentami wkurzający a Sara ze skejtowego dziecka ulicy wyrosła na smutną gotycką primabalerinę. Trójkę obejrzałam ale szczerze odradzam. Głupie naiwne i naciągane (podobnie jak serial), do tego słynna twarz kruka i w jedynce i w dwójce była makijażem, w trójce i w serialu sama wyskakiwała w pewnych momentach. Serial traktuje nie o mścicielu tylko o superbohaterze obrońcy uciśnionych więc w ogóle dno i metr mułu. wiem że powstała 4 część filmu i chyba nawet piąta ale nie miałam nigdy ochoty żeby się z tym zapoznać.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1357
Skąd: England
Wysłany: 2009-12-24, 13:28   

O serialu nie miałem pojęcia :lol:

Perdita Durango napisał/a:
Sara ze skejtowego dziecka ulicy wyrosła na smutną gotycką primabalerinę


Dokładnie, kompletnie wyjęte z zadu to było. Zresztą w pozostałych nie ma magii, spłycono i tak nie za ambitne ale bardzo, bardzo oglądalne filmidło, zmieniając charaktery postaci i dopasowując wszystko do poziomu przeciętnego bezmózgiego amerykańskiego nastolatka.
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
"W tym co zostało z włości, w dziedzictwie po Waszmościach, brakuje nam mądrości...kochamy się w mądrościach!" J. Kaczmarski
 
 
Perdita Durango 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 229
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-24, 13:30   

Serial leciał kiedyś na dwójce.
http://www.filmweb.pl/f35...a+do+nieba,1998

Erica grał.... Dacascos :zalamka

Obejrzałam wszystkie odcinki. Z rozpędu i zachwytu nad filmem. Ale nawet jako ta mroczna dziewczynka zauważyłam że serial jest do niczego :(
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 35
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1357
Skąd: England
Wysłany: 2009-12-24, 13:38   

:hahaha:

A wracając do oryginalnego Kruka, zawsze wnerwiało mnie to że za szybko załatwił T-Birda, może fakt widowiskowo, ale jakoś nie było to współmierne jak na zemstę na głównym wykonawcy. Za to do dziś najmilej wspominam scenę z wyciskaniem heroiny z żył, piękne :kult:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
"W tym co zostało z włości, w dziedzictwie po Waszmościach, brakuje nam mądrości...kochamy się w mądrościach!" J. Kaczmarski
 
 
Kurenai 
świeżak



Wiek: 18
Dołączyła: 24 Kwi 2009
Posty: 29
Skąd: Krasnystaw
Wysłany: 2009-12-24, 13:39   

O serialu też nie wiedziałam. A co do kontynuacji, to znalazłam je na filmwebie, ale nawet ich nie tknę. Jakoś nie mam zaufania do filmu, gdy ma dopiskę 2,3,4,... :pukpuk:

Cytat:
Sara ze skejtowego dziecka ulicy wyrosła na smutną gotycką primabalerinę

Lol, jakoś sobie tego nie wyobrażam... Utwierdziłaś mnie w przekonaniu, by trzymać się z daleka od tych kolejnych produkcji.

Cytat:
awsze wnerwiało mnie to że za szybko załatwił T-Birda, może fakt widowiskowo, ale jakoś nie było to współmierne jak na zemstę na głównym wykonawcy.

Mi to tam nawet nie przeszkadzało, bo ostatnia walka wszystko wynagradzała :D
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1401
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-12-24, 13:42   

Mi się podobał serial tak samo jak film, może dlatego ze lubie Dacascosa. Niedawno oglądałem 3 i... no cóż. Tak czy inaczej fajna rzecz.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Perdita Durango 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 229
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-24, 13:45   

Dwójkę naprawdę można obejrzeć. Nie jest taka zła. No i... Iggy Popp :hahaha:
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 26
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 1420
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-12-24, 18:41   

O tak, swego czasu duży hit na vhs. Ale obejrzałem go ze 3 lata temu i znowu mi się podobał, może nawet bardziej niż dawniej, bo po pierwsze mroczny klimat jest mi teraz bliższy, niż jak byłem dzieciakiem, a po drugie jest tam dużo zajebistej muzyki :fingerok:
_________________
He doesn't care about anything. He's a nihilist.
 
 
Perdita Durango 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 229
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-24, 19:57   

No zapomniałam o tym, muzyka! Zdecydowanie na plus :fingerok:
 
 
TOXIC 
koneser



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 891
Skąd: Korova Milky Bar
Wysłany: 2009-12-24, 20:59   

Simpson napisał/a:
O tak, swego czasu duży hit na vhs. Ale obejrzałem go ze 3 lata temu i znowu mi się podobał, może nawet bardziej niż dawniej, bo po pierwsze mroczny klimat jest mi teraz bliższy, niż jak byłem dzieciakiem, a po drugie jest tam dużo zajebistej muzyki :fingerok:
Np. niszcący numer The Cure ;)

Sam film kiedyś loubiłem, ale nie wiem jak odebrałbym to teraz.
_________________
"Then that Cobain pussy had to come around and ruin it all."
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 29
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 3883
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-24, 23:45   

Swego czasu był to srogi kult (co prawda na początku głównie wśród mhhrocznych gotyckich panienek ale później rozprzestrzenił się szerzej).

Z całego filmu najlepiej wspominam tego pana (grał tam główny czarny charakter zdaje się):




Ogólnie to była też jakaś mega legenda związana ze śmiercią odtwórcy tytułowej roli Brandona Lee (nomen omen syna słynnego Bruce'a Lee). Koleś z tego co pamiętam został zastrzelony na planie w trakcie kręcenia zdjęć. Niektórzy twierdzą, że wcale nie był to nieszczęśliwy wypadek. Zaraz znajdę coś na ten temat w sieci... o mam:
filmweb napisał/a:
(...) Brandon starannie przygotowywał się do tej roli, nauczył się nawet grać na gitarze. Na planie filmowym doszło jednak do tragedii, której są dwie wersje. Według jednej, w ostatnim tygodniu zdjęć przez niedopatrzenie Magnum 44 jednego z filmowych gangsterów zostało przez nieuwagę nabite prawdziwymi nabojami a dwukrotnie postrzelony Brandon zmarł po przewiezieniu do szpitala. Według drugiej, w pistolecie były ślepe naboje, lecz coś tkwiło w lufie a siła wystrzału trafiła tym czymś w brzuch Brandona. Film, po raz pierwszy w historii kina, dokończono za pomocą techniki komputerowej

I chyba właśnie te wydarzenia miały decydujący wpływ na budowanie kultu wokół tego filmu.
_________________
Nie mamy Pańskiego płaszcza... i co Pan nam zrobi?
 
 
 
Perdita Durango 
kinomaniak



Dołączyła: 19 Lis 2008
Posty: 229
Skąd: W-w
Wysłany: 2009-12-25, 11:03   

BM napisał/a:
Swego czasu był to srogi kult (co prawda na początku głównie wśród mhhrocznych gotyckich panienek


:yessir:

BM napisał/a:
I chyba właśnie te wydarzenia miały decydujący wpływ na budowanie kultu wokół tego filmu.


No to na pewno.
NA E!ntertainment był cały program o tym. Według nich w bębenku pistoletu była stara łuska co w połączeniu ze ślepakami dało ostry nabój czy jakoś tak.
Nie musieli za bardzo kombinować z komputerowymi trickami bo scena w której został postrzelony była jedną z ostatnich kręconych z jego udziałem.
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 26
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 1420
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-12-25, 12:00   

O kuźwa, wiedzialem że zmarł na planie tego filmu, ale wydawało mi się że z jakichś naturalnych przyczyn. A tu taki myk :eee?:
_________________
He doesn't care about anything. He's a nihilist.
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 21
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 151
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-01-01, 21:21   

kult i tyle. teraz patrze na niego już nieco inaczej,ale i tak mam do niego sentyment i lubie do niego wracać.
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

statystyka Page Ranking Tool