Dołączyła: 25 Mar 2009 Posty: 48 Skąd: z krainy skrzatów
Wysłany: 2009-04-05, 15:12
Uwielbiam postać Constantine, choć pojawił się w jednym komiksie, który czytałam. Co do filmu to niewiele zachowało się z niego w mojej pamięci, wiem tylko, że Constantine nie robił już na mnie takiego wrażenia.
stig_helmer napisał/a:
Mam nadzieje że Sandmana nie dotkną...
I również mam taką nadzieję... wątpię, aby jakakolwiek jego ekranizacja była dobra.
Komiksu nie czytałam w całości (bodajże tylko jeden tom i to wieki temu) i za pierwszym razem film mi się nie spodobał.. bo Keanu, bo nie blondyn, bo brakuje zielonego prochowca, a akcja przeniesiona z Londynu do Los Angeles w którym nieźle leje jak na taką miejscówkę..
Ale obejrzawszy po raz drugi, aż byłam w szoku.. Film aż tak zły nie jest. Mięknę na starość :>
Film ma kilka bardzo przyjemnych momentów - ogólnie jak na gatunek ( i pierwowzór) - jest nieźle.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Akurat tutaj przepiękna Weisz się nie popisała - w Mumii świetnie się wpasowała w pastiszową konwencję - tutaj jakoś jej nie podeszło.
Swinton zawsze jest świetna.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Widziałem dość dawno temu i bardzo mi się nie podobał, mam mgliste impresje, że były to straszne głupoty, więc nie mam zamiaru tego filmu odświeżać.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Widziałam dwukrotnie. Za pierwszym razem nawet miałam pozytywne odczucia co do tego filmu, ale drugi seans rozwiał wszelkie moje złudzenia W sumie film zły nie był, jeśli podejdzie się do niego jako do filmu do poduszki. Film klimatyczny, sceneria fajna, niestety scenariusz trochę dziurawy, a Reeves jako Constantin jak zwykle przeciętnie. Choć w porównaniu z " Dzień w którym zatrzymała się Ziemia" to TU zagrał rewelacyjnie
_________________ If you were me could you defend
The given rights to all the men
Lets fuck the world with all its trend
They say its all about to end
They say its all about to end
They say they say
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4333 Skąd: Z fali
Wysłany: 2010-08-04, 19:51
Arcyznawca napisał/a:
Widziałem dość dawno temu i bardzo mi się nie podobał, mam mgliste impresje, że były to straszne głupoty, więc nie mam zamiaru tego filmu odświeżać.
Odpal komiks. Hellblazer jest zajebisty. A filmowa pseudo-adaptacja jest w porównaniu do niego niczym mrówka do słońca*.
* co nie znaczy, że jest okrutnie beznadziejna, ot kiepska.
PS
Swoją drogą, dzięki niech będą Bogom, że nikt nie robi adaptacji The Invisibles **
** poza Matrixem w jakimś stopniu
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Swoją drogą, dzięki niech będą Bogom, że nikt nie robi adaptacji The Invisibles **
i Sandmana - o Sandmanie nie zapomnij
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Widzę jednak subtelną różnicę pomiędzy światem retro a światem snów i koszmarów sennych - chociaż może rzeczywiście przesadzam - wszystko zależy od tego kto, jak i za co się zabiera.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
E tam fail, jak dla mnie to mógłby być nawet rudy byle dobrze postać oddał. I pamiętajmy jeszcze o tym, że Hellblazer nie jest komiksem znanym szerszemu gronu odbiorców więc tylko fani się za kijanu obrazili, a reszta i tak nie wiedziała, że to na podstawie komiksu (a może się mylę i w stanach to znają od przedszkolaka ).
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach