FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Stalingrad
Autor Wiadomość
VR 
świeżak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 32
Skąd: K.
Wysłany: 2008-12-02, 21:43   Stalingrad

Stalingrad
reż. Joseph Vilsmaier (Niemcy, Szwecja 1993)

Schyłek lata 1942r. Żołnierze batalionu szturmowego Wermachtu Fritz Reiser i Manfred Rohleder odpoczywają na Riwierze Włoskiej po trudach kampani zbrojnej w Afryce. Urlop nie trwa jednak długo i batalion zostaje przerzucony na front wschodni. Porucznik Hans von Witzland informuje żołnierzy, że walczyć będą o zdobycie Stalingradu. Większość obawia się rosyjskiej zimy, ale hitlerowska propaganda twierdzi, że opór obrońców miasta złamanie zostanie w kilka dni. Pierwszy szturm na Stalingrad okazuje się niezwykle krwawym przedsięwzięciem. W przepełnionym lazarecie Reiser i Rohleder wymuszają na poruczniku Witzlandzie opatrzenia w pierwszej kolejności ciężko rannego kolegi. Za to wykroczenie kapitan Haler przenosi ich do karnego batalionu. Nastaje zima. Żołnierze 6-tej Armii gen Friedricha von Paulusa bezskutecznie usiłują przełamać obronę Stalingradu. Por. Hans von Witzland spostrzega, że zdobycie miasta nie jest żadną militarną i startegiczną koniecznością, lecz czysto prestiżowym politycznym przedsięwzięciem. Świadomość ta całkowicie zmienia młodego porucznika. Z zimnego tresera żołnierzy staje się ich towarzyszem niedoli. Reiser i Rohleder zostają zrehabilitowani i wracają do działań frontowych.

Klasyka. Zimna, paskudna, okrutna wojna. Zamiast wyszczerzonych bohaterów i patosu upadek i zwątpienie. Widziałem już parę razy, z pewnością jeszcze to powtórzę.
Ostatnio zmieniony przez BM 2010-08-09, 13:03, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
so 
świeżak



Dołączyła: 07 Gru 2008
Posty: 11
Skąd: ...
Wysłany: 2008-12-07, 21:46   

... i po raz kolejny okazało się, że nikt nie da rady rosyjskiej zimie.
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-04, 18:45   

Według mnie najlepszy film wojenny wszech czasów. W ogóle ta bitwa miała przełomowe znaczenie dla sytuacji na froncie wschodnim. Fajny kontrast - na początek grzeją dupy gdzieś tam na południu, a potem głodno, zimko i ruskie czołgi wszędzie. Nie ma zmiłuj. Świetne sceny walki, np. w kanałach czy na przedmieściach, gdy powstrzymują natarcie tanków. Brutalne i realistyczne. No i pod koniec, upadek, rozpasanie i degrengolada. Jak widać, można zrobić w sumie antywojenny film, nie uciekając się do prymitywnej lewicowej propagandy jak np. "Żelazny krzyż". W ogóle, Niemcy robią chyba najlepsze filmy wojenne.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
makpolny 
kinomaniak



Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 210
Skąd: Polonia Warszawa
Wysłany: 2010-12-02, 04:24   

Gówno,Kał,fekalia kinematografii.Męczące filmidło podejrzewam że zrobione na zamówienie jakiejś fundacji teutońskiej mającej poprawić Niemcom samopoczucie po 2WŚ i zmiejszyć kaca moralnego.
Poza tym że film jest nudny jak ,,twórczość "Kawalerowicza to płynie z niego jedna ,,głęboka myśl" - Niemcy też cierpieli i ginęli na wojnie,też byli zabijani... :zalamka
A ja się spytałbym producentów przesłania z tego ,,filmu" a niby czego się spodziewać mieli wasi przodkowie?że bedą głaskani po czapkach ze sfastykami?
Poziom hipokryzji najwyższy.
PS.może ktoś się ,,dogrzebać" do źródeł finansowania produkcji??? będę wdzięczny
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-12-02, 14:25   

idź sobie obejrzyj "Czterech pancernych" albo "Czas honoru". To proste, pełne akcji historyjki o jedynie słusznej wymowie. Rozumiem, że nie wolno kręcić innych filmów jak te, które Niemców pokazują jako wiecznie dostające wpierdol od walecznych Polaków/Sowietów/Amerykanów sfrustrowane fajtłapy jedzące żydowskie dzieci.

makpolny napisał/a:
PS.może ktoś się ,,dogrzebać" do źródeł finansowania produkcji??? będę wdzięczny

Na pewno finansowali go starzy naziści z Argentyny, niemieccy arystokraci organizujący na zamkach zloty neonazistów i może nawet córka Himmlera!

Jeśli ktoś ten film odbiera jako pochwałę niemieckiego heroizmu wojennego czy coś w tym guście, to jest - moim zdaniem - w błędzie.
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2118
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-12-03, 01:59   

Mój starszy brat, jako wielbiciel wszystkiego co związane z wojskiem i wojną, często w dzieciństwie katował mnie tym filmem, czy to na video, czy w TV. I własnie dlatego zapamiętałem ten film jako przekonujący obraz wojny, tamtych pełnych srogiego mrozu wydarzeń. Wtedy bylem wstrząśnięty i zafascynowany tym obrazem, dzisiaj odczuwam kurewską chęć obejrzenia go znowu. Zobaczymy jak się sprawdzi teraz.
_________________
Czy kobieta to człowiek?
 
 
makpolny 
kinomaniak



Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 210
Skąd: Polonia Warszawa
Wysłany: 2010-12-03, 20:02   

Moim zdaniem ,,Stalingrand" jest bardziej naiwny i prosty od historyjek z ,,4 pancernych" i ,,Czasu honoru".
A jak nie wiesz kto finansował film to przypuszczenia zachowaj dla siebie ,bo Twoje gdybania nie dodają żadnej wartości.
_________________
1.nie tykam ścierwa
2.http://www.forum-filmowe....start=725#55857
 
 
Arcyznawca 
senator z Baltimore



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 3752
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-12-03, 20:33   

makpolny napisał/a:
Moim zdaniem ,,Stalingrand" jest bardziej naiwny i prosty od historyjek z ,,4 pancernych" i ,,Czasu honoru".

Bzdury. Wystarczy minimalna wiedza z zakresu historii II wojny światowej, żeby wiedzieć, że Berlina nie zdobył jeden polski czołg. Polskie seriale i filmy wojenne nie dość, że wydumane z palca, to jeszcze najeżone są błędami i zwykłymi debilizmami (zdarzają się wyjątki). "Stalingrad" wiernie przedstawia los niemieckich żołnierzy w trakcie bitwy stalingradzkiej i został pod względem historycznym wysoko oceniono przez specjalistów od historii wojskowości. Może nie głodowali, nie marzli na kość, nie byli dziesiątkowani przez przeważającego liczebnie wroga? Można oczywiście zadawać pytania w stylu "kim oni byli, co oni robili, skąd się wzięli", ale taki moralny aspekt dla mnie nie istnieje w tym momencie, w którym mam do czynienia ze świetnym filmem. Równie dobrze tak samo jak "Stalingrad" można by wywalić do kosza chociażby "Okręt". I w imię czego? Ideologii? :nigga: :nigga: :nigga:
_________________
"Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
 
 
Hi Way 
koneser



Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 709
Skąd: brać pieniądze ?
Wysłany: 2012-03-31, 15:33   

Dobry film ale reżyser przesadził z tym podkreślaniem cierpień żołnierzy niemieckich a zbyt mało pokazał biedy i nędzy rosjan , do tego ta tandetna scena z rzucaniem koktajli mołotowa w czołgi rosyjskie po czym te zapalały się bądź wybuchały(ogólnie cała ta scena to jakiś kał) ...Sceny z dzieleniem się chlebem z Ruskimi i ta ich życzliwość w ogóle nie pasowały i jeszcze szwaby zamarzają , jest pewnie z minus 30stopni , a nie leci im para z ust :] , ale ogólnie całkiem niezły film 7/10
_________________
- Jeśli plotki się potwierdzą, ten film zarobi mnóstwo kasy.
- Jakie plotki?
- Internetowe...
- A co to kurwa jest Internet?
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u