Wysłany: 2011-09-05, 21:00 Kino przygodowe i fantasy
Przy okazji dyskusji o Conanie przypomniało mi się, że miałem założyć ten temat już dawno.
Lubię sobie pooglądać czasem takie bzdurne filmy przygodowe podchodzące pod fantasy albo nawet kino grozy. Filmy pseudohistoryczne, adaptacje książek i legend też się tutaj liczą. Myślę, że widziałem całkiem sporo, ale mam nadzieję, że możecie mi coś polecić oprócz:
z typowego fantasy:
Władca Pierścieni (3)
Conan: Barbarzyńca, Conan: Niszczyciel, Czerwona Sonia
Merlin
Excalibur
Ostatni Smok
Labiryn Fauna
Gwiezdny Pył
Niekończąca się opowieść
Straż nocna, Straż dzienna
Volkodav
Nieśmiertelny (3)
Beoulf & Grendel
Król Skorpion
Willow
Legenda
z bardziej przygodowych:
Indiana Jones (4)
Mumia (3)
Piraci z Karaibów (4)
Coś jeszcze przychodzi wam do głowy? Starocie (lata 80.) mile widziane, szczególnie w klimacie Conana.
Summa summarum poza Pierścieniem Nibelungów i Trzynastym Wojownikiem same badziewia (nie widziałem Mgieł ale wątpię, by Najbardziej Denna Telewizja Na Świecie - Hallmark - mogła dobrze zekranizować tą świetną książkę).
A Mgły... są słabe, takie mocno genderowe, za to jest scena seksu grupowego 2 on 1 z Arturem, Lancelotem i Ginewrą
w sumie w kinie fantasy trudno o dobry film. Moimi osobistymi faworytami niezmiennie pozostają Conan barbarzyńca z 1982 roku oraz Excalibur, w których to filmach zakochałem się od pierwszego wejrzenia.
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
w kinie fantasy trudno o dobry film. Moimi osobistymi faworytami niezmiennie pozostają Conan barbarzyńca z 1982 roku oraz Excalibur,
Wiadomo, chociaż preferuję Excalibur. W Conanie jednak zbyt dużo scen kwachów jest (strzelanie wężami, nokautowanie wielbłąda i inne takie).
A co sądzisz o takim porządnym "dziecięcym" fantasy - Labyrinth, Niekończąca się opowieść, Legenda itp (chociaż Legenda taka nie do końca dziecięca i z w/w chyba najbardziej Ci powinna podpasować)?
A co sądzisz o takim porządnym "dziecięcym" fantasy - Labyrinth, Niekończąca się opowieść, Legenda
Labirynth nie znam, Legendy też nie widziałem (tak, wiem, wstyd), a Niekończącą się opowieść oglądałem tak dawno temu, że już nic nie pamiętam. Także chyba nic nie sądzę
a strzelanie wężami rządzi i sądzi
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Do listy - The Fall, Paperhouse, Where the Wild Things Are
A cco do Labyrinthu - jak dla mnie absolutny mega , ale trzeba uwielbiać prace Hensona oraz Davida Bowiego.
Jak dla mnie przerost formy nad treścią, ale ja - z nielicznymi wyjątkami - nie cierpię filmów renderowanych w 90% na kompie. W dodatku twista rozgryzłem jakoś po 10 minutach...
strzelanie wężami, nokautowanie wielbłąda i inne takie
dobre dobre
z niewymienionych:
Cat people - choć to bardziej horror-porno-fantasy Jak kochają czarownice - wielce przeciętne ale V. Paradis urocza
Straż dzienna i nocna - choć nie polecam bo poza doskonałą obsadą nie maję z książkami wiele wspólnego
Eryk wiking ?
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
Robin Hood i Faceci w Rajtuzach - jeden z najlepszych filmów świata
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
"Wiedźmin" jako serial byłby fajny, jeżeli:
• nie był reklamowany jako polska supermegaprodukcja kinowa (bo po prostu nie był żadną superprodukcją);
• twórcy nie próbowali podpiąć go pod książkę Sapkowskiego tylko stworzyli coś podobnego, zmienili nazwę itd.
Teraz jest pełno telewizyjnych serii fantasy na różnym poziomie, to w sumie moglibyśmy startować w tej kategorii.
Ooo, "Beastmastera" mi przypomnieliście. Chyba sobie ściągnę.
Mnie, w międzyczasie, do głowy przyszedł jeszcze:
Dragonslayer (1981)
Merlin (1998)
Arcyznawca napisał/a:
w sumie w kinie fantasy trudno o dobry film. Moimi osobistymi faworytami niezmiennie pozostają Conan barbarzyńca z 1982 roku oraz Excalibur, w których to filmach zakochałem się od pierwszego wejrzenia.
Nikt nie mówił, że te filmy mają być dobre . Ale jeżeli chodzi o faworytów to tak samo.
To ja jeszcze mimo, że Arcyznawca już wymieniał to pochwalę Solomona Kane'a. Film według mnie mistrz (wg Arcziego z tego co pamiętam odwrotnie).
_________________ "Thing. Motherfucker looks just like The Thing." - Freddy "This snakeskin jacket is a symbol of my individuality and my belief in personal freedom." - Sailor
Lubię wszystkie, chociaż z perspektywy czasu najlepiej oceniam Ostatni patrol i Patrol zmroku, a uwielbiam Oblicze Czarnej Palmiry Wasiliewa - czyli spin-off w stosunku do tego co napisał Łukjanienko sam i na spółkę z nim.
Świetna seria.
_________________
We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
swoją drogą spojrzyjcie w rekomendacje na imdb, jakie tam są cudeńka...Miecz i czarnoksiężnik, Łowca śmierci, Królowa barbarzyńców...wszystko magia i miecz, lata 80. strach się bać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach