Zgon na pogrzebie / Death at a Funera
reż. Frank Oz (Wielka Brytania 2007)
Członkowie pewnej dysfunkcjonalnej angielskiej rodziny spotykają się na pogrzebie seniora rodu. W uroczystości bierze też udział mężczyzna, który domaga się sporej sumy za utrzymanie w tajemnicy wielkiego sekretu zmarłego. Jego dwaj synowie postanawiają zrobić wszystko, aby tajemnica nie wyszła na jaw. Okazuje się jednak, że sprawy się komplikują, a spokojna uroczystość zmienia się totalną katastrofę.
Jak na brytyjską komedię trochę się zawiodłem, ale rzadko kiedy wychodzę z kina w pełni zadowolony. Warto jednak wyróżnić ten film ze względu na tematykę. Taki fetysz.
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-10-09, 12:23, w całości zmieniany 4 razy
Niespecjalnie jarają mnie angielskie komedie i angielski humor jako całość, ale na tym w kinie prawie zjechałem ze śmiechu. Zaczyna się niespecjalnie, ale potem film jest zajebisty.
Umarł mnie ten film za pierwszym razem, może to kwestia mojego fetyszu angielskiego akcentu. Wszyscy ryczeliśmy ze śmiechu. Za drugim śmieszył już mniej, ale wciąż jest zabawny jak cholera.
Ciekawostka, o której wspominałam już w innym temacie: http://www.filmweb.pl/f50...+a+Funeral,2010 remake afroamerykański z chrisem rockiem i gloverem.
No i zobaczyłem w końcu oryginał. Różnice w porównaniu z remake'iem można policzyć na palcach. Jednak wolę angielski akcent niż murzyński. Chociaż murzyńska wersja była powiększona o jeden dobry tekst.
Nie napisze nic nowego, komedia śmieszyła i o to chodziło. Polecam
_________________ "Jest kilka rzeczy na tym świecie, które są dla mnie święte. Moi przyjaciele, moje pieniądze, moja kobieta. Jeżeli zranisz którąkolwiek z nich, módl się, by Bóg znalazł Cię przede mną."
Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 631 Skąd: brać pieniądze ?
Wysłany: 2010-10-21, 09:24
Father Tucker napisał/a:
bardzo film mi się podobał - chyba jedyna komedia w ciągu ostatnich lat na której śmiałem się prawie do łez
Jak dla mnie to nie było to aż tak śmieszne żeby śmiać się do łez ,film ma kilka śmiesznych wątków ale bez przesady z tym twierdzeniem że to jedyna komedia w ostatnich latach na której można się pośmiać do łez ,no chyba że po wciągnięciu bucha
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach