FF - Forum Filmowe

Poprzedni temat «» Następny temat
10.000 BC
Autor Wiadomość
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-12-02, 15:09   10.000 BC

10.000 BC
reż. Roland Emmerich (Nowa Zelandia USA 2008)

Młody myśliwy D'Leh - członek żyjącego wysoko w górach plemienia, spotyka wybrankę swego serca - piękną Evolet. Kiedy oddział tajemniczych wojowników napada na wioskę i porywa Evolet, młodzieniec, by ratować dziewczynę - wyrusza na czele niewielkiej grupy myśliwych w pogoń aż na krańce świata. Wkraczając na nieznane terytorium, członkowie plemiennej drużyny odkrywają, iż poza ich własnym światem i znanymi im dotąd granicami ludzkich doznań istnieją cywilizacje o wiele większe, niż mogli podejrzewać.

Ten film mnie zdruzgotał. Jeden z większych gniotów jakie widziałem w ostatnim czasie. Beznadziejnie głupia historia, fabuła, boby marleye jako główni bohaterowie no i maksymalnie głupie przesłanie. Jakby to była kreskówka, to byłoby ok, ale to miał być "poważny" film. Masakra. Nie polecam 2/10
Ostatnio zmieniony przez BM 2009-04-01, 19:06, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
BM 
hurtowy filmożerca



Wiek: 30
Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 5335
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-02, 15:27   

Gówno kompletne. Nie polecam.
_________________
tell me what you don't like about yourself
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2008-12-02, 16:50   

Nie wiem nawet czy minęła połowa filmu, zanim wyszedłem z kina.
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-12-02, 20:54   

Thabel napisał/a:
to miał być "poważny" film.

No co ty? :Oo:

Ja tam podeszłam do tego zupełnie bez oczekiwań, więc udało mi się wytrwać do końca, ale i tak ubaw miałam po pachy z połączenia australopiteków z majami i atlantydami. Nie ma to jak wiarygodność historyczna! :hahaha:
 
 
 
Anal Torture 
bywalec



Wiek: 28
Dołączyła: 20 Lis 2008
Posty: 137
Skąd: że znowu
Wysłany: 2008-12-02, 20:56   

Generalnie lubię 'stare' filmy ale ten to nuda na maxa...pod koniec z tego co pamiętam coś sie działo ale ledwo wytrzymałam nie usypiając :fingerno:
Parę fajnych scen ale nic poza tym niestety :kotynigga:
_________________
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-12-03, 06:09   

Wytrzymalem 10 minut :fingerno:
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2008-12-03, 22:39   

Ja z moją panią brechtaliśmy większą część filmu, a jak usłyszałem "on rozmawia z dzidozębym" to wyplułem cole :hahaha:

problem w tym że to nie miała być komedia
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
VR 
świeżak



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 32
Skąd: K.
Wysłany: 2008-12-05, 23:23   

nie zdecydowałem się na obejrzenie tego "dzieła", chyba dobrze zrobiłem.
 
 
slaughtory 
bywalec



Wiek: 24
Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 55
Skąd: New Reno/Den
Wysłany: 2008-12-08, 14:51   

Widziałem u kolegi na DVD. Tragedia totalna. Całkowicie popieprzony historycznie i do tego od połowy typowa hollywoodzka kaszana z szczęśliwym zakończeniem. Naprawdę nie warto tracić czasu.
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 143
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-12-18, 22:11   

Arbuz napisał/a:
Nie wiem nawet czy minęła połowa filmu, zanim wyszedłem z kina.


nie,to nie była połowa filmu,tylko pierwsze 15minut. film ma totalnie pomieszaną historię i,jak na mój gust, geografię.nie wiem jaki był cel twórców filmu i w zasadzie chyba nie chcę wiedzieć.na razie mogę to uważać,za nieudany eksperyment filmowy,czy coś w tym guście...
 
 
 
Medea 
bywalec



Wiek: 23
Dołączyła: 18 Gru 2008
Posty: 143
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2008-12-18, 22:11   

to było pierwsze 15minut. film ma totalnie pomieszaną historię i,jak na mój gust, geografię.nie wiem jaki był cel twórców filmu i w zasadzie chyba nie chcę wiedzieć.na razie mogę to uważać,za nieudany eksperyment filmowy,czy coś w tym guście...
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-08-09, 22:22   

http://10000.bc.filmweb.p...008/ciekawostki

hehehe
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Eva 
mama muminka



Wiek: 26
Dołączyła: 17 Lis 2008
Posty: 2103
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-09, 23:50   

Wreszcie ktoś to spisał w jednym miejscu. Ten film ma stanowczo za dużo nieścisłości i błędów logicznych jak na nawet parahistoryczną produkcję. Fantasy, przygodówka, bajka. ;)
 
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 26
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-23, 15:45   

Po pierwsze to gratulejszyn dla tych co oceniają film po obejrzeniu raptem kilku minut, nie ma co "fachowość" [sic!].

Ale tak czy siak, jest to marny film. Oprócz mamutów, tygryska i inszej menażerii, w filmie nie ma nic do podziwiania, bo nawet ładne widoki zostały tu tak zmontowane, że tylko ślepiec nie potrafiłby rozróżnić gdzie jest real a gdzie bluebox. No i aktorzy..
Nie wiem co podkusiło Emmericha, ale przecież kiedyś to w jego filmach występowali Russell, Smith czy Broderick, a teraz? Może to była kwestia kosztów?
Sama fabuła jest oklepana i kojarzy się raczej z domową sesją rpg poprowadzoną przez 12letniego MG..
 
 
Arbuz 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1074
Skąd: K-rz G.
Wysłany: 2009-09-23, 17:20   

diana6echo napisał/a:
Po pierwsze to gratulejszyn dla tych co oceniają film po obejrzeniu raptem kilku minut, nie ma co "fachowość" [sic!].

Jeżeli po 15 minutach uważałaś, że z tego filmu jeszcze może coś być, to ja Tobie gratuluję.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-23, 17:45   

diana6echo napisał/a:
Po pierwsze to gratulejszyn dla tych co oceniają film po obejrzeniu raptem kilku minut, nie ma co "fachowość" [sic!].


Pamiętaj, że trening czyni mistrza. Kto wie, może już za parę lat doznasz oświecenia i dojdziesz to wniosku, że niekoniecznie trzeba obejrzeć każdą szmirę do końca, żeby stwierdzić, że to jednak szmira była i nie musiałaś jej wcale oglądać do końca, żeby to stwierdzić.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 26
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-23, 19:10   

Yay, skąd macie dar prekognicji i wiecie że w drugiej połowie filmu przypadkiem nie będzie coś wartego wspomnienia, polecenia?

Na waszym miejscu nie popisywałabym się taką ignorancją - ja przynajmniej wiem o czym piszę, bo oglądam filmy od deski do deski, kino-maniacy od siedmiu boleści.
Nie widzę sensu w dyskutowaniu z kimś kto filmu nie widział.
Chyba jednak pomyliłam fora filmowe, bo myślałam, że tutaj będą osoby które mają na tyle cierpliwości by oglądać całe filmy.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-23, 20:06   

diana6echo napisał/a:
Yay, skąd macie dar prekognicji i wiecie że w drugiej połowie filmu przypadkiem nie będzie coś wartego wspomnienia, polecenia?


Bo np. dany film nakręcił Roland Emmerich.

diana6echo napisał/a:
Chyba jednak pomyliłam fora filmowe


Odniosłem podobne wrażenie, ale nie mnie to oceniać.

diana6echo napisał/a:
myślałam, że tutaj będą osoby które mają na tyle cierpliwości by oglądać całe filmy.


Zależy jakie. Przecież są filmy, których oglądać w całości większego sensu nie ma (np. wszelkie produkcje z logo TVN na plakacie). Nie wiem, może posiadasz jakiś tam swój śmieszny system wg którego musisz obejrzeć nawet największe gówno do końca, w przeciwnym razie okryłabyś się hańbą i musiała popełnić seppuku. Ja tam takich problemów nie mam. Widocznie obejrzałem w całości o jeden gówniany film za dużo.
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
M. 
kinomaniak



Dołączył: 19 Lis 2008
Posty: 256
Skąd: --
Wysłany: 2009-09-23, 21:44   

Pan Zdzisław napisał/a:
diana6echo napisał/a:
Yay, skąd macie dar prekognicji i wiecie że w drugiej połowie filmu przypadkiem nie będzie coś wartego wspomnienia, polecenia?


Bo np. dany film nakręcił Roland Emmerich.


Jakie to prawdziwe :hahaha:
_________________
Don't know what Dutch Rudder is?
 
 
diana6echo 
kinomaniak



Wiek: 26
Dołączyła: 23 Wrz 2009
Posty: 360
Skąd: Varsovia
Wysłany: 2009-09-24, 07:12   

Taaa.. znawcy 'ambitnych' filmów się znaleźli.
 
 
Pan Zdzisław 
koneser



Wiek: 29
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 790
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-09-24, 09:08   

No ba...

http://www.forum-filmowe.pl/topics4/888.htm
_________________
"Nie słucham tylko łomotu, a dobre brzmienie zawsze docenię."
 
 
Simpson 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączył: 01 Kwi 2009
Posty: 2120
Skąd: Kielce
Wysłany: 2009-09-24, 11:08   

diana6echo napisał/a:
Taaa.. znawcy 'ambitnych' filmów się znaleźli.


Ambitne filmy sa często nudne, takim von Trierem podniecają się przecież głownie pryszczaci licealiści w rozciągnietych swetrach i okularach i pseudo-intelektualistki, na które nikt nie leci.
Ale nie opuszczaj nas :cry:
_________________
Czy kobieta to człowiek?
 
 
Aske 
filmożerca



Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2008
Posty: 1968
Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2009-09-24, 17:40   

Simpson napisał/a:
pryszczaci licealiści w rozciągnietych swetrach i okularach i pseudo-intelektualistki, na które nikt nie leci.


Ej, to ja taki byłem, ale bez okularów i z przetłuszczonymi kudłami, na taki wygląd można było wyrwać więcej dup niż wam się zdaje, na znajomości przeintelektualizowanych tudzież łapiących za serce obrazków też, poza tym pseudo-intelektualistki potrafią czasami w łóżku dużo więcej niż tzw. lachony, więc zastanówcie się po dwakroć co piszecie, a Ty koleżanko zostań, Simpson jeszcze niewiele widział :fingerok:
_________________
"Don't be so dark." Juggernaut Onan Gupta
 
 
 
Thabel 
filmożerca



Dołączył: 22 Lis 2008
Posty: 1435
Skąd: Tichau
Wysłany: 2009-09-24, 18:37   

Oj najlepiej w te klocki radzą sobie studentki filozofii i teologii. Serio.
_________________
There are two kinds of people in this world: Those with loaded guns and those who dig. So dig
 
 
Nuz 
filmożerca



Wiek: 28
Dołączyła: 24 Sty 2010
Posty: 2958
Skąd: ,,
Wysłany: 2010-08-04, 18:25   

gdyby człek pierwotny zobaczył ten film prawdopodobnie najpierw zabiłby reżysera, potem obsadę a na końcu siebie. :hahaha:
_________________

We travel not for trafficking alone;
By hotter winds our fiery hearts are fanned:
For lust of knowing what should not be known
We make the Golden Journey to Samarkand.
 
 
 
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group SiteMap
Template NoseBleed2 v 0.2 modified by Nasedo & BM, downloaded from theme4u website

forum filmowe FORUM FILMOWE forum filmowe

e-mail: admin@forum-filmowe.pl
[ kontakt, współpraca, wymiana bannerów, zapytania, uwagi, reklama ]

Page Ranking Tool stat4u