FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Azumi
Autor Wiadomość
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-10, 21:26   Azumi

Azumi
reż. Ryuhei Kitamura (Japonia 2003)

Opowieść umiejscowiona jest w czasie wojny domowej w Japonii. Ieyasu Tokugawa zwycięża wojnę i w 1600 roku ustanawia shogunat. Mimo to, kraj roi się od zwolenników rodu Toyotomi, planujących zbrojny odwet. Aby zapobiec ponownej wojnie, ktoś musi cicho i definitywnie pozbyć się głównych pieniaczy. Gessai Obata otrzymuje rozkaz podjęcia się tego zadania i rozpoczyna trening dziesięciu osieroconych dzieci ? przyszłych zabójców. Dziesięć lat później młodzi wojownicy - Azumi, Nachi, Ukiha, Hyuga, Amagi, Nagara, Yura, Awa, Hiei, Komoro ? rozpoczynają misję, jednak tylko połowa z nich będzie mogła się jej ostatecznie podjąć...
[opis dystrybutora]


Nie lubię japonizmów za bardzo ale do taj panny o której jest ten film, mam wielki sentyment. Nie ma co tutaj szukać wielkiej fabuły czy moralnych rozterek. Krew się leje, trup się ściele, ninje-kanibale latają w powietrzu i usiłują zadźgać słodkie biedactwo w niebieskiej sukience. Tyle że biedactwo samo nie lepsze, rozpoczyna krwawą rzeź zostawiając za sobą stosy trupów nad którymi ucztują stada wychudłych japońskich psów itd. Dla mnie bomba. :hahaha: Druga część jest cieniutka, popłuczyny po tym jakże ambitnym dziele, tak więc głowy nie warto nią zawracać, liczy się tylko "jedynka". Ode mnie za kawał solidnej rozrywki w szogunowatym stylu 9/10, serialnie! Film płaszcza i szpady jak najbardziej, gdyby ktoś miał wątpliwości czemu w tym dziale a nie innym. Oglądać! :kotyeee:
 
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2093
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-10, 22:01   

Hm, zaczęłam to kiedyś oglądać, ale wyłączyłam po jakiejś pół godziny, bo wydało mi się strasznie cienkie... Może powinnam wytrwać do końca, bo potem się coś rozkręcało? A może jeśli nie zrobił na mnie wrażenia początek, to dobrze, że resztę odpuściłam, bo film trzyma się na mniej więcej podobnym poziomie?
 
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 36
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1969
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2010-01-17, 15:39   

Eva napisał/a:
bo potem się coś rozkręcało?


Solidnie rozkręca się od momentu wypuszczenia pana z różą. Ale to jest rzeźnia, więc uczty intelektualnej tam nie znajdziesz. ;)
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u