Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-01, 14:21 Szałowe promocje TVN
Nie wiem jak was ale mnie osobiście do pasji doprowadzają kolejne promocje i krypto promocje filmowe, w których celuje stacja TVN. Ja rozumiem, że jako profesjonalna, komercyjna stacja stosują najnowsze, amerykańskie wzorce ale o ile w amerykańskim przypadku reklamowany filmowy produkt przeważnie da się jednak obejrzeć, to w tym polskim już niekoniecznie.
Pamiętamy jak promowano "Kochaj i tańcz". Na fali fascynacji masowej publiki programami typu You can dance, itp. wypuszczono "hit", który miał powalić widza na kolana. I nie, żeby to było promowane jako jakiś super film taneczny, nie ciekawy film dla młodzieży (którym to nawet nie był). Nie, to był największy hit polskiego kina od lat! Hit, który wyskakiwał z lodówki, z każdego możliwego wywiadu, zewsząd. W promocję zaprzęgniętą całą potężną machinę korporacji. I co? I wystarczy poczytać komentarze na temat tego filmu by się przekonać. Zatem po co na siłę promować tytuły aż tak słabe? Ktoś to w końcu musiał wypuścić do kin, ktoś kto wyłożył na to pieniądze chyba widział w trakcie próbnych wersji, że może być kiepsko. A jednak na siłę pchano tego gniota na pierwsze miejsca list kinowych przebojów. Oczywiście mnóstwo osób dało się nabrać ale ile z nich przeklinało pod nosem wychodząc z seansu to już osobna sprawa. Teraz pytanie - czy to służy producentowi? Nie sądzę. Kolejny tego typu "hit" czyli Generał Zamach na Giblartarze z góry wzbudził brak mojego zaufania bo spodziewałem się syndromu z poprzedniego filmu. I o ile zamach był filmem lepszym to i tak w swojej kategorii zupełnie niezadowalającym. W tym wypadku można się jeszcze łudzić, że chodziło o coś więcej niż wyciągnięcie od widza kasy (może przypomnienie historii, może wniesienie czegoś nowego do całej tej spiskowej teorii dziejów, cokolwiek ponad ślepą chęć zysku).
Apeluję zatem do mocodawców i PRowców wszelkich komercyjnych stacji (którym to TVN ze względu na swoją dominującą pozycję na rynku przewodzi) o zaprzestanie wciskania nam kolejnych gówienek opakowanych w błyszczące papierki. Wszak widz swą pamięć posiada i raz zrażony do produktów sygnowanych danym logiem, po raz kolejny dwa razy się zastanowi zanim po nie sięgnie. Także zanim z lodówki, "spontanicznych" wywiadów, biografii, eventów, itp. zacznie nas atakować kolejny "hit" to niech do cholery wcześniej ktoś sprawdzi czy minimum jakości takiego produktu (jakim jest także film) zostało zachowane. Ostatecznie marka pokroju TVN nie powinna sobie pozwalać na tak skrajne schlebianie tandecie. Promocja to nie wszystko. Czasem warto zainwestować więcej w jakość. W końcu chyba stać was na to.
Oczywiście mnóstwo osób dało się nabrać ale ile z nich przeklinało pod nosem wychodząc z seansu to już osobna sprawa.
i to chodzi
BM napisał/a:
Apeluję zatem do mocodawców i PRowców wszelkich komercyjnych stacji (którym to TVN ze względu na swoją dominującą pozycję na rynku przewodzi) o zaprzestanie wciskania nam kolejnych gówienek opakowanych w błyszczące papierki. Wszak widz swą pamięć posiada i raz zrażony do produktów sygnowanych danym logiem, po raz kolejny dwa razy się zastanowi zanim po nie sięgnie.
Myśle, że się zmartwili. Myślę, że powinieneś zainwestowa w akcję billboardową
_________________ Coś się kończy, coś się zaczyna. Coś się spierdoli...
Tak sobie czytam i czytam co ten BM tu powypisywał i tak się zastanawiam: czy on przespał ostatnie kilka lat? Jeśli tak, to cholernie mu zazdroszczę.
Przecież filmy produkowane przez TVN to chały. Zawsze były chałami i zawsze nimi będą. To TVN jest odpowiedzialny za wypuszczenie największych gniotów w historii III RP. Takie filmy jak "Gulczas, a jak myślisz?" i "Yyyyrek! Kosmiczna Nominacja" na zawsze wejdą do historii polskiego kina jako największe śmiecie.
TVN potrafi robić dobre dokumenty (przykład: "Trzech kumpli"), natomiast wszystko, absolutnie wszystko fabularyzowane to dno. Nie dotykać w rękawiczkach. Omijać szeroko.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-01, 22:35
Do tekstu wkradł się błąd. Chodziło o film "Kochaj i tańcz" zamiast "Just Dance - Tylko taniec!". Choć tak doprawdy to jeden pies, bo w tym akurat przypadku chała polska nieudolnie naśladuje chałę amerykańską.
Suuryykatka napisał/a:
A widziałeś taki serial (wyprodukowany dla odmiany przez Telewizję Publiczną) "Tancerze"? To dopiero było dno
Nie widziałem ale produkcje TVP zawsze trzymają choćby minimalny poziom. Zresztą co innego robić produkt czysto telewizyjny, a co innego pełnoprawny kinowy "hit".
Dr. Sean napisał/a:
Myśle, że się zmartwili. Myślę, że powinieneś zainwestowa w akcję billboardową
Myślę, że mam to w dupie.
tockar napisał/a:
Tak sobie czytam i czytam co ten BM tu powypisywał i tak się zastanawiam: czy on przespał ostatnie kilka lat? Jeśli tak, to cholernie mu zazdroszczę.
Przecież filmy produkowane przez TVN to chały. Zawsze były chałami i zawsze nimi będą. To TVN jest odpowiedzialny za wypuszczenie największych gniotów w historii III RP. Takie filmy jak "Gulczas, a jak myślisz?" i "Yyyyrek! Kosmiczna Nominacja" na zawsze wejdą do historii polskiego kina jako największe śmiecie.
Ale kiedyś nie było to tak nachalnie i bezczelnie promowane jak dziś w senie wmawiania widzowi, że będzie miał do czynienia z jakimś rewelacyjnym kinem czy "nową jakością w polskim filme". Gulczas czy inne tego typu produkcje to było dzieło z góry określane jako kiczowate (takie gówniane kino klasy B żeby się pośmiać i ok). W przypadku ostatnich hiciorów tej stajni mamy taki samozachwyt jakby co najmniej powstała, wybitna gałąź polskiej kinematografii, a przecież to, że powstało "3 kumpli" czy "alfabet mafii" (dwie bardzo dobre produkcje telewizyjno-dokumentalne to jeszcze nie znaczy, że można się brać za podbój kinowych sal). Trochę to takie podcinanie gałęzi na której się siedzi, zero pokory i samokrytyki. Polsat też kiedyś szedł w tym kierunku i do dziś ciężko mu się otrząsnąć z tego odium shitowatej telewizji.
Polsat też kiedyś szedł w tym kierunku i do dziś ciężko mu się otrząsnąć z tego odium shitowatej telewizji.
Dla mnie polsat to największy chłam polskiej telewizji. Żadna ich produkcja nie zawiera choby cienia czegokolwiek co można uznac za przyciągające. Poza tym nie ogladajcie TV. Telewizja kłamie
_________________ Coś się kończy, coś się zaczyna. Coś się spierdoli...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach