FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Zack i Miri kręcą porno
Autor Wiadomość
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 29
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 3811
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-15, 23:02   Zack i Miri kręcą porno

Zack i Miri kręcą porno / Zack and Miri Make a Porno
reż. Kevin Smith (USA 2008)

Film przedstawia historię dwójki przyjaciół, którzy chcąc zarobić pieniądze na życie oraz pozbyć się nękających ich kłopotów decydują się założyć firmę produkującą amatorskie filmy pornograficzne...

Taka tam durnowata komedia amerykańska. Nic specjalnego w zasadzie ale pośmiałem się trochę. Można obejrzeć jak komuś się nudzi. W filmie jest ciekawy polski akcent (w trakcie libacji alkoholowej na stole widać swojską Żytnią). ;)
 
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 26
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 1383
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-10-19, 15:29   

Tej żytniej nie wypatrzyłem niestety, musze się przyjrzeć dokładniej. Co do filmu - cóż, Smith, którego jestem fanem, przyzwyczaił do znacznie lepszych filmów z lepszymi dialogami. Tutaj wszystko kręci się tylko i wyłącznie wokół seksu, co na dłuższą metę może stać się nudne. Nie nudziłem się co prawda, ale widać pewien spadek formy u reżysera. Ale to nadal niezła komedia z kilkoma zajebistymi momentami, z aktorami którzy grali we wcześniejszych jego filmach (Jay nareszcie nie jest Jayem), kojarząca się troszeczkę z "Edem Wood'em" Burtona. I tu i tam widzimy nieudaczników nieudolnie, ale z pasją kręcących kiepski film.
Właściwie to kolejna dośc specyficzna komedia romantyczna, podobnie jak jego wcześniejszy film "W pogoni za Amy", który uwielbiam. :kult:
_________________
He doesn't care about anything. He's a nihilist.
 
 
Ostatni Surfer 
ostatni surfer kali jugi



Wiek: 29
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 2498
Skąd: Z fali
Wysłany: 2009-10-19, 16:14   

Główny motyw był pożyczony z jakiejś mniej znanej produkcji. Sam film rozczarował.
_________________
"I hear this all the time in respect to privacy. I have nothing to hide. I don't care if government is watching. When people say that to me,i say: i have plenty to hide. It's called my personal dignity and i won't surrender it to the people in government"- Judge Andrew Napolitano
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff

"Nadchodzą znowu epoki, w których przeżyje tylko to, co umie pełzać." Nicolás Gómez Dávila
“The worst kind of non-smokers are the ones that come up to you and cough. That's pretty fucking cruel isn't it? Do you go up to cripples and dance too?”-Bill Hicks
“I smoke. If this bothers anyone, I suggest you look around at the world in which we live and shut your fuckin' mouth.”-Bill Hicks
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
 
 
gentleman 
bywalec



Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 132
Skąd: Kraków
Wysłany: 2009-10-21, 21:21   

Nie wyszedł Smithowi ten film. Niby motyw jest całkiem ciekawy, ma duży potencjał na dobrą, naprawdę dobrą komedię romantyczną w stuprocentownym smithowskim klimacie, a jednak po prostu mu ten film nie wyszedł. Tak naprawdę żadna scena mi nie zapadła w pamięć, nie zapamiętałem żadnego dialogu, żaden tekst nie powalił mnie na łopatki.
Kurcze, "Clerks" to jest jeden z moich ulubionych filmów, "Cashing Amy" też, a i resztę twórczości tego pana łykam bez popity, a jednak "Zack i Miri kręcą porno" to ostry niewypał.
 
 
radek2193 
bywalec



Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 52
Skąd: ...
Wysłany: 2009-12-30, 20:31   

Film raczej średni jak na Smitha. Raczej takie połączenie niektórych motywów z komedii Apatowa i Smitha. I to nie tylko za sprawą aktorów. Wyszło to trochę wszystko nieudolnie, ale można się trochę pośmiać, ot taka komedyjka na luźny wieczór do piwa. Ale właśnie szczególnie nie zapada w pamięć. Lepiej obejrzeć sobie kolejny raz "Clerks" :)
 
 
PitBullFarm 
kinomaniak



Dołączył: 22 Sty 2010
Posty: 298
Skąd: z Hodowli
Wysłany: 2010-01-23, 05:36   

Potwornie marny film, nie dałem rady obejrzeć w całości, co zdarza mi się niezwykle rzadko. W związku z powyższym na tym zakończę.
_________________
Many years ago I met a girl and I fell in love
She was my sunshine, she was my dove
But voices in my head told me what to do
Now I stand at your grave and I'm missing you
 
 
farida 
bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 03 Sty 2010
Posty: 77
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-23, 10:23   

Beznadziejny film. Nie rozśmieszył mnie kompletnie.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

statystyka Page Ranking Tool