Opowieść umiejscowiona jest w czasie wojny domowej w Japonii. Ieyasu Tokugawa zwycięża wojnę i w 1600 roku ustanawia shogunat. Mimo to, kraj roi się od zwolenników rodu Toyotomi, planujących zbrojny odwet. Aby zapobiec ponownej wojnie, ktoś musi cicho i definitywnie pozbyć się głównych pieniaczy. Gessai Obata otrzymuje rozkaz podjęcia się tego zadania i rozpoczyna trening dziesięciu osieroconych dzieci ? przyszłych zabójców. Dziesięć lat później młodzi wojownicy - Azumi, Nachi, Ukiha, Hyuga, Amagi, Nagara, Yura, Awa, Hiei, Komoro ? rozpoczynają misję, jednak tylko połowa z nich będzie mogła się jej ostatecznie podjąć...
[opis dystrybutora]
Nie lubię japonizmów za bardzo ale do taj panny o której jest ten film, mam wielki sentyment. Nie ma co tutaj szukać wielkiej fabuły czy moralnych rozterek. Krew się leje, trup się ściele, ninje-kanibale latają w powietrzu i usiłują zadźgać słodkie biedactwo w niebieskiej sukience. Tyle że biedactwo samo nie lepsze, rozpoczyna krwawą rzeź zostawiając za sobą stosy trupów nad którymi ucztują stada wychudłych japońskich psów itd. Dla mnie bomba. Druga część jest cieniutka, popłuczyny po tym jakże ambitnym dziele, tak więc głowy nie warto nią zawracać, liczy się tylko "jedynka". Ode mnie za kawał solidnej rozrywki w szogunowatym stylu 9/10, serialnie! Film płaszcza i szpady jak najbardziej, gdyby ktoś miał wątpliwości czemu w tym dziale a nie innym. Oglądać!
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2093 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-10, 22:01
Hm, zaczęłam to kiedyś oglądać, ale wyłączyłam po jakiejś pół godziny, bo wydało mi się strasznie cienkie... Może powinnam wytrwać do końca, bo potem się coś rozkręcało? A może jeśli nie zrobił na mnie wrażenia początek, to dobrze, że resztę odpuściłam, bo film trzyma się na mniej więcej podobnym poziomie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach