FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Most do Terabithii
Autor Wiadomość
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-06-26, 21:05   Most do Terabithii

Most do Terabithii / Bridge to Terabithia
reż.: Gabor Csupo (USA 2007)

Oparty na powieści Katherine Paterson film opowiada historię jedenastoletniego chłopca, którego życie zmieniło się na zawsze, gdy zaprzyjaźnił się z klasowym wyrzutkiem - jakim okazała się pewna dziewczyna. Razem Jess i Leslie tworzą świat Terabithii, wymyślone królestwo -pełne olbrzymów, trolli i wszelkiego rodzaju magicznych istot. Podczas gdy w prawdziwym świecie ich życie wypełnione jest trudnościami, w Terabithii rządzą jako Król i Królowa. Lecz i tam będą musieli ze wszystkich sił zmagać się z niespodziewaną tragedią. (filmweb)

Trochę ciężko mi sklasyfikować ten film.Mimo bajkowej otoczki zawiera w sobie treści przeznaczone raczej dla starszego widza.Nie spodziewajcie się kolejnego klonu "Opowieści z Narnii".Baśń,owszem, ale taka raczej skłaniająca do myślenia.Opowieść o przyjaźni,wyobcowaniu ale też o ulotności ludzkiego życia.Obraz, który chyba miał na celu przypomnieć dorosłym jak to było być dzieckiem. Dla lubiących ciekawe,nieco bajkowe kino jak najbardziej,innym zdecydowanie odradzam.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-06-26, 22:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
newdirecter 
świeżak



Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 3
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-01-06, 20:55   

Ja wychodziłam z kina ze łzą w oku.
Film bardzo mi się spodobał, ale trzeba umiejętnie odebrać jego przesłanie.
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-06, 20:58   

No w końcu ktoś obejrzał :fingerok:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-08, 10:39   

Ej, ja też obejrzałam. Tylko jakoś nie zebrałam się do skomentowania. :(

Podobał mi się. Faktycznie, trochę kojarzył mi się, jeśli chodzi o fabułę, z "Opowieściami z Narnii", ale to jednak jest co innego. "Most ..." jest bardziej poruszający i smutny w sumie. Nie jest to taka sobie piękna baśń. Podobnie jak "Tam, gdzie mieszkają dzikie stwory", czy "Labirynt Fauna", "Most do Terabithii" był dla mnie bardziej dramatem o dzieciństwie niż filmem fantasy. Bardzo na plus. :fingerok:
 
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2007
Skąd: Kielce
Wysłany: 2010-01-26, 01:15   

Eva napisał/a:
był dla mnie bardziej dramatem o dzieciństwie niż filmem fantasy


dokładnie. Bardzo przyjemny, choć rzeczywiscie smutny film. Skojarzył mi się troszkę z "Niebiańskimi stworzeniami" albo "My girl". Polecam tym którzy lubią takie historie :fingerok:
_________________
stoję ponad tym wszystkim z aroganckim uśmiechem na twarzy!
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u