W swoim pomidorowym wpisie należy zawrzeć następujące info: komu pomidor, w jakiej liczbie (od 1 do 3) i za co? Oczywiście jak najbardziej można komentować pomidory innych osób.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-01, 21:43
Problem polega na tym, że on tą nagrodę dostał od amerykańskiego towarzystwa filmowego i składał podziękowania na ręce sali wypełnionej po brzegi amerykańską śmietanką filmową. Jeżeli chciał im coś przekazać to wypadało albo zatrudnić tłumacza, albo chociaż podzielić swój występ na część polską i angielską (jakaś introdukcja, wyjaśnienie, cokolwiek). On był jak taki trochę człowiek - ufo. Zaczął coś mówić w obcym języku do sali, która nic nie rozumie, wyjaśniając jej w tym języku, że w nim właśnie będzie przemawiał więc nie martwcie się ludzie.
To trochę tak jakby wietnamczyk wpadł na rozdanie nagród do Gdyni i zaczął napierdalać jakieś menu budki z sajgonkami z pamięci. Różnica byłaby w zasadzie żadna. Też nikt by się nie zorientował o co mu chodzi.
To trochę tak jakby wietnamczyk wpadł na rozdanie nagród do Gdyni i zaczął napierdalać jakieś menu budki z sajgonkami z pamięci. Różnica byłaby w zasadzie żadna. Też nikt by się nie zorientował o co mu chodzi.
Różnica polegała na tym że AW jako człowiek raczej obeznany ze światem nie zrobił psikusa reżyserom i nie wyjebał nagle z takim odpierdolem, pamietam relacje, bo kiedyś sobie rozdanie oscarów nagrywałem i szła na zywo i już były napisy w dole ekranu. Wiec proponuje sie czepiac tramwaja
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5233 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-01, 22:05
Tzn. gdzie konkretnie były te napisy? W dole jakiego ekranu? Ja oglądałem relację w necie i większość zgromadzonych w sali wyglądała jak na tureckim kazaniu, ni w ząb nie rozumiejąc co się do nich mówi.
Jeżeli było tak, że przekaz do publiki docierał na bieżąco w formie tłumaczenia to nie widzę problemu i oczywiście pomidor się nie należy. Mam jednak co do tego pewne wątpliwości.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Jeden z najgorszych aktorów jakich zdarzyło mi się widzieć, patrzenie na tą mordę przyprawia mnie o mdłości. Do tego dostał jeszcze jedną z głównych ról w Lost, których aktualnie oglądam, żenada.
_________________ "Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
Ja tam jako Bena nikogo innego sobie nie wyobrażam. A z niczego innego go nie kojarzę to nie zrobił na mnie złego wrażenia. Jeśli chodzi o aktorów to w brodzikową bym rzucił ze 3.
Niech ma. Właśnie widziałem kawałek nowego serialu tvp1 i stwierdzam, że gorszej aktorki chyba nie ma.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach