Ja najbardziej lubię klasyczne Westerny, mam ich całą masę w swojej kolekcji i bardzo lubię na ich temat dyskutować. Jestem ciekaw kto z was jakie Westerny lubi najbardziej. Moim zdaniem najlepsze to:
1. Skarb Sierra Madre,
2. Rio Bravo,
3. Siedmiu wspaniałych,
4. W samo południe,
5. Dyliżans,
6. Rzeka czerwona,
7. Poszukiwacze,
8. Biały kanion,
9. Shane,
10. Jak zdobywano dziki zachód.
Jeśli macie ochotę pogadać o westernach to piszcie. Zapraszam też na mojego bloga www,westerny,blog,pl
Pozdrawiam.
Zdecydowanie Sam Peckinpah i Sergio Leone to reżyserzy filmów, które najbardziej cenię z tego gatunku. Nie na darmo mówi się o Pewnego razu na dzikim zachodzie jako o westernie absolutnym - szczytowe osiągnięcie gatunku, a także w ogóle kina.
Forda oczywiście też lubię, ale z tego chaosu trudno wybrać najlepsze, a poziom był nie do końca równy.
To, co wymieniłeś to są dobre filmy, dodałbym przede wszystkim Winchester 73 Manna czy 15:10 do Yumy (oczywiście żadne remake'i), Rio Grande może. Świetnie spisał się też Eastwood jako reżyser - niezapomniane Unforgiven, ale właśnie z "klasycznymi" westernami ma to już niewiele wspólnego.
Nazwanie Skarbu Sierra Madre westernem to grube nadużycie.
Otóż właśnie, jeśli idzie o filmy rozgrywające się na Dzikim Zachodzie, to do moich faworytów zaliczają się tacy reżyserzy jak Sergio Leone, Sam Peckinpah czy Clint Eastwood. Problem jedynie w tym, że
trzeci człowiek napisał/a:
z "klasycznymi" westernami ma to już niewiele wspólnego.
z ww. listy zdecydowanie najmocniejszą pozycją jest chyba "W samo południe" (chociaż zaznaczam od razu, że nie wszystko widziałem). Z filmów z Johnem Wayne'm polecić można jeszcze "The Shootist" (http://www.imdb.com/title/tt0075213/).
_________________ "Barbarism is the natural state of mankind. Civilization is unnatural. It is a whim of circumstance. And barbarism must always ultimately triumph." Robert E. Howard
Filmy z Wayne'em trzymają zawsze poziom od dobrego wzwyż. To dobry aktor, który gra w dobrych filmach. Szczególnie lubię go jako młodziaka - patrz Dyliżans.
Jak już w ogóle weszliśmy na temat westernów, to warto wspomnieć o Krecie. Kwintesencja klasycznego amerykańskiego westernu przyznacie?
Ostatnio rzadko oglądam westerny, a przeciez to jeden z moich ulubionych gatunkow. Muszę sobie kiedyś obejrzeć więcej filmów zwłaszcza Sama Peckinpacha, niektóre klasyki Sergio Leone i inne m.in. z udziałem Johna Wayne'a.
Jak do tej pory za najlepsze westerny uważam: Siedmiu Wspaniałych, Rio Bravo, Dobry, Zły i Brzydki, Za garść dolarów, Pewnego razu na Dzikim Zachodzie, Dzika Banda, Pat Garrett i Billy Kid.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach