Rzymski generał Maximus powraca do domu po kolejnej udanej wyprawie wojennej. Zazdrosny o jego wpływy u cesarza, dziedzic tronu, Commodus, zleca egzekucję generała i jego rodziny. Cudem unikając śmierci, Maximus zostaje wzięty w niewolę i jest szkolony na gladiatora, co przysparza mu rosnącą popularność. Wraca do Rzymu, chcąc pomścić morderstwa syna i żony.
Z tego co wiem, film nie został dobrze odebrany wśród krytyków i widzów czego w sumie nie rozumiem, bo naprawdę kiepskie rzeczy często oceniane wyżej od Gladiatora, który... bardzo mi się podoba. Nie wiem czy to "wina" Crowe, ale nie dość, że uważam film za całkiem przyjemny parahistoryczny obraz, to jeszcze wracam do niego dosyć często (i wciąż mi się nie nudzi).
Co o nim sądzicie?
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-04-01, 19:02, w całości zmieniany 4 razy
Dobra, niezobowiązująca rozrywka. Epickie wykonanie, ale bez przegięcia (co się zdarza w tego typu filmach). Świetna muzyka. Generalnie OK Widać pewne nawiązania do "Upadku imperium rzymskiego" (kurde ten film chyba z 5 godzin trwał )
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4326 Skąd: Z fali
Wysłany: 2008-11-21, 14:20
Nie lubię tego filmu. Przerost formy nad treścią, niezbyt mądra historyjka według najgłupszych hollywoodzkich wzorców. Nie rozumiem kultu jakim ten film jest otaczany. Może go za jakiś czas obejrzę i zbadam czy teraz odbiorę ten film inaczej. Ale raczej wątpię.
_________________ 36. Many have arisen, being wise. They have said "Seek out the glittering Image in the place ever golden, and unite yourselves with It."
37. Many have arisen, being foolish. They have said, "Stoop down unto the darkly splendid world, and be wedded to that Blind Creature of the Slime."
38. I who am beyond Wisdom and Folly, arise and say unto you: achieve both weddings! Unite yourselves with both!
41. But since one is naturally attracted to the Angel, another to the Demon, let the first strengthen the lower link, the last attach more firmly to the higher.- Aleister Crowley, Liber Tzaddi
"Conscious faith is freedom. Emotional faith is slavery. Mechanical faith is foolishness."G.I.Gurdjieff
"Gdy rządzi się prosto i spokojnie, ludzie stają się prostoduszni i lojalni. Gdy rządzi się przez nakazy i zakazy, ludzie stają się sprytni i podstępni."
" Im więcej zakazów i nakazów tym ludziom żyje się marniej."
"Im więcej praw i zasad się ustanawia, tym więcej będzie złodziei i rozbojów"
-Księga Dao i De
Wiek: 31 Dołączył: 18 Lis 2008 Posty: 4326 Skąd: Z fali
Wysłany: 2008-11-21, 19:27
Maq napisał/a:
Kult to za dużo powiedziane, my poprostu nie zgadzamy się z krytykami
Z tego co pamiętam Gladiator miał bardzo dobre recenzje, przynajmniej w Polsce. Przez nie i opinie znajomych miałem być może zbyt wygórowane oczekiwania co do tego filmu.
Wobec tego sam nie wiem, ja słyszałem zgoła odmienne opinie, ale może przeczytałem w skali światowej, a nie krajowej.
Podobnie rzecz się ma z Wodnym Światem - krytyka wręcz poniżyła ten film, a mi się w sumie bardzo podobał. Albo inaczej - nie znalazłem tam nic co drastycznie obniżyłoby notę końcową
Bardzo dobry film, relatywnie. Gdyż teraz rzadko spotyka się tak klasycznie ujęte odwieczne pojęcia i archetypy. Oczywiście musiało być parę wątków politycznie-oprawnych, typu bambus i demokracja, ale kogo to obchodzi, gdy tak zręcznie Maximus pozbawiał głów.
_________________ Potwierdzam, iż u nas w Bergen-Belsen nie było nigdy komór gazowych.
Nie czaję kultu. Film widziałem w kinie i potem jeszcze na kompie, ale nigdy nie mogłem się doń przekonać. Bzdury, przecież to wszystko zupełnie inaczej było. To takie "Bękarty Wojny", tyle że w starożytności. Mniejsza już zresztą z tym ahistoryzmem. Są tam gorsze idiotyzmy, np. szarża kawalerii przez las porastający pagórkowaty teren. Kto to wymyślił? Tak naprawdę podobało mi się tylko wyjście Germanów z lasu, no i jedna z walk na arenie, gdzie gościu 1. w kolejce na dzień dobry zarobił korbaczem w mordę :D
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2103 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-05, 22:17
Cytat:
Nie czaję kultu.
Oj, bo tu nie chodzi o zgodność realiów tylko o przesłanie, o bohaterstwo i poświęcenie (i o muzykę Hansa Zimmera ). To chyba nawet nie pretenduje do tytułu wiernego, historycznie uzasadnionego obrazu starożytnego Rzymu. Mam nadzieję.
w duecie z Lisą Gerrard - przypasowała kobieta głosem jak rzadko się zdarza .
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach