Czytacie jakieś opracowania, analizy, leksykony, książki, w internecie o filmie? Możecie coś ciekawego polecić?
U mnie wygląda to tak, że za podbudowę teoretyczną służą mi dwie książki J. Płażewskiego: "Historia filmu" i "Język filmu". O ile pierwsza pozycja w obliczu ogromnej ilości filmów, które powstały w ogóle nie wyczerpuje tematu, o tyle druga już ładnie i metodycznie temat omawia.
Regularnie kupuję i czytam "Kino" (ale nie wszystko od razu, bo można sobie tym zaspoilerować i popsuć). Kiedyś kupowałem też "Film", ale pismo stoi na niższym poziomie, analizy są krótsze, a kolorowe strony przepełniają reklamy (nadrabiają tym, że dodają płytę dvd).
Czasami na allegro kupuję interesujące mnie numery "Filmu na świecie" - zawiera artykuły polskie, przedruki zagranicznych, wywiady i recenzje, które trzymaja naprawdę wysoki poziom.
Dotarłem też do paru książek o reżyserach.
Jest też kilka ciekawych stron w internecie:
Klub miłosników filmu - niektóre recenzje i analizy stoją na naprawdę wysokim poziomie:
http://www.film.org.pl/
Kino Charlie - można znaleźć kilka mniej lub bardziej ciekawych artykułów i wywiadów:
http://www.charlie.pl/index.php?pg=czytelnia
Oprócz tego, czasem zaglądam na Filmweb, do recenzji, albo na różne inne fora
Również "Kino" udostępniło archiwa (skany pisma w formacie pdf) z roczników 1966 - 1986 oraz cząstkowo (mam nadzieję, że na razie) z 2005 - 2009. Wystarczy się zarejestrować, aby zdobyć dostęp do archiwów wraz z wyszukiwarką:
http://www.archiwum.kino.org.pl/
A Wy co znacie i polecacie? Jakieś tytuły fajnych opracowań lub adresy internetowe? Mogą być tytuły dotyczące określonych zjawisk i autorów lub traktujace temat "kina" bardzo ogólnie.
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Ja ostatnio zakupiłem w związku z prezentacją maturalną "Słownik adaptacji filmowych". Powiem, że opracowania są na poziomie (biografia autora książki, opis fabuły książki i analiza filmu), ale dziwi trochę dobór filmów, zabrakło np. "Czasu Apokalipsy", który ze względu na ciekawą formę adaptacji według mnie powinien się tu znaleźć obowiązkowo.
Oprócz tego "Film", może nie co miesiąc, ale kupuję często.
Wiek: 30 Dołączyła: 17 Sty 2009 Posty: 218 Skąd: Toronto
Wysłany: 2009-05-11, 18:30
Gazet nie kupuję. Czasem czytam coś na film.org.pl. Kilka książek na półce czeka na swoją kolej, na razie przeczytałam "Dziedzictwo wyobraźni : historia filmu SF" Kołodyńskiego - 6/6, gorąco polecam (zwłaszcza fanom gatunku), dużo się nauczyłam, dużo się dowiedziałam, "wyhaczyłam" dużo nowych tytułów.
Oprócz tego "Film", może nie co miesiąc, ale kupuję często.
Rób sobie jak chcesz, ale polecam raczej "Kino". Też nie stronią od komercyjnych tytułów, a gazeta nie wygląda przynajmniej jak powierzchnia reklamowa.
kornwalia napisał/a:
"wyhaczyłam" dużo nowych tytułów.
Wyhaczanie nowych tytułów, to jedna z korzyści czytania tego typu książek. Z "Historii filmu" też trochę wyhaczyłem.
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2008 Posty: 2093 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-12, 09:10
Z mojej strony prenumerata "Kina" przede wszystkim. Poza tym głównie artykuły w necie, książek o filmie raczej nie kolekcjonuję. Z "Kina" jestem zadowolona, po wykupieniu prenumeraty dostaje się na maila regularny biuletyn filmowy, a od czasu do czasu trafiają się darmowe wejściówki do kin studyjnych, na raczej ambitne filmy. No i przede wszystkim gazetka trafia do mojego domu regularnie na początku miesiąca.
Powiem wam, że mnie już prawie przekonaliście. "Film" kupowałem bo wydawało mi się, że jest to jedyna gazeta gdzie można coś poczytać. Wszystkie inne filmowe czasopisma wydawały mi się tekturka z filmem na dvd i 10 stronami gazety. Przy najbliższej okazji przyjrzę się temu bliżej ;D
Niespecjalnie, kino traktuję raczej jako rozrywkę. Zdecydowanie wolę poczytać "Estradę i Studio" (choć i tak poprzednie roczniki to zupełnie inna bajka) lub "Gitarzystę". Moje wyhaczanie filmów polega bardziej na ściąganiu wszystkiego jak leci na dysk z dc++ i wyławianiu perełek. Ostatecznie bujam się po filmwebie.
_________________ Coś się kończy, coś się zaczyna. Coś się spierdoli...
Powiem wam, że mnie już prawie przekonaliście. "Film" kupowałem bo wydawało mi się, że jest to jedyna gazeta gdzie można coś poczytać. Wszystkie inne filmowe czasopisma wydawały mi się tekturka z filmem na dvd i 10 stronami gazety. Przy najbliższej okazji przyjrzę się temu bliżej ;D
Tu sobie możesz obadać, po zarejestrowaniu masz dostęp do archiwum (z aktualnych numerów nie ma wiele, za to na stronie głównej przeczytasz wszystkie aktualne recenzje). O wiele mniejsza ilość reklam, można wyszukać tytuły współczesnego kina, które nie są dane zwykłym pożeraczom popkornu i pismo też nie stroni od wielkich (k)hitów i wcale nie jest tak, że w recenzjach się po nich jedzie (dobrą ostatnio dostało np. "30 dni morku", za to strasznie zjechali "Lektora", a więc nie odbywa się to według podziału na kino wysokie i niskie).
_________________ Ja to najbardziej lubię filmy jak ojciec ma syna
Na urodziny dostałam 125 zakazanych filmów. Historia cenzury w kinie.
Dobra rzecz.
Cytat:
Co łączy popularny western "Viva Maria!", kontrowersyjny "Żywot Briana", horror o Frankensteinie i słynny film historyczny "Narodziny narodu"? Wszystkie te dzieła miały kłopoty z cenzurą. W swoim czasie były niewygodne politycznie, bulwersujące religijnie, zbyt śmiałe obyczajowo... Historię kinowej cenzury przedstawia zestawienie 125 najgłośniejszych filmów, których pojawienie się na ekranach wstrząsnęło rządzącymi, klerem bądź opinią publiczną. Opisane filmy i związane z nimi skandale układają się w pasjonującą panoramę społeczno-obyczajową ostatniego stulecia, a wnioski nasuwają się same: choć granica swobody wypowiedzi zdecydowanie się przesunęła, nadal istnieje.
polecam też poczytać Alicję Helman , Andrzeja Pitrus. Ich wspólną książką jest np. "autorzy kina europejskiego" , ale też dość ciekawe rzeczy napisali a propos kina gatunków. Helman ważne są też "podstawy wiedzy o filmie" - dobre,jako start.
Anna Gemra - "od gotycyzmu do horroru" ach te gatunki
sporo tego jest w zasadzie,ale warto sie zapoznać myślę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach