Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-11-20, 18:01 Papieżyca Joanna
Papieżyca Joanna / Die Päpstin / Pope Joan
reż. Sönke Wortmann (Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy 2009)
„Przed kobietami, które są dość silne, by marzyć, otwierają się zadziwiające możliwości. To opowieść o jednej z takich marzycielek” – napisała Donna Cross. Ową marzycielką jest postać przez jednych uważana za historyczną, przez innych za legendarną. Młoda Angielka, Joanna, od wczesnej młodości realizuje swoje bardzo „niekobiece” jak na IX wiek zainteresowania. Jest żądna wiedzy, fascynują ją tajemne księgi i filozoficzne rozważania. Waży się na coś, co w średniowieczu jest nie do pomyślenia... [skrócony opis dystrybutora]
Mam trochę mieszane uczucia... Z jednej strony fajnie się oglądało, z drugiej to taka troszkę bajeczka w stylu "Agory", momentami mocno naiwna i historycznie bajdurząca w euro-socjalstycznych obłokach. W dodatku całość ma lekki posmak wiadomej propagandy z odwiecznym konfliktem w tle pt. ciemny kościół kontra szlachetne ateńskie wzorce. Może nie aż w takim stopniu jak w "Agorze", bo w "Papieżycy" jednak pokazano także tą dobrą stronę kościoła ale dla mnie to wszystko było jednak nieco drażniące. Zwyczajnie nie lubię jak mi ktoś robi wodę z mózgu i przemyca takie podprogowe kuksańce, a tutaj kilka scen chyba wyraźnie na to właśnie było obliczonych. Jeżeli jednak przymknąć oko na to wszystko, to dostajemy dosyć sprawnie zrealizowaną historię, w sam raz na sobotnie popołudnie. W końcu ten ponad dwugodzinny film obejrzałem bez przesadnego znużenia, przerywania i poczucia straconego czasu (a to też nie najgorzej o nim świadczy). Zakończenie nie za bardzo mi się podobało ale patrząc ogólnie - na całość, to uczciwie muszę powiedzieć, że nawet wciągnąłem się w fabułę. "Papieżyca Joanna" przypomina wcześniej wspomnianą już "Agorę", troszkę też takie obrazy jak "Elizabeth", "Joanna d'Arc", itp. Dekoracje i kostiumy na bardzo dobrym poziomie. Klimat też niczego sobie. W dodatku całość dzieje się w dosyć ciekawych i rzadko ukazywanych na ekranie czasach (wczesnośredniowieczna Europa, początki instytucjonalnego kościoła, rodzące się organizmy państwowe, itd). Jak ktoś lubi takie klimaty jak wymieniłem powyżej, to myślę, że może mu się spodobać. Dla ciekawych.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach