"Fallen Angels" i "Chungking Express" - warto ale raczej się nie uda :P w tej (i to już od dłuższej) chwili w Polsce są nieosiągalne. Jeśli ktoś miałby - chętnie odkupię.
Podobna sprawa z "Wielkim błękitem" - z tą różnica, że można nabyć wersję bez polskiego lektora i napisów.
Nie wiem czy widzieliście te nowe metalboxy co przed świętami weszły do sklepów.
O dokładnie takie np. Pulp Fiction albo takie Bękarty Wojny. I teraz mam pytanie, czy ktoś może kupił takiego metalboxa? Bo są zadziwiająco tanie. W Empiku 45 zł, w Realu 40 zł, przy czym standardowe wydanie Bękartów często trudno znaleźć poniżej 50 zł w sklepie. W czym zatem tkwi haczyk? Ktoś wie?
No właśnie nie wiem czy w ogóle w PL jest takie zbiorcze opakowanie? To co wkleiłaś to jest reżyserska? Bo widziałam to, ale tam pisze tylko że rozszerzona, a już się tyle tego naoglądałam, że jak nie pisze, że reżyserska to nie wierzę.
_________________ Are we living just for pleasure, or for reasons yet unknown?
Ale o co chodzi po co Ci kawałek tektury - folią sobie owiń I tak, to wersja rozszerzona = reżyserska + absolutnie genialne dodatki; większość zaopatrzona polskimi napisami, acz nie wszystkie.
Absolutny klejnot w koronie mojej kolekcji
wersja bez polskiego przekładu
ALE http://www.dvdmax.pl/dvd/art/id/1302 tu widzę opakowanie zbiorcze - widać można trafić. Ja nie trafiłam i nie żałuję - i tak ciężko je wydłubać
Kilka filmów, które mi już nie będą potrzebne, wszystko w stanie idealnym/bardzo dobrym.
Jesli to nie jest odpowiednie miejsce na zamieszczanie tego typu linków to dajcie znać choć myślę, że na forum o takiej tematyce gdzieś miejsce na tego typu oferty być powinno.
Cytat:
Nie wiem czy widzieliście te nowe metalboxy co przed świętami weszły do sklepów.
Nie podobają mi się przez paskudne grzbiety bez tytułów. Nowego Robin Hooda specjalnie szukałem w plastiku żeby nie musiec potem oglądac tego paskudnego grzbietu ilekroć spojrze na półkę.
Co do LOTRa to wersje rozszerzona i wersja kinowa są wersjami rezyserskimi wg tego co mówi Peter Jackson.
Niektórzy podchodzą do sprawy jak Scott - to co puszczają w kinach jest ich wersją (reżyserską), najlepszą jaką mogli stworzyć - rozszerzone są dodatkiem.
Akurat ze Scottem to różnie bywa. Kingdom of Heaven i Robin Hood w wersjach reżyserskich wyszły dopiero na DVD, z kolei z Gladiatorem czy Black Hawk Down było tak jak mówisz.
Jestem miło zaskoczona Merlinem. Nie dosyć, że ceny są zachęcające, to jeszcze koszty transportu bardzo spadają po przekroczeniu 59zł.
Czekam na paczuszkę:
Drżące ciało, reedycja - wydanie specjalne
Good Bye Lenin
Heartbreaker: Licencja na uwodzenie
Zawieście czerwone latarnie (seria Klub Koneserów)
Łowca Androidów: Ostateczna wersja reżyserska (2 DVD)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach