przecież ten koleś nawet starał się wyglądać jak Bloom
Dokładnie tak, ja nawet przez chwilę myślałem, że to on
Nie no, film jest chujowy bardzo, chociaż wytrwałem do końca. Nie da się tego oglądać ani jako film historyczny, ani nawet jako przygodowy. Nudny, przegadany i bzdurny.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-18, 04:01
Aske napisał/a:
Obejrzałem. Moim zdaniem absolutnie nie odbiega od wspaniałej polskiej superprodukcji jaką było Ogniem i mieczem. Zarówno poziom plastiku jak i kretynizmu w obydwu był podobny.
O przepraszam - nie mieszajmy dwóch systemów walutowych. Ogniem i mieczem naprawdę da się obejrzeć.
Aske napisał/a:
Ale odbiegając od tego, patrzyłem na ten obrazek jak na kopię,marną bo marną, Królestwa niebieskiego, przecież ten koleś nawet starał się wyglądać jak Bloom, do tego te żenujące sceny z obroną miasta...
W sumie nie myślałem o nim w ten sposób. Nawet by mi się nie skojarzyło jedno z drugim gdybyś nie przywołał tego porównania. Chyba widziałeś oba filmy w podobnym czasie i głównie stąd to wynika.
Aske napisał/a:
Rozczarowała mnie jeszcze jedna rzecz, mianowicie to że Rosjanie mając do dyspozycji tak wdzięczny temat i cały potencjał swojego kina, tak straszliwie to spieprzyli, szkoda, naprawdę szkoda.
U nich też (podobnie jak u nas) też kręci się całą masę gniotów, chociaż w ujęciu ogólnym współczesne kino rosyjskie zjada współczesne kino polskie bez popity. Smutna prawda ale co zrobić.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach