Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-04-08, 15:25 Blu-ray
Blu-ray (BD)
Blu-ray Disc (BD) – konkurencyjny dla HD DVD format zapisu optycznego, opracowany przez Blu-ray Disc Association (BDA). Następca formatu DVD. Wyróżnia się większą pojemnością od płyt DVD, co jest możliwe dzięki zastosowaniu niebieskiego lasera.
Ten nowy typ nośnika pozwala na zapisanie 25 GB danych na płytach jednowarstwowych. W użytku są również płyty dwuwarstwowe o pojemności 50 GB. Istnieją płyty czterowarstwowe mieszczące do 100 GB oraz ośmiowarstwowe, na których można zapisać 200 GB informacji. Pioneer opatentował płytę szesnastowarstwową, która mieści do 400 GB danych (!).
Istnieją wersje BD-ROM (Read Only Memory), BD-R (Recordable) i BD-RE (REwritable, do 1000 zapisów).
Firmy promujące ten format zapisu dostarczają na rynek zarówno odtwarzacze BD jak i napędy komputerowe. Format ten jest też obsługiwany przez konsolę do gier Sony PlayStation 3, która może spełniać też funkcję odtwarzacza. Format ten wygrał walkę z HD DVD o miano następcy DVD, lecz analitycy przewidują nową konkurencję w postaci innych form dostarczania treści multimedialnych, m.in. internet oraz VoD (z ang. Video On Demand - wideo na żądanie).
Wytwórnie filmowe, główni zainteresowani technologią Blu Ray, wprowadziły - podobnie jak w technice DVD - regionizację świata w celu umożliwienia sobie manipulowania datami premier filmów w różnych częściach świata oraz stosowania zróżnicowanych cen na różnych rynkach. Świat został podzielony na trzy regiony. Zarówno płyty jak i odtwarzacze przeznaczone do użytku w danym regionie są oznaczone jego kodem. Odtwarzacz może odczytywać wyłącznie płyty oznaczone takim samym kodem jak on. Naturalną odpowiedzią było pojawienie się na rynku odtwarzaczy, wytwarzanych przez niezależnych producentów, które odczytują płyty z dwóch lub nawet wszystkich regionów.
PC World napisał/a:
W roku 2008 przedstawiciel koncernu Walt Disney powiedział, iż dyski z filmami w formacie Blu-ray osiągną wyższą sprzedaż od płyt DVD zaledwie w przeciągu dwóch najbliższych lat.
"Konsumenci przyswoją nową technologię o wiele szybciej, niż nam się wcześniej wydawało" powiedział David Jessen, wiceprezes działu produkcji Blu-ray oraz DVD w Disneyu.
Przypomnijmy, iż Blu-ray pokonał już tak naprawdę konkurenta w postaci HD-DVD. Większa pojemność nośników oraz wsparcie ze strony wielu koncernów filmowych i producentów sprzętu wideo zaowocowało przechyleniem szali zwycięstwa w kierunku "niebieskiego" formatu. Jednak tak naprawdę na rynku pozostał jeszcze jeden rywal, o wiele silniejszy DVD.
Dla porównania, w amerykańskich sklepach znajduje się około 800 tytułów filmów na dyskach Blu-ray oraz prawie 100 tysięcy pozycji dostępnych w postaci DVD. Obecnie same odtwarzacze "niebieskich" dysków są także o wiele droższe od standardowych urządzeń DVD. Co więc może tak naprawdę sprawi, iż Blu-ray odniesie zwycięstwo w przeciągu zaledwie dwóch lat? Z pewnością obniżka cen, zarówno odtwarzaczy, jak i samych krążków. Blu-ray posiada jednak jedną wielką przewagę nad DVD, mianowicie wraz z rosnącą popularnością formatu HDTV oraz telewizorów go obsługujących, wzrastać powinna sprzedaż niebieskich dysków, gdyż oferują o wiele lepszą jakość zapisanego materiału wideo, aniżeli starszy DVD.
Tyle z sieci. Osobiście mam dosyć kontrowersyjny pogląd w temacie gdyż w przeciwieństwie do przedstawiciela koncernu Disney'a uważam, że Blue-ray nie zdominuje rynku nośników filmów. Jedyne co może do tego doprowadzić to zmowa głównych producentów i wszechobecny nachalny marketing (co już daje się powoli odczuć). Nie zmienia to jednak faktu, że inwestowanie w tą technologię to czystej wody chciwość nastawiona na wyciąganie kasy od konsumentów, podczas gdy i tak wszystko idzie ku nie wymagającej żadnego nietrwałego nośnika wymianie danych. Prowadzi to zatem w prostej linii do wniosku, że dni formatu Blu-Ray są z góry policzone. Moim zdaniem przy obecnym rozwoju technologii forma jaką jest płyta (nie ważne DVD czy BD) to gratka jedynie dla kolekcjonerów, którzy lubią układać coś na półce. Ludzie nastawieni na kupno filmu w celu obejrzenia go lub kupienia zawartości, a nie formy będą raczej woleli kliknąć mychą lub pilotem w tym celu niż zamawiać fizyczny produkt. No ale w międzyczasie przecież wmówi nam się, że format Blue-ray jest ostateczną, najdoskonalszą i najbardziej pożądaną przez konsumenta technologią. Wielu się pewnie na to złapie i wielu wyda mnóstwo kasy na wymianę odtwarzacza, kolekcji płyt DVD na BD, itd. A za dziesięć lat znów ktoś ogłosi kolejną technologiczną, rewolucję i trzeba będzie to wszystko po raz kolejny wystawiać na śmietnik. No ale ile się przy tym obróci gotówki? Zatem gra jest warta świeczki. Pytanie tylko dla kogo? Bo ja osobiście różnicę między zapisem DVD a BD widzę minimalną. Liczby też mnie nie przekonują bo przecież oko ludzkie to nie mikroskop. To samo dotyczy słuchu. Jest pewna granica powyżej, której takowe różnice są już zwyczajnie nieodczuwalne lub na tyle minimalne, że nie warto w to ładować kasy. No ale jak się to wszystko potoczy to zobaczymy. W takich sprawach nigdy do końca nic nie wiadomo (w obliczu światowego kryzysu tym bardziej). Warto sobie tylko przypomnieć historię czarnych płyt (które po chwilowym upadku i wróżbach jakoby miały odejść na zawsze do lamusa powróciły w niespodziewanie wielkim stylu). Przyszłość formatu BD widzę bardziej na rynku gier komputerowych. Myślę, że najdalej za kilka lat życie wszystko zweryfikuje i sprawa się wyjaśni.
Jedyna zaleta Blu-Ray to rozdzielczość obrazu, która - o ile film jest dobrze nagrany - jest praktycznie perfekcyjna. W momencie, gdy szybki download filmu w 1080p czy nawet 720p będzie opłacalny ekonomicznie BD przestanie mieć rację bytu. Co więcej, nie wiadomo czy niedługo nie będzie kolejnego podbicia rozdziałki, i wtedy co? - nowy nośnik . Dlatego jestem jak najbardziej za internetową dystrybucją filmów.
A DVD to zasadniczo kupa, "cyfrowa proteza na VHS", dopiero BD pokazuje filmy w miarę na takim poziomie technicznym na jakim powinno się je oglądać. Jeszcze jako tako wyglądało to na kineskopowcach, ale w przypadku LCD górna granica rozmiaru ekranu, przy którym DVD wygląda akceptowalnie to jakieś 14, GÓRA 15 cali i nie większa rozdziałka jak 1280x800. A na poparcie swoich słów proponuję sobie porównać 1 tytuł na DVD i w 1080p albo 720p (nawet kompresowanym): Helikopter w Ogniu, różnica URYWA łeb przy kolanach.
_________________ Don't know what Dutch Rudder is?
Niestety cena odtawrzaczy blu-ray jest stosunkowo dośc wysoko w odniesieniu do cen odtawarzaczy DVD więc ja narazie zostaje przy nich .VHS ozywiście górą , jednak nie jest łatwo dostać nowości na kasteach Video .
Mhm, mówili też, że płyty CD i DVD spokojnie będą działać przez 100 lat.
BM napisał/a:
wszystko idzie ku nie wymagającej żadnego nietrwałego nośnika wymianie danych
Dokładnie tak. Czas obracającego się krążka się kończy. Wszystko jest przeciwko niemu. Chcesz obejrzeć film HD? Video on Demand załatwi sprawę. Chcesz przenieść dane do kogoś? Pendrive'y mają już nawet 64GB pamięci, a za dwa lata będą kosztować tyle, ile obecnie kosztują 16GB (czyli jakieś 100zł). Ponadto pamięć flash ma tą gigantyczną przewagę, że jest pewna.
Archiwizacja danych? Kupno dysku twardego wychodzi DUŻO taniej.
Tak więc rzeczywiście, Blu-ray będzie trzymał się na komputerach i na konsolach. A i to niekoniecznie, bo istnieją serwisy oferujące legalne ściąganie gier za abonament. No i jest jeszcze onLive, który może zaorać wszystko. Wszystko wskazuje na to, że płyty podzielą los winyli.
BM napisał/a:
Bo ja osobiście różnicę między zapisem DVD a BD widzę minimalną.
Wczoraj np. oglądałem na komputerze (monitor 1680x1050, czyli HD Ready, czyli 720p) BRRip Star Wars: Attack of the Clones i jakość jest zdumiewająca. Porównywałem też Rambo I na DVD i Rambo I BRRip - niebo a ziemia.
Wiek: 30 Dołączył: 17 Lis 2008 Posty: 5335 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-05-24, 09:03
Podejrzewam, że różnica wynika stąd, że ja to oglądam na normalnym (zwyczajnym, małym, niebajeranckim) ekranie do pracy. Wówczas tej różnicy naprawdę się nie dostrzega lub jest ona minimalna.
_________________ tell me what you don't like about yourself
Ja tam oglądam DVD na 32 calach i jakośc jest taka, że nie potrzebuję lepszej. Niestety wydawcy postanowili udupić stary format poprzez stopniowe pozbawianie go dodatków, wersji reżyserskich i tym podobnych atrakcji robiąc z nich blu-exclusive, i z tego właśnei powodu pewnie już w tym roku przerzucę się na nowy format.
Oni już wydziwiają.
Kasetki, vhs, CD, DVD tera BluRay. Nie mają co robić. Fakt bluray więcej pomieści jest jakościowo lepsza ale DVD było dobre, no ale bez przesady dawać za odtważacz ponad 1000 zł za to można kupić nagrywarke DVD do telewizora. Ja używam tylko DVD/CD. Słyszałem że te BluRay się nie utrzyma na rynku.
no ale bez przesady dawać za odtważacz ponad 1000 zł
Dałem dzisiaj 550 za odtwarzacz Sony, były tańsze, nawet poniżej 400 ale po lekturze sporej ilości recenzji, testów, opinii itd stwierdziłem, że wolę trochę dopłacić zamiast sobie potem pluć w brodę. Nie mam jeszcze co prawda filmów na Blu ale to się wkrótce zmieni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach