Ed Wood, reżyser, scenarzysta, producent i aktor, zyskał przez wszystkich krytyków USA dwuznaczną sławę najgorszego reżysera wszechczasów serią tandetnych horrorów i filmów science fiction zrealizowanych przede wszystkim w latach pięćdziesiątych. Były to na wpół amatorskie produkcje, zrealizowane za przysłowiowe psie pieniądze, z koszmarnymi dialogami, byle jakim aktorstwem i niezliczonymi błędami inscenizacyjnymi. Ed Wood jednak wcale nie był przegranym nieudacznikiem. Wręcz przeciwnie, jego nieprawdopodobny optymizm, witalność i inwencja pozwalały mu przez długie lata robić to, co chciał robić i pracować tak, jak to sobie wymarzył.[filmweb]
Z opisu wiadomo prawie wszystko, Mamy Deppa współpracującego z Burtonem i mamy nieco inny film niż pozostałe powstałe ze współpracy tych panów. To co się wyróżnia moim zdaniem, to rewelacyjny drugi plan. Cała paleta świetnych postaci z Billem Murray'em i Jeffrey'em Jones'em na czele potrafi przyćmić nawet Deppa i Martina Landau występujących w rolach głównych. Niektóre sceny po prostu wgniatają w fotel (ośmiornica i końcówka na cmentarzu podczas nalotu UFO), perfekcja! Aż sięgnę z Ciekawości po "Plan 9 z kosmosu" bo jeśli na planie działy się takie rzeczy jakie możemy obejrzeć w filmie Burtona to musi być to warte obejrzenia Bardzo dobry dramat/komedia o przyjaźni wypalonej gwiazdy (Lugosi) i nieudolnego reżysera (Wood). Oglądać!
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-04-13, 17:11, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Mar 2009 Posty: 38 Skąd: Cieszyn / Kraków
Wysłany: 2009-03-30, 23:18
Dokładnie, oglądać!
Film zasługuje na uwagę, "Plan 9 z kosmosu" również. Bo "najgorszego reżysera wszechczasów" znać trzeba i o tym właśnie opowiada film. Jest świetną biografią Eda Wooda.
Jednak zaszufladkowano go moim skromnym zdaniem niesłusznie. Polecam "Tureckie Gwiezdne Wojny" albo "Atak zmutowanych ryjówek", zobaczycie że Wood i jego "Plan 9..." nie był wcale najgorszy
Uwielbiam Burtona, a to jego chyba najlepszy film. Trochę odciął się od gotyckiej stylistyki, w której zwykle się porusza (przy czym nadal jest to kino jaknajbardziej burtonowskie) i wyszło mu to na dobre. Przy okazji ukazał kawał historii nie tylko Eda Wooda, ale po prostu Hollywood i filmu w ogóle.
jolkah napisał/a:
"Tureckie Gwiezdne Wojny"
Ten film nazywa się "Adam - człowiek, który uratował świat".
Również polecam "Plan 9".
Polecam "Tureckie Gwiezdne Wojny" albo "Atak zmutowanych ryjówek", zobaczycie że Wood i jego "Plan 9..." nie był wcale najgorszy
No bo "Plan 9" nie jest najgorszym filmem. Owszem, realizacja i aktorstwo to cienizna, ale pomysł całkiem fajny. Ja ten film lubię i kiedys do niego wrócę. Myślę że każdy kinomaniak powinien go znać.
A co do "Ed Wood" to jest to jeden z moich ulubionych filmów. Uwielbiam zarówno Burtona jak i Deppa i ten duet mnie nigdy jeszcze nie zawiódł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach