FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Slumdog Millionaire
Autor Wiadomość
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5233
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-14, 04:34   Slumdog Millionaire

Slumdog. Milioner z ulicy / Slumdog Millionaire
reż. Danny Boyle, Loveleen Tandan (UK, Francja 2008)

Jamal, mieszkaniec slumsów Bombaju, w wieku 18 lat bierze udział w hinduskiej wersji "Milionerów". Od finałowej wygranej dzieli go ostatnie pytanie, jednak zanim zdąży na nie odpowiedzieć, aresztuje go policja. Funkcjonariusze chcą się dowiedzieć jak chłopak - analfabeta może wiedzieć tak dużo. Jamal opowiada prawdziwą historię dzieciństwa, przemocy i miłości swojego życia. To ulica była jego szkołą. Szkołą przetrwania...


Nie znacie tego filmu? Nie szkodzi - już wkrótce zapewne się zapoznacie bo wszyscy będą o tym paplać. Slumdog to świeży laureat złotego globu w kategorii najlepszy film i pewnikiem jeden z poważniejszych kandydatów do nagrody Oskara (Ameryka kocha takie historie, publiczność także). Czy jest to film wybitny? Niekoniecznie. Za to ogląda się go znakomicie, po prostu jednym tchem. Dobra historia (jak ja lubię kino z dobrą historią), bardzo ciekawa fabuła i świetne zdjęcia dają nam mieszankę kina dramatyczno-romantyczno-kryminalnego na najwyższym poziomie. Dla takich filmów także powstało kino i jest to naprawdę coś wartego uwagi. Obraz chwilami lekki, przygodowy, innymi momentami znów dosyć dramatyczny, wręcz okrutny (nasuwają mi się tu nawet pewne skojarzenia z brazylijskim Miastem Boga), przez sporą część też zabawne "kino biegane" (dwójka nadzwyczaj sprytnych berbeci dosłownie ucieka przez życie) i w końcu też mocny jakby spajający całość klamrą wątek romantyczny. Film w sporej części jakby namalowany całą dostępną paletą barw (naprawdę świetnie pokazane Indie), nawet powiedziałbym nieco magiczny (doskonale dobrana muzyka też ma w tym procesie niebagatelne znaczenie). Historia jakby znana, jakby odgrzana ale podana z ogromnym wyczuciem i smakiem. Prosto, po amerykańsku, genialnie. Dynamiczny montaż na najwyższym, światowym poziomie. Zresztą, co ja się tu będę rozwodził - po prostu zobaczcie bo watro.
Ostatnio zmieniony przez Eva 2009-03-24, 00:13, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-22, 23:53   

Niby, kurczę, made in USA, ale jednak trąci Bollywood'em. Ogólnie bardzo dobry film, świetnie zmontowany i z naprawdę urzekającymi zdjęciami i ujęciami, technicznie na wysokim poziomie.
Spoiler:
Natomiast końcowy "przebój", tańczony przez tłum wesołych hindusów na peronie jest już wg mnie przedobrzeniem sprawy. To jest właśnie ten element, który sprawił, że całość podaje kinem produkowanym przez Hindusów dla Hindusów, tylko oni są w stanie zrozumieć przesłanie wspólnego tańca na końcu filmów. :eee?:
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-01-23, 08:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5233
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-01-23, 08:14   

Jak dla mnie ta "specyficzna" końcówka (i sam się tu trochę sobie dziwię) zupełnie pasuje. Bardzo trafnie podkręca ten surrealistyczny, indyjski klimat całego obrazu.
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Father Tucker 
kinomaniak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 329
Skąd: Kutno
Wysłany: 2009-02-15, 13:45   

wczoraj widziałem i bardzo ok na szczególną uwagę zasługuje muzyka
 
 
Ethan 
bywalec



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 171
Skąd: Wwa
Wysłany: 2009-02-15, 23:48   

muszę to zobaczyć, bo plakat który dziś widziałem w pubowym kiblu zachęcił mnie do obejrzenia. Może być dobre.
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-18, 00:31   

Jest dobre. Myślę, że warto zobaczyć, nawet jeśli do szeroko pojętego kina hinduskiego raczej czuje się awersję - to, jakby nie było, jest produkcja amerykańska. ;)
 
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-02-18, 14:50   

Cytat:
to, jakby nie było, jest produkcja amerykańska.


Brytyjska. Boyle to facet od Trainspotting.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-18, 16:10   

Idźmy na kompromis - koprodukcja amerykańsko-brytyjska. :yessir: W każdym razie nie hinduska.
 
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-02-18, 17:37   

Ja w ogole nie rozumiem jak ten film tzn. jego tempo, sposob przedstawienia akcji, bohaterow, historii itd. moze sie kojarzyc z produkcjami Bollywood.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-18, 22:36   

Ja oceniam tylko powierzchownie, po tzw. pierwszym wrażeniu. Powód jest prosty - nie zdzierżyłam nigdy żadnej produkcji bollywoodzkiej od początku do końca. :yessir:
 
 
 
zyon 
bywalec



Wiek: 27
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 67
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-02-20, 15:53   

Pan Zdzisław napisał/a:
Ja w ogole nie rozumiem jak ten film tzn. jego tempo, sposob przedstawienia akcji, bohaterow, historii itd. moze sie kojarzyc z produkcjami Bollywood.


to co powiesz na scenę tanca na końcu?

jak dla mnie slumdog mnóstwo ok, indyjskie slumsy ukazane w filmie to ciężki kawalek chleba dla ogladającego...momentami do obrzygania prawie, bardzo ciekawy pomysł, dość zaskakujące zwroty akcji, film nie nudzi ani przez chwilę, pętla z pytaniem i odpowiedźią mistrzostwo świata
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-02-21, 03:31   

zyon napisał/a:
to co powiesz na scenę tanca na końcu?


A co powiesz na caly film?
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Suuryykatka 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2009
Posty: 188
Skąd: z domu
Wysłany: 2009-02-23, 15:43   

Eva napisał/a:
Niby, kurczę, made in USA, ale jednak trąci Bollywood'em. Ogólnie bardzo dobry film, świetnie zmontowany i z naprawdę urzekającymi zdjęciami i ujęciami, technicznie na wysokim poziomie.
Spoiler:
Natomiast końcowy "przebój", tańczony przez tłum wesołych hindusów na peronie jest już wg mnie przedobrzeniem sprawy. To jest właśnie ten element, który sprawił, że całość podaje kinem produkowanym przez Hindusów dla Hindusów, tylko oni są w stanie zrozumieć przesłanie wspólnego tańca na końcu filmów. :eee?:

Końcowy "przebój" właśnie dostał Oscara. Szkoda, liczyłam, ze dostanie "O... Saya" z moją ukochaną M.I.A. :(
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-02-23, 22:06   

Masakra. Nie dotrwałem do końca. Mogli zrobić go na 3.5 h, a co. Wynudziłem się, mimo, że historia ciekawa i całkiem wciągająca, te przeciągnięcia... Dotrwałem do 2/3 filmu. Potem tylko sprawdziłem czy uszatemu się powiodło i olałem sprawę. Wybitnie nie dla mnie film. Wybitnie przeceniony.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4081
Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-02-23, 22:26   

Oho miałem dziś obejrzeć, ale widzę, dobrze zrobiłem, że go nie oglądałem dzisiaj, bo jestem cholernie niewyspany.
Thabel napisał/a:
Wybitnie nie dla mnie film. Wybitnie przeceniony.

To że film nie jest dla ciebie to nie znaczy od razu, że przeceniony. Różni ludzie, różne gusta.
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-02-23, 23:00   

8 statuetek za film o przekichanym życiu ciapatych w Indiach? Jeśli to nie jest przecenienie, to Ziemi Obiecanej należało się 6 oskarów, a Smierci Jak Kromka Chleba ze 4.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
zyon 
bywalec



Wiek: 27
Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 67
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-02-24, 16:56   

Pan Zdzisław napisał/a:
zyon napisał/a:
to co powiesz na scenę tanca na końcu?


A co powiesz na caly film?


nie wiem bo na bolywoodzie sie nie znam, ale o ile dobrze kojarze to ostatnia scena to ewidentny bolywood wlasnie..
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 28
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 773
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-02-25, 15:46   

No ale co z tego? Przeciez to jedna scena na caly film. Chyba troche za malo, zeby nazywac SM kinem bollywoodzkim. Nie sadzisz? Zreszta ta scena nie jest ewidentnym Bollywoodem, tylko zwyklym przerysowaniem, puszczeniem oka do widza, czy czymkolwiek innym. Chyba nikt jej powaznie nie traktowal?

Poza tym ta scena jest kompletnie pomijalna, bo wystepuje na koncu, niczego nie wnosi i mozna spokojnie film wylaczyc w momencie jej rozpoczecia. Co tez uczynilem i zadnego Bollywoodu nie stwierdzilem. Jak tylko widze na ekranie jakies spiewy i tance, to przewijam albo wylaczam film w pizdu, tak jak niektorzy sceny gore. Dzialaja na mnie podobnie.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
kornwalia 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączyła: 17 Sty 2009
Posty: 218
Skąd: Toronto
Wysłany: 2009-03-01, 22:10   

0/10, ten film to obraza dla widza, jakby ktoś na mnie splunął.

Muzyka- gorzej niż źle, target radia Eska delikatnie przechylony w stronę Indii, że niby nieco tak etnicznie.
Tematyka- poprawna politycznie, jury miało sobie pomyśleć, o biedny trzeci świat, damy im Oscarka, że o nich pamiętamy, a potem poprawimy na zadku nasze jeansy z azjatyckiej fabryki.
Montaż- woła o pomstę do nieba!!! brak szacunku dla widza, ktoś miał chyba ADHD jak to robił. :zalamka
Fabuła- kolejny policzek, jeśli jest dokładną adaptacją książki, to już w ogóle śmiech na sali, przekłamanie na przekłamaniu, nie wspominając już o tym, że naiwna, przewidywalna i prosta jak budowa cepa.

Nie dość, że nuda, to jeszcze nuda obraźliwa.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4081
Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-03-01, 22:20   

Eva napisał/a:
Niby, kurczę, made in USA,
Eva napisał/a:
koprodukcja amerykańsko-brytyjska

To jest koprodukcja UK/Francja :kotyeee:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-03-01, 22:59   

kornwalia napisał/a:
Tematyka- poprawna politycznie, jury miało sobie pomyśleć, o biedny trzeci świat, damy im Oscarka, że o nich pamiętamy

Oglądasz tylko i wyłącznie filmy, których fabuła umiejscowiona jest w Europie i USA? Jeśli gdzieś występują ludzie innych ras to od razu klasyfikujesz film jako "poprawne politycznie i nieco żałosne zainteresowanie troskami trzeciego świata" i wyrabiasz sobie tak jednoznaczną opinię?

kornwalia napisał/a:
Montaż- woła o pomstę do nieba!!! brak szacunku dla widza, ktoś miał chyba ADHD jak to robił.

Nie bardzo rozumiem czemu dynamiczny montaż ma od razu świadczyć o braku szacunku i ADHD.

Ech, zresztą, nie chce mi się chyba przekonywać Cię do moich racji. Masz swoją opinię, miej na zdrowie, zawsze to jakaś odmiana po stercie pochwał dla "Slumdog'a".
 
 
 
kornwalia 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączyła: 17 Sty 2009
Posty: 218
Skąd: Toronto
Wysłany: 2009-03-02, 10:07   

Eva napisał/a:
Oglądasz tylko i wyłącznie filmy, których fabuła umiejscowiona jest w Europie i USA? Jeśli gdzieś występują ludzie innych ras to od razu klasyfikujesz film jako "poprawne politycznie i nieco żałosne zainteresowanie troskami trzeciego świata" i wyrabiasz sobie tak jednoznaczną opinię?


Oczywiście, że nie, nie rozumiem co to pytanie ma wspólnego z moją wypowiedzią. Ten film po prostu ewidentnie miał na celu pokazanie zachodniemu światu- spójrzcie tam, tam są takie biedne dzieci, ble,ble, ale pokażemy wam to wszystko w konwencji zachodnich teledysków, żebyście się za bardzo nie przemęczyli umysłowo, pieniądze, piękna dziewczyna, trochę humoru, trochę dramatu, nadzieja, miłość. I oczywiście
Spoiler:
happy end
, żebyście się za bardzo nie zasmucili, bo jeszcze będziecie musieli podejść poważniej do sprawy. A prawda jest taka, że świat przedstawiony jest tam płytki jak kałuża...

Aha, montaż nie tylko jest dynamiczny, jest fatalny, nie dość, że trudno skupić wzrok, to jeszcze wprowadza widza w błąd w dwóch scenach.
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-03-02, 11:07   

Zgadzam się. Żeby znaleźć biedne dzieci, slumsy i większość wypaczeń opisanych w tym filmie, nie trzeba jechać do Indii, wystarczy odwiedzić dworzec w Katowicach.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
kornwalia 
kinomaniak



Wiek: 30
Dołączyła: 17 Sty 2009
Posty: 218
Skąd: Toronto
Wysłany: 2009-03-02, 12:59   

Serio? Spędziłam tam kiedyś noc, żadnych dzieci nie było ;)
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 30
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 4081
Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-03-02, 14:14   

kornwalia napisał/a:
Serio? Spędziłam tam kiedyś noc, żadnych dzieci nie było

Bezdomni je zjedli :kotyeee:
_________________
36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff


"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u