O jeden most za daleko / A Bridge too far
reż. Richard Attenborough (USA, Wielka Brytania 1977)
We wrześniu 1944 roku, upojeni sukcesem inwazji na Normandię, alianci rozpoczęli tajne przygotowania do operacji Market Garden. Był to szalony plan szybkiego zakończenia wojny przez zaatakowanie Niemiec i całkowite zniszczenie zakładów przemysłu wojennego III Rzeszy. Jednak połączenie wojskowej startegii, błędów wywiadu, zwykłego pecha i kiepskiej pogody doprowadziło do totalnej katastrofy. [opis dystrybutora]
Filmów wojennych powstało wiele, a już w szczególności tych traktujących o II WŚ. Dlatego też sceptycznie podchodziłam do seansu, zwłaszcza, że w obsadzie było takie nagromadzenie gwiazd jakich nie powstydziłaby się dzisiaj największa Hollywoodzka produkcja. Już w tym momencie popełniłam faux pa, bo zapomniałam, iż kiedyś aktorzy byli aktorami, a nie, tak jak ma to dzisiaj miejsce, tylko gwiazdorami.
Tam każdy aktor jest na swoim miejscu, Anglicy mówią po angielski, Niemcy po niemiecku, a Polacy po polsku (co by nie mówić, Hackman spisał się świetnie łamiąc sobie niemal język na naszym języku - prawie widać było pot na jego skroni )
Poza tym, to co mnie 'rozwaliło', to niesamowite natężenie humoru, mimo poważnej tematyki.
Z kolei w sensie negatywnym, rozwaliła mnie muzyka. Wg mnie musicalowe podskoki były zbyteczne dla podkreślenia absurdu sytuacji
Prawdopodobnie jeszcze wrócę do tego kolosa prawie trzygodzinnego, bo jest to, imo, bardzo dobry, solidny film
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-11-09, 22:26, w całości zmieniany 2 razy
SZNUR! SZNUR!
Lubię, lubię. Potężne kino wojenne. Zabawną ciekawostką jest fakt, że film kosztował więcej, niż cała operacja Market Garden w rzeczywistości.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Świetny film, seans to czysta przyjemność. Przede wszystkim świetna obsada, mi najbardziej przypadł do gustu Hopkins, świetne dialogi "Where is captain? dead. Didn't ask you how he was. I asked you where he was." no i jak już wspominaliście- Niemcy tu mówią po niemiecku a i nawet polski się załapał Fajne jest też pokazanie sytuacji z perspektywy różnych osób.
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach